Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44568
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. A ciekawe, jak się zachowałyby w domu? Chodzi o czystośc?........
  2. Ewa, chyba Roksanka robiła jakieś fotki? Mało mi plomby nie powypadały z tego uśmiechania się i pozowania :diabloti: szkoda tylko, ze na innych fastynach nie bedę, ale zawsze Was wspieram duchowo :p
  3. [quote name='esperanza']3 tygodnie prawie klatka stała i nic. Suka ma ją gdzieś. Jedzenie sama zdobywa. Gdzie najbliżej od Ostrołęki jest ktoś z Palmerem. Malagos możesz zapytać TŻ-a? Może on będzie wiedział, kto ma uprawnienia do używania takiej broni.[/QUOTE] Dopiero teraz odszukałam wątek i zobaczyłam pytanie. Ok, zapytam. Nic się nie zmienilo, sunia nadal koczuje?
  4. EVA2406 też ma kilka zdjatek w swym aparacie :cool3: :cool3:
  5. Sa na dogo osoby z Ostrołęki, moze zrobią zdjęcia?........ a jak sie udał festyn, stoisko miało powodzenie? Czy była jakaś loteria, czy coś, czy były psy do adopcji? Pochwalcie się...........
  6. Czy Foksia będzie na dniach SGGW 21 maja? Czy Fela ją zgłosiła?
  7. Tulę was, kochane, do serca........Czy to ta Jadzia, z Waszego nicka, Jolu i Natko?
  8. Ej, dziewczyny na Polach Mokotowskich robiły zdjęcia, wstawcie je tu, pokażcie stoisko z loterią! Ja tak sie ładnie uśmiechałam do aparatu......
  9. Ja też maiałam nadzieję juz na konkrety......Co się tam dzieje, trochę to niepokojące?...........
  10. Śliczne psy, cholerka......... Zwłaszcza ta malutka suczka staruszka.........
  11. [quote name='Jasza']Andzike, Ty masz wszystko fioletowe ! ;-)[/QUOTE] ale nosek jeszcze nie? :diabloti:
  12. A co z ogłoszenaimi Muchy? Rany, takie slicznosci czeka na domek tak długo!
  13. Tytuł zmieniony - w nim, że Azor jedzie do domu stałego? Czy do tymczasowego Tatoi?.............
  14. Spotkałam dziewczyny na spacerze, jak wracałam z pracy. Nuka szła sobie na długiej smyczy, nie ciągnęła! Choć zdarza jej się zerwać do biegu, jak coś zobaczy, jak mówi p. Magda. Ale ucieszyła się na mój widok, kochana suczynka! Chodzą sobie na pola za cmentarzem, Nuka biega bez smyczy, buszuje po dzikiem ogrodzie i co chwilę wraca, by zobaczyć, czy pani na nią czeka. Czyli - jest dobrze, lepiej niz myślałam, bo trochę miałam obaw :)
  15. Cóż, za mało na świecie szczeniaków, by pozwolić szczenić się bezdomnym suniom?.........
  16. Szkoda, ze nie spotkałam Ciebie, Andzike, i Madalleny na Polach w niedzielę, ale już musiałam o godz. 13 wyjechac, by PKS-em wrócic do siebie na wieś.... :roll:
  17. boziulko, ta kolczatka dodaje jej ... no , takiej niepotrzebnej aury "groźnosci".... U nas na wsi boksery to psy "z tych agresywnych" ras, a jeszcze wczoraj tłumaczyłam znajomemu rolnikowi, ktory do nas przyszedł wieczorem, ze to najlagodniejsza rasa, jaką znam (nasza Jessi ma 9 lat i przyniosła temu człowiekowi 3 pluszaki pod nogi, a facet nie wiedział, gdzie ze strachu uciekac)......... :roll:
  18. a moja Szara Kotka nas zaskoczyła, bo ten wybredny niejadek, co tylko mięsko surowe, o temperaturze pokojowej i to świeżutkie, kilka dni temu nie mogła się wykupkac, a jak wyszła z kuwety....myślałam, ze zejdę, ciągneła po podłodze skrawek jelita :crazyeye: Po alarmie z mojej strony (rozwrzeszczałam się na pół wsi) okazało się to osłonką parówki zżartą w całości, nieuszkodzoną, prawie że gotową do powtórnego nadziania :diabloti:
  19. Byłyście na Dniu Ziemi wczoraj, moze jakieś pieski znalazły dom?
  20. Teresz, rozmowa na medal! :) Nikt spoza dogo nas nie zrozumie :)
  21. Widziałam Was na Polach, tyle osób i piesków :) Cieszę się, ze kilka znalazło dom. Moja ulubienica to była mała czarna pinczerkowa, czy ona też ma dom?........
  22. Wtrącę tylko z weterynaryjnego punktu widzenia, ze siemię właśnie stosujemy przy kłopotach jelitowych, najlepiej parzone przez 20 min, ale i mielone dodawane do mokrej karmy. Najlepiej oczywiście działa parafina płynna przy niemożności wypróżnienia.
  23. My też niedawno wróciłyśmy do domu, bo .... niedziela, co drugi autobus jeździ.... Smykuś w domku?? Rewelka! Do której byłyście? Jak loteria, poszła jakoś? Andzike, Madallena, szkoda, że się rozminęłyśmy........... EVA, żyjesz? Byłaś na maksymalnych obrotach przy tych fantach :evil_lol:
  24. Nie dzwoniłam teraz , ale myślę, ze wszystko dobrze. Jakby coś, pani Magda zadzwoni. Nie chcę jej molestować i pytać codziennie, a mam zaufanie do niej, no i do Nuki też :)
×
×
  • Create New...