Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44563
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Przykro mi, ale nie mam jak pomóc. Jestem lekarzem wet. i opowiadam się za usypianiem ślepych miotów, teraz to już "po ptakach".
  2. Dzięki, Mazowszanka! Wpisałam Nocusię :)
  3. U nas bielutko, nasypało kilka cm śniegu :)
  4. koniecznie trzeb aje nazwać, zęby miały coś swojego...... A jak ze sterylizacją? Pisałyście do Emilii z KASTORa?
  5. Ja też tu będę zaglądać. cholerka, dobrze że Agata założyła watek, zawsze to jakaś szansa dla biedaków. dużo tam jest psów? a jak te dwa ratlerkowate, nadal są? Moze im porób też zdjecia do tego fb.......
  6. [quote name='[email protected]']pani Rannonocna[/QUOTE] Doooobre :) Mam tylko nadzieję, ze ta niewiasta n9e czyta tego wątku :)
  7. Melduję, że Lenka odrobaczona 3 razy aniprazolem. Jak przyjechała, to w kupie były człony tasiemca, stąd szybka decyzja o odrobaczeniu. Za tydzień zaszczepimy na wirusówki.
  8. Miejmy nadzieję,z ę jak wiosną zapachniało, to i adopcje ruszą :) Czekamy i my z Nocką na odzew, bo się urwał, zanim na dobre się zaczął. a propos wiosny, kiedyś wyszłam z TŻ rankiem z domu i powiedziałam "Pachnie mi wiosną", a on "A ja sobie nie wąchałem.."
  9. [quote name='Ziutka']Qrka wodna, toż to ciężki orzech do zgryzienia :hmmmm: Wąglikowa, myśl ja Cię proszę :eviltong: Mi do głowy przychodzi jeszcze tylko : Rankowa, Podwieczorek, Popołudniowa, Rankiewicz, Wieczorkiewicz i dalej [B]amba[/B] nic nie wiem chyba :evil_lol:[/QUOTE] Amba też nie :)
  10. [quote name='wegielkowa']Pani Lunch?[/QUOTE] Nie, pudło :) i Ostatnia Wieczerza też nie :)
  11. Zignorujmy tę damę Mol@, szkoda czasu. Tyle jadu w jej wypowiedzi, ehhh..........
  12. A jak mały stoi z ogłoszeniami? Potrzeba z 50 różnych, żeby był choć 1 telefon...... A jak teraz allegro, mozna wystawiać?
  13. [quote name='wegielkowa']Ło matko, to kamień z serca...:roflt:[/QUOTE] Ale małpy z Was, niewiasty!!! Jakoś mam szczęście do takich dziwnych bab, nie? A takie 3 ogniste mejle pisała, ze już kocha Nockę i takie tam.........Najśmieszniejsze, że ta pani ma nazawisko......No, takie też zwiazane z porą dnia :)
  14. A kiedy pojedziecie? Nie ma tam nikogo (np. pani Kasi czy p. Gosi) żeby to stwierdzić? One są an miejscu, te panie!
  15. Dziewczyny, uciekła mi informacja, co z tymi 2 psami z wysypiska? Są nadal tam?.......
  16. No i nie doczekałam się tego telefonu, a chciałam o wszystko wypytać, np. po co pani przy 2-letnim dziecku i 7-miesiecznym ratlerku kolejny mały piesek, kiedy wypełniała ankietę przedadopcyjną i dlaczego nie dostała tego psa (tak się jakoś wygadała pani w mejlu), gdzie właściwie mieszka, bo mają wynająć sobie domek, a za rok zmienić na mieszkanie itp, itd. Moze się czepiam, ale......
  17. [quote name='sonia1974']witam ! podpisywał ktoś z Was umowę na dt z gminą[/QUOTE] A jest taka opcja?
  18. A ta wielka beniowata sunia, co znalazła zamarzającego człowieka, odebrana przez swoją panią?
  19. [quote name='monika&karol']Wróciłyśmy od weterynarza. Mała ma założoną książeczkę i jest odrobaczona. USG nie wykazało ciąży - mamy przyjść za 20 dni, może to dopiero pierwsze dni ciąży. Wiek Myszy określony na 1,5 - 2. Cycuchy mocno wyciągnięte, a plecki zapadnięte prawdopodobnie od częstego bicia.[/QUOTE] Sorki, ze eis wtrącam, ale co da usg za 20 dni, oprócz wydanej kasy? jest ta ciaża, czy nie, a óki nie ma cieczki, trzeba sterylizować.
  20. W tym, ze biorą psa do domu musimy przygotować się na wiele, jest sporo prawdy. Bierzemy przecież w ciemno, i albo mamy szczęście, ze pies okaże się ideałem, albo czeka nas "trochę " pracy nad nowym domownikiem. Mówię to jako wieloletni dom tymczasowy.
  21. Ona ma tył taki szczuplutki, chudą doopkę i trochę skrzywiony kręgosłup - może po udrzeniu? ale wcale jej to nie przeszkadza. Dziś rano biegała z Noculem i Dalią, aż suche liście fruwały! Ależ one mają parę! Nocka to młodzik, ale Dalia ma 8 lat i jeszcze taki charakter zabawowy.
  22. [quote name='Roszpunka']Się kłóciła nie będę, fotkę chcę tego kuriozum obejrzeć.[/QUOTE] Oj tam, zaraz obejrzeć. Uwierzyć bez oglądania, to się nazywa siła przekonywania :) Pani na prośbę o telefon umilkła nagle. Zawsze to pierwsze koty za płoty, więc nigdy osoba pierwsza zgłaszająca się nie była TYM domkiem. Więcej odzewu nie było. Telefon mam w dłoni cały czas. Na szczepienie jest kasa, zrobimy dziś wirusówki, a ze wścieklizną poczeka na nowy domek. Będzie już wtedy świadectwo na nowego właściciela.
  23. To ja napiszę do Ziutki pw :) Potrzebnych będzie kilka zdjątek i tekst - i przesłać to trzeba na jej mejla.
  24. Poprosiłam panią od mejla o telefon. Zobaczymy, czy zadzwoni. Był tez telefon z Warszawy, ale pani nie mogła przyjechać, bo nie ma samochodu. Poszuka jakiejś suni bliżej, niż my.......
×
×
  • Create New...