Witaj Kruszynko
Tak bardzo bym chciała wiedziec co dziś porabiałaś, co zmalowałaś tam za TM, ty moja kochana rozrabiaro.
Dziś znów miałam zalatany dzień i ledwo trzymam sie na nogach.
Cały czas zajmujesz moje myśli. Ale dziś musisz mnie pochwalić. Nie uroniłam ani jednej łezki. Tęsknie niemiłosiernie, ale postaram się, aby moje łzy ci już nie ciążyły, nie gniotły. Pragnę, abyś odzyskała wolność w imię mojej miłości do ciebie. Obiecuję, zrobię wszystko, aby tak się stało. Dziś odniosłam mały sukces. Czy mi się uda? Daj mi tą siłę. Proszę.
Kocham cię nieustannie tak samo mocno.
Dobranoc moja skabeńko.