Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44565
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. To proszę o adres, w poniedziałek wyślę szeleczki priorytetem.
  2. Na razie pozytywnie: nie zdarzyło się siusiu w domu, ale kilka razy wychodzę z nią do ogrodu. Jutro wyjdziemy na głosowanie, zostanie w domu na chwilkę prawie sama-3 moje sunie jej towarzyszą.
  3. Wielkie ukłony dla Was, kochane dziewczyny i chłopaki! Jak zwolni się miejsce u mnie, to może mała sunia?..........
  4. No, baby, nie dowcipkować tu, tylko domu szukać kudłatej pannie! :diabloti: :diabloti: i do mojej Bezki proszę też zagladąc, bu...........
  5. już 3 domki tymczasowe sie zgłosiły na watku schroniska :)
  6. Jakby co, zakupiłam na bazarku szeleczki, ale są za małe dla mojej grubiutkiej ratlerki, chętnie prześlę :)
  7. Renatko, ściskam... Kolejna babinka w psim raju, ale jaka szczęściwa, ze miała Swego Człowieka..........
  8. [quote name='rescal']to ja sie zgłaszam - mała suczka, DT Warszawa. Fajnie ze czarna suczenka ma szanse na dom u Ciebie - ma takie przejmujące spojrzenie[/QUOTE] Jej,[B] super, dwa domki tymczasowe się zgłosiły [/B]! Halo, Kielce!
  9. Beza ślicznie przespała noc, wyszłyśmy o 6 rano na siusiu. Grzecznie zostaje na razie w kuchni i widać było, jak się stara nie widzieć kotów, które rano nie mogły się doczekać, żeby wejść do kuchni. Jak zobaczyły Bezę na posłanku, cofnęły się, bo przecież wcześniej je trochę goniła. Teraz udawała, ze nie widzi, jak wskoczyły oba na stół i nadziewały się wołowiną :lol: 8) Widać po ryjku, jaka jest zadowolona, ze ma własny kącik i legowisko, własny kocyk i pluszaka. Zaraz wraca na miejsce, by jej Nutka nie zajęła ( a ta oczywiście jako przywódczyni ratlerkowa całego pogłowia już tak się pokokosiła). Przez weekend przetestujemy zostawanie w domu i zachowanie czystości :cool3:
  10. [quote name='farmerka63']Jakiś koniowóz by się zdał...i silny samochód z hakiem... Odrobaczanie bydła kosztuje grosze - kilka złotych dosłownie jeśli chodzi o pasożyty wewnętrzne . Zaniedbane sztuki często cierpią na wszawicę - ale trzeba najpierw je stwierdzić - nie ma sensu "chemizować " niepotrzebnie zwierzaka. Kolczyk może założyć weterynarz .[/QUOTE] Kolczyki, bo muszą być dwa, trzeba zamówić i jak przyjdą pocztą, założyć (każdy większy hodowca ma kolczykownicę, pożyczy) i wyrobić paszport, ale to po nadaniu numeru gospodarstwa. Trochę to będzie skomplikowane, ale ja bym się udała do biura powiatowego ARi MR i pracownicy doradzą, od czego zacząć.
  11. Abrakadabra, a ja myślałam, że to ta sama, co w lecie, ten języczek na wierzchu...
  12. No i po bólu, Bezulka w kuchni się wybudza. Już w samochodzie wstawała :crazyeye: Zaraz przesyłam jej zdjecia pani z Warszawy, wypatrzyła Bezę na gratce.
  13. Cholera, żeby te zdjecia były... Co to za "gołe" suczki?
  14. [quote name='goska i zwierzyniec']wstałam rano i odniosłam wrazenie , ze niepotrzebnie sie wtrącam i zajmuje tym psem, przecież jest w super formie. A tu takie biedne maja prawo być. Zdjęcia robiłam 2 dni temu, on nie podchodził do mnie, ja nie mogłam podchodzić do niego. Teraz się już przytula. na zdjęciach widać siano na uszach. I to prawda, nic o nim nie wiem. Ale staram się go poznać i w miarę możliwości oswoić z kotami , psami i dziećmi. Wiem natomiast ze ludzie sami z siebie przywożą do nas psy i wypuszczają w lesie, nikt nie musi im ich kraść.[/QUOTE] sp[spokojnie, dziewczyny. dobrze że pomogłaś psu i nakramiłas go, Gosiu. Z tym podrzucaniem to bieda, ja mam juz 3 pod rząd znajdę ze wsi ode mnie...
  15. ale już noc ciemna, czy wszystko w porzadku ? .. .
  16. Jutro rano głodówka i o godz. 17 ruszamy na sterylizację.
  17. Ale bomba, to sunia wylądowała u Ciebie na dt, eve? To masz wesoło w domku :)
  18. Jestem już w domku. Dzięki za podnoszenie wątku. Pani od mejla chce przede wszystkim, czemu sie nie dziwię, wiedzieć, jak Beza zachowuje siew domu. Od piątku to sie okaże. Miałam też telefon, opowiedziałam pani o Bezuni, bo chciała wszystko wiedzieć, ale na pytanie, jak daleko od Warszawy jest pies, i na odpowiedź, ze 100 km, tak szybko się rozłączyła, ze nie zdążyłam powiedzieć do widzenia :shake:
  19. [quote name='Randa']To trzeba Malagos przyczarować;)[/QUOTE] Ale MAŁPY :diabloti: :diabloti: to ja tu tak sobie zagladam, a tu plany porobione :) Mam an razie Bezulkę, w piątek sterylka i wio...szukamy domu. Dziś już był 1 mejl pewnie po allegro wystawionym przez Isadorę :) Mam prośbę, wyjeżdzam jutro rano do Radomia na 3 dni, proszę, podnoście watek Bezulki.... [url]http://www.dogomania.pl/threads/195865-Ranna-zakrwawiona-male%C5%84ka-jasna-sunia-moja-wie%C5%9B!?p=15674272#post15674272[/url] Na sunie od Pipi nie mówię, nie, ale leży mi na sercu taka malizna z Kielc, bezdomna z działek.......
  20. [quote name='olga7']Piszę wlasnie na gg z Joi /od bassetki Didi/ z okolic Bialegostoku i zaraz bedzie rozm. z Pipi o Puni .Moze cos ustalą .[/QUOTE] O, znam Joi, bo wioząc kiedyś bassetke z Warszawy, przywiozła mi jamniczke na dt :)
  21. [quote name='erka']Nie andziu69, Kudłatka, którą złapalismy z wielkim trudem , oczywiście ma dom. A to chodzi o tą sunieczkę, która koczowała na działkach, co prawda raz dziennie karmił ja starszy pan, ale nie wiadomo, co by było w zimie. A on jej tylko nosił jeść i to chyba nie za wiele, bo bardzo chudziutka, nawet nie pogłaskał, sunieczka bardzo wycofana, boi się wszystkiego, innych psów, kota. To ta sunia [URL="http://img835.imageshack.us/i/101015suniazdziaek1.jpg/"][IMG]http://img835.imageshack.us/img835/2175/101015suniazdziaek1.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Czy ona ma imię? Boi sie ludzi? ale do tego pana podchodzi, tak?
  22. kochane cioteczki, nie będe miała internetu do środy wieczorem, wyjeżdżam o świcie na 3-dniowe szkolenie do Radomia. Proszę, pamiętajcie o Bezuni... Aha, odpisałam obszernie na pierwszego mejla w jej sprawie............:)
×
×
  • Create New...