Jump to content
Dogomania

szajbus

Members
  • Posts

    28426
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szajbus

  1. Radku co z Sarunią?
  2. Sorki, że nie pisałam. Złapałam doła. Odeszła kolejna moja koleżanka- amazonka. Miała zaledwie 35 lat. Dwie następne są w stanie ciężkim. Jestem z nimi blisko związana. Bardzo mi ciężko z tego powodu, ale muszę się jakoś trzymać. Nie mogę pokazać im swojej słabości. Przyrzekłam sobie, że będę je pocieszała i wspierała do końca. Boże ! Pocieszała? To jakaś kpina, farsa!!!!! Już nie powiem wam ile dziewczyn walczy z przerzutami, bo to bez sensu. To jakaś cholerna plaga. Ten sukinsyn wali na oślep, nie odpuszcza. Podła gadzina, że go piekło nie pochłonie, że nie odpuści ani ludzkości, ani zwierzętom. Szkoda gadać. Dziękuje Bogu za tak kochaną rodzinę, bo tak naprawdę to oni baczą, żebym nie wpadała w te dołki , dołeczki, a jak w jakiś wpadam to wspólnymi siłami mnie z nich wyciągają. Dzięki temu jeszcze umysł mi pracuje. A moje badania? Nie jest ani lepiej ani gorzej czyli jest się z czego cieszyć. Niepokoi lekarkę jeden ból w gnatach , ale mam to obserwować. Mam nadal robic badania co 3 miesiące i obserwować organizm, który coraz gorzej znosi leczenie, bo skutki uboczne z miesiąca na miesiąc są coraz bardziej dotkliwe. Ale nie ma co marudzić. Coś za coś. Psoniu, spisałaś się na medal. Dzieki za łapinki. Zawsze mogę na ciebie liczyć. Dziękuje wam za kciuki a z tych prosiaczków to naprawdę się uśmiałam. Jola , ale pokaźne stadko. Cudne te szkraby. Wiecie co? Gdyby te moje wampirzyce nie atakowały wszystkiego co się rusza to bym sobie zaadoptowała ze dwa prosiątka. Patrze na te śliczne mordki i przypomina mi się moja słodka Kuleczka. Psonia ją bardzo kochała. Teraz są tam obie. Kocham cie mój maluszku.
  3. Pamiętam
  4. Smutne to wszystko. Wiecie najbardziej smutne jest to, ze niecały miesiąc odeszła Madzia, przeżynam to bardzo, jednak w pewien sposob przygotowałam sie na to. Beata........ poszło tak szybko, że byłam w szoku. Evelin , pana kierownika przywitały cale rzesze psich i kocich aniołeczków. Kurde, ryczeć się chce , ze odszedł , ktoś, kto dbał i te bidy, a teraz.......... ! Cholernie trudne to wszystko. Psotuniu moja Mamusia znów odwiedza medyków. Jedne badania mam już za sobą, jutro kolejne , a 2 sierpnia kolejne i kontrola. Jak myślisz słonko o co przyszłam cię prosić? Tak, tak- zaciskaj łapinki z całych sił. Kocham cie mój skarbeńku
  5. No, wyczesany, wymuskany jak prawdziwy gentelmen. Matko, jaki on śliczniutki. Sylwia w ubiegłym roku bidulek nawet nie zdążył wylinieć, a teraz wyszczotkowany pięknie. Coż, z tymi listonoszami to jakaś dziwna przypadłość. Moje suki tez tak mają Sylwia , dziękuję za fotki, nawet nie wiesz jak bardzo się ciesze, ze trafił na taki kochany domek.
  6. Kornel ma dom????? Alleluja! Psinko kochana, ale ci się poszczęściło! Doczekałeś się piesku!
  7. Nie mogę uwierzyć, że go już nie ma. Pamiętam jak malca Małgosia przyniosła do mnie do domu w torebce, jak potem ochoczo do niej wskoczył Kajko co się stało? Dlaczego się tak pospieszyłeś?
  8. NA ZAWSZE W MYM SERCU I MEJ PAMIĘCI
  9. NA ZAWSZE W MYM SERCU I MEJ PAMIĘCI
×
×
  • Create New...