Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28486
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Smutne to wszystko. Wiecie najbardziej smutne jest to, ze niecały miesiąc odeszła Madzia, przeżynam to bardzo, jednak w pewien sposob przygotowałam sie na to. Beata........ poszło tak szybko, że byłam w szoku. Evelin , pana kierownika przywitały cale rzesze psich i kocich aniołeczków. Kurde, ryczeć się chce , ze odszedł , ktoś, kto dbał i te bidy, a teraz.......... ! Cholernie trudne to wszystko. Psotuniu moja Mamusia znów odwiedza medyków. Jedne badania mam już za sobą, jutro kolejne , a 2 sierpnia kolejne i kontrola. Jak myślisz słonko o co przyszłam cię prosić? Tak, tak- zaciskaj łapinki z całych sił. Kocham cie mój skarbeńku
  2. No, wyczesany, wymuskany jak prawdziwy gentelmen. Matko, jaki on śliczniutki. Sylwia w ubiegłym roku bidulek nawet nie zdążył wylinieć, a teraz wyszczotkowany pięknie. Coż, z tymi listonoszami to jakaś dziwna przypadłość. Moje suki tez tak mają Sylwia , dziękuję za fotki, nawet nie wiesz jak bardzo się ciesze, ze trafił na taki kochany domek.
  3. Kornel ma dom????? Alleluja! Psinko kochana, ale ci się poszczęściło! Doczekałeś się piesku!
  4. Nie mogę uwierzyć, że go już nie ma. Pamiętam jak malca Małgosia przyniosła do mnie do domu w torebce, jak potem ochoczo do niej wskoczył Kajko co się stało? Dlaczego się tak pospieszyłeś?
  5. NA ZAWSZE W MYM SERCU I MEJ PAMIĘCI
  6. NA ZAWSZE W MYM SERCU I MEJ PAMIĘCI
  7. NA ZAWSZE W MYM SERCU I MEJ PAMIĘCI
  8. NA ZAWSZE W MYM SERCU I MEJ PAMIĘCI
  9. NA ZAWSZE W MYM SERCU I MEJ PAMIĘCI
  10. NA ZAWSZE W MYM SERCU I MEJ PAMIĘCI
  11. NA ZAWSZE W MYM SERCU I MEJ PAMIĘCI
  12. NA ZAWSZE W MYM SERCU I MEJ PAMIĘCI Psoniu miałam do ciebie wejść w poniedziałek,ale nie mogłam. Złośliwość rzeczy martwych. Tydzień temu wypadła twoja rocznica, a ja byłam na weselu, w niedzielę na poprawinach. Wiesz, w sumie smutny to był dla mnie dzień. Tydzień temu 10 lipca zmarła moja koleżanka- amazonka. Dowiedziałam się o tym tuż przed wyjazdem na poprawiny. Nie mogę uwierzyć , że jej już nie ma. Miała dopiero 42 lata i całe życie przed sobą. Nie umiem zrozumieć pewnych rzeczy, nie potrafię ich zaakceptować. Bardzo mi smutno z tego powodu. W sumie niepotrzebnie pojechaliśmy na te poprawiny, bo po tym telefonie nie w głowię była mi zabawa. Przeciwnie, drażnił mnie widok bawiących się ludzi, dźwięk orkiestry itd. Z drugiej strony, miałam okazje pospacerować z Januszem po okolicznych zagajnikach i pobyć na świeżym powietrzu, bo okolice były piękne. Beatka odeszła tego samego dnia co ty - 10 lipca i też w niedzielę. Kocham cie Psotuniu
  13. Dziekuje wam za pamięć Psoniu, dziś minęło 6 lat od momentu jak odeszłaś za TM i 16 od dnia twoich narodzin. Pamiętam słonko. Dziwny to dzień. Psoniu jutro ci wszystko opiszę, teraz nie mam na to głowy, a nie wyobrażałam sobie, żeby choć na moment tu nie zajrzeć. Pamiętam i kocham cie maluszku.
  14. Petycja podpisana przez całą moją rodzinę, rozesłana do znajomych z prośbą o rozsyłanie dalej.
  15. Pamiętam psinko
×
×
  • Create New...