Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44565
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. O tym powinien zadecydowac lekarz powiatowy i okregowa stacja san-epid.Ja bym dal pewnosci tam zapytała, albo w szpitalu na ul.Wolskiej. Zwierzę pokąsane przez wściekłego nie od razu samo jest chore. Wylęganie choroby jest różne, trwa do kilku miesięcy. Nawet jeśli suczki były pogryzione przez -nie daj Boze, zwierzę chore na wsciekliznę, same jeszcze nie zarażały-minęło zaledwie kilka dni.
  2. Szeleczki, w ktorych Tika przyjechała, nie mieszczą siena zwierzaka! Muszę poluzowac przed jutrzejszą podróżą. Wieczorem wstawię zdjęcie, jak Tikusię podsiadł na posłanku kot Borys, i jak ta bida wciskała koło niego swą dupinkę - cyrk z tymi zwierzakami!
  3. Dlatego uczulam wszystkich znajomych i rodzinę, jak widzicie psa na poboczu, zatrzymaj się i sprawdź, czy nie zyje........Moze kona któryś dzień z kolei......
  4. Sa długowieczne, Basiu. Moja Nusia waży 4 kg, ale jest jakaś gruba czy coś, zgrabna raczej.
  5. [quote name='Żunia']Wynika mi z poprzednich postów, że gdyby zwierzęta były skazane na tylko i wyłącznie na pomoc Fundacji ZEA, to po zjedzeniu karmy oferowanej przez wójta ( 30 kg na 25 psów ) nadal byłyby głodne. Fundacja bowiem jak dotychczas nie zadeklarowała na forum żadnego wkładu własnego. Poczekała aż wpłyną pieniążki przekazane przez życzliwych ludzi i dopiero zakupi karmę Czy jakaś faktura za zakup tejże karmy zostanie zamieszczona na forum????? Wszyscy zainteresowani losem psów z Majdanu zechcą zobaczyć jaka karma, gdzie i za jaką ilość pieniędzy zostanie zakupiona.[/QUOTE] Rozliczenie ze zbiórki pieniędzy i wydatków, z fakturami, w pierwszym poscie jest wymogiem tego forum.
  6. Raczej to wygląda na urojoną ciążę. Cholera, nieciekawie z nią jest.........
  7. Masz rację. Powiem to wszystko pani Dorocie.
  8. To chyba normalne, ze jamniki wsadzają ryjka wszędzie, gdzie coś pachnie, do kosza na śmieci, do pozostawionej w przedpokoju siatki z zakupami, na stół.... Nie wynika to tylko z głodu, raczej z potrzeby dorwania sie do smaczków. Ta jamniorka ma cudowna minę, taki nieśmiały uśmieszek.......cudo.........
  9. He, he, dobry pomysł :) 4 prawie identyczne, czarne podpalane, szczekające suczki - trzeba by było pistolet sobie kupić :) Zdjęłam rano Tikusi kubraczek - zaczęło się takie lizanie, że nawet jak dałam jej gnata dla odwrócenia uwagi, nie zauważyła go, a jak wyciągnęłam stado do sadu, Tika szła mając ryja miedzy nogami i liżąc szwy! Musiałam zaraz założyć jej te majtki od nowa- dziś dopiero 7 dzień i szkoda, żeby sobie za wcześnie niteczki usunęła.
  10. A Rita60 pokazuje na mikropsiakach tę: [B] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/icons/icon1.png[/IMG] [/B] [INDENT] :-( [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99093277.jpg[/IMG] Perełka/15 lat/to malutka, starsza sunia, która trafiła do nas ponieważ jej Pani nie mogła się nią dłużej opiekować. Sunia jest już wiekowa, ale w niezłej formie, to delikatna psia babunia, która pragnie tylko spokoju, miłości i opieki. Jest bardzo łagodna, delikatna i grzeczna. Akceptuje inne psiaki, jest spokojniutka. Czy ktoś podaruje tej mikroskopijnej psince ostatni dom? [/INDENT]
  11. To ważna wiadomość dla mnie, zapisałam sobie, moja gmina też twierdzi, że "na razie tylko tak napiszemy, że do schroniska, ale jakiego to nie wiemy". Co zrobić, jak żadne schronisko nie chce podpisać umowy?.........
  12. [quote name='mtf zalesie']z bielan jest kilka osob-esperanza/zoliborz/ale wie kto z bielan jest,chyba luka czy jakos tak[/QUOTE] lulka, nie luka, i była też teaspoon
  13. [quote name='rita60']:-( Perełka/15 lat/to malutka, starsza sunia, która trafiła do nas ponieważ jej Pani nie mogła się nią dłużej opiekować. Sunia jest już wiekowa, ale w niezłej formie, to delikatna psia babunia, która pragnie tylko spokoju, miłości i opieki. Jest bardzo łagodna, delikatna i grzeczna. Akceptuje inne psiaki, jest spokojniutka. Czy ktoś podaruje tej mikroskopijnej psince ostatni dom? Rita, toż to moja Nusia, taka podobna............Nie mogę jej wziać, a całym sercem bym chciała........
  14. Zapytajcie, z iloma gminami to miejsce ma podpisaną umowę, aż włos eis jeży na głowie........
  15. a ja jak byłam w Ostrowi, prowadziłam tam szkolenie, zapytałam, gdzie jest schronisko - 30 osób na sali i nikt nie wiedział, ze w ogóle jest........
  16. toyotka, żyjecie?............
  17. umowę mam, ok. juz się oczywiscie denerwuję, jak to ja. By się wszystko udało, cholerka... Moja córka powiedziała, że "ten pies może u nas zostac, bo ze mną śpi", o każdego tymczasowicza sie przecież ze maną kłóci, bo za dużo psów w domu.........
  18. A które pieski zabrała kometa, i gdzie one pojechały?
  19. Może poproś moda o przeniesieni wątku na mazowiecki? Ale nie przypuszczam, ze znajdzie się ktoś z okolicy, by zajrzeć na ten dworzec. Zresztą, zajrzeć i co dalej?
  20. Klaudus_, umowy nie dostałam.........
  21. Jak sunia reaguje na Twoje psy, Toyotka?
  22. Małpa dziś mi się zgubiła - wszystkie suczki wyskoczyły z domu na poranne siusiu, ja w piżamie i kurteczce, skoro świt się zrywam, a Tiki nie ma.......Przeszukałam dom i dopiero ruch spod kołdry w pokoju Agnieszki dał mi do myślenia......Obie spały przytulone do siebie....... Jedną z nich jednak wyciągnęłam na spacerek, a którą, domyślcie się. To akcja "Tika" przedstawia się następująco: Tika wyrusza a panem B.rano, jadą do Piotrkowa, przez Warszawę. Tu Tika trafia pod opiekę p. Agaty, córki doogmaniczki o nicku ranna, a o godz. 15 do pani Joli, ktora robiła wizytę przedadopcyjną. Pani Dorota kończy pracę o godz. 17 i odbiera Tikusię. I żyją długo i szczęśliwie.
  23. Może lepiej ze opuściła ro ruchliwe skrzyżowanie.....
  24. Fajnie, ze starsze panie czytaja ogłoszenie w necie, ze umieja się poruszać po nim.
×
×
  • Create New...