No, a tych fotach jest zadowolona mordka Stefka i jego ulubiona poza na mizianko czyli ' Kola do góry"
Ten pies zdecydowanie urodził się pod złą gwiazdą.
Wiele lat był w schronisku. W ciągu roku zaliczył hotel, dom, który miał byc jego przystanią., opuszczone podwórko na wsi w towarzystwie Mirabelki i kolejny dom, który okazał się być ( nie oszukujmy się) nieodpowiedzialnym.
Psiak jest już stary. Czy do końca życia czeka go tułaczka?
Czy fundacja zrobiła mu ogłoszenia, plakaty, allegro? NIE!!!!!!!!!
Sprawdzałam, nawet na fundacyjnej stronie jest w zakładce "w nowym domu".
Owszem jest, tyle tylko, że ten dom 3 dni wczesniej poinformował , że psa już nie chce.