Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28426
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Pamiętam Norciu
  2. Kocham Cię Słonko
  3. Nie wiedziałam piesku Badź szczęśliwy na tych zielonych łąkach za TM
  4. maluchu wskakuj na górę i przypominaj o swoim istnieniu.
  5. No, a tych fotach jest zadowolona mordka Stefka i jego ulubiona poza na mizianko czyli ' Kola do góry" Ten pies zdecydowanie urodził się pod złą gwiazdą. Wiele lat był w schronisku. W ciągu roku zaliczył hotel, dom, który miał byc jego przystanią., opuszczone podwórko na wsi w towarzystwie Mirabelki i kolejny dom, który okazał się być ( nie oszukujmy się) nieodpowiedzialnym. Psiak jest już stary. Czy do końca życia czeka go tułaczka? Czy fundacja zrobiła mu ogłoszenia, plakaty, allegro? NIE!!!!!!!!! Sprawdzałam, nawet na fundacyjnej stronie jest w zakładce "w nowym domu". Owszem jest, tyle tylko, że ten dom 3 dni wczesniej poinformował , że psa już nie chce.
  6. Cóż, żadna firma nie plajtuje z dnia na dzień. Są pewne symptomy rozłożone w czasie, które zwiastują upadek i krach finansowy. Jeśli takowe oznaki były wcześniej, to wypada się dziwić owej pani, że pomimo tego postanowiła adoptować psa. Trudny charakter Stefana nie jest tez bez znaczenia. Bo niby jaki ma być? Pies od wczesnej młodości był w schronie. Potem wylądował w hotelu, gdzie został pogryziony, w końcu na wsi, gdzie miał mały kontakt z człowiekiem. Ważne, że był pod opieką fundacji i akceptował Mirabelkę. A pytam gdzie była praca nad Stefanem, gdzie jego socjalizacja?
  7. Kolejny dzień bez widoku domku na horyzoncie
  8. On jest naprawdę kochanym psiakiem. Mam nadzieje, ze domek się jednak znajdzie
  9. Co z Mirabelką? Temat TABU!!!!!!!!!!! No, zdjęcia Stefana tez mnie nie wprawiły w cielęcy zachwyt. Bardziej skupiłam się na opisie jego zachowania. Przydałby się jakieś nowe, na których widać, że jest naprawdę szczęśliwy.
  10. Ja jestem dobrej mysli. Psinko do góry
  11. Moje wampirki tez nie cierpią upałów. Jęzorki mają na wierzchu i zieją bidulki.
  12. Tak minęły dwa tygodnie odkąd maluch wyjechał na wieś. Co możemy powiedzieć o Chipie? - wiek około 1 roku - odrobaczony, zabezpieczony p. pchłom i kleszczom, zaszczepiony pierwszą szczepionka p. chorobom zakaźnym - zgadza się z innymi psami - z kotami potrafi pic mleczko z jednej miseczki - nie ma morderczych zamiarów w stosunku do kur - nadaje się do domu z dziećmi. Miał kontakt z 2 letnim dzieckiem. Próba wypadła wręcz idealnie. Dzieciak go miział, taśtał. a psiak mruczał z zachwytu - początkowo boi się mężczyzn, ale dobrze traktowany szybko nabiera doń zaufania - w nowym miejscu z racji przeżyć może mieć zapędy do ucieczek. Wystarcza 3.4 dni żeby przyzwyczaić go do nowego miejsca - je absolutnie wszystko : suchą karmę. puszki, jedzenie gotowane - uwielbia bliski kontakt z człowiekiem, kocha byc przytulany, przebywać na kolanach i zajmować się kolczykami w uszach. [COLOR=Red][B]To idealny psiak. Nie można takiego nie kochać. Czemu nikt go nie chce?[/B][/COLOR]
  13. Wygląda na to, ze sunia będzie uratowana. Zaciskam kciuki nadal żeby sie wszytko dobre ułożyło.
  14. Była u niego Małgosia. Zawiozła mu puszki i dostałam SMS, że jest zadowolony i cały w skowronkach. Wyleczył sie całkowicie z ucieczek.
×
×
  • Create New...