-
Posts
44562 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ba, nawet śliczna :) W pierwszych postach wstawiłam zdjecia wcześniejsze, z ulicy oraz już w kojcu. Jak się nazywa ta rasa psów pasterskich, co to owce zagania w Anglii? -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moja wąglikowo, takie słowa, i to przy ciężarnej :crazyeye: :oops: plosę pani, czy ja jus moge iść do domu i zrobić psince zdjecia? Cy jesce musę w pracy siedzieć? -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
i nie zakonnica, co? poczekaj, do dom musze wrócić, dopiero wstawię te z komórki z bidą na ulicy i może te nowsze, z kojca, o ile się je zrobi przed zmrokiem :) -
*Pabianice* sunia po skomplikowanym złamaniu łapy. MA DS
malagos replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']piechcia, ty to potrafisz chwycić za serce. Jutro biegnę na pocztę i wyślę stówkę. [B]Myślę o DT[/B]. Ona duża jest?[/QUOTE] niech Ci Bozia da zdrówko, hura!! -
Psy odebrane, są dt, potrzebne choćby najmniejsze deklaracje!!!
malagos replied to Randa's topic in Już w nowym domu
A, tak, czytałam o tym wcześniej.... To dziś zabieranie psów? -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fotka? No, no, czego to ludzie nie wymyślą...... :) Mi się nasunęło imię Milusia. -
Dżdżowniś, a pokaż ją Korze z Palucha (nick: Kora), moze ktoś jej szuka?
-
Mała, czarna terierkowa Klusia w DS u mimiś :). Dziękuję !!!
malagos replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='kolejna kobietka']doskonale ciebie rozumiem, mnie info o kudlaczku dobilo totalnie :-(:-(:-([/QUOTE] jaki to watek?.......... -
Psy odebrane, są dt, potrzebne choćby najmniejsze deklaracje!!!
malagos replied to Randa's topic in Już w nowym domu
A z kotów, to kicia w lecznicy, a nie było jeszcze u kobiety kota? -
Szaro-bura Grosia, sunia ze wsi - ZOSTAŁA WARSZAWIANKĄ :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='wegielkowa']Malagossy, muszę przyjechać do Was i nauczyć się bezproblemowo łapać psy. U nas zawsze to łapanie skomplikowane jest. Jak nie sedalin to inne "wnyki", czyli budy styropianowe, klatki pułapki... Wy to chyba jakieś gusła odprawiacie, czy co?[/QUOTE] A przyjeżdża, pokaz zrobimy :) A powaznie, to ten egzemplarz nie był taki dziki, do kobiet podchodził i machał ogonem, dał się głaskać. To tylko obcych się bał. Jak go chłop buciorem w brzuch kopnął, to nie mógł przez pół dnia się podnieść -jak powiedział kobiety....... -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ziojcie u nos, zitojcie :) że tak z kurpiowska Was przywitam. Rano pobiegłam do kojca. Suczysko w nocy spało chyba na tym dywaniku, nie weszło do budy. Chyba wcale nie próbowała wejść! W miseczce niedojedzona kolacja, a garstka chrupek z dywanika nie ruszona. Dała się pogłaskać, ale radości jeszcze nie przejawia. Warknęła, jak chciałam dotknąć boków i brzucha (ale ni wiem, czy na mnie, czy na suczki, które sobie stały wpatrzone w nią przed kojcem). Mówiły kobiety, że gdzieś z tydzień temu przechodzący żul tak ją kopnął w brzuch, ze nie mogła się dłuższy czas podnieść........ Żeby to było mniejsze, to bym wzięła pod pachę i zaniosła na stół do Tomkowego gabinetu. A tak trzeba będzie ciągnąć na smyczy i jakoś ją obejrzeć. Jak wrócę z pracy, trzeba będzie tak zrobić. Za to szczeka małpa, ze cała wieś słyszy! Rozpaczliwie i ciągle..... -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
malagos replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Wiem, ze przepełnienie u Joli, ale zapytam: czy nie znalazł by sie miejsce dla tego biedaka? spi na betonie, chyba niedowidzi... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236327-KOCZUJE-NA-GO%C5%81EJ-ZIEMI-Wwa-W%C5%82ochy-pomocy[/url]! -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cieszę się, że jak zawsze w kupie jesteśmy, dziekuję Wam za to...... -
NITKA- 14 letnia jamniczka już w nowym stałym domu
malagos replied to Ewa Gałązka's topic in Już w nowym domu
O matko, co za kwota! Bardzo duża, jak na mniejszą miejscowość, w Warszawie to bym sie moze i nie zdziwiła... W jakiej lecznicy miała operację? -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
malagos replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Mamy kolejna bidę ze wsi, niestety też sunia... [url]http://tablica.pl/oferta/wyjazd-za-granice-prosze-o-pomoc-koty-szukaja-domow-ID1Q6AJ.html[/url] -
Sańka ciągle szuka własnego domu. Czy ktoś ją kiedyś pokocha?
malagos replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
A ja się pochwalę tym cudkiem z rynku naszej wsi - nareszcie u nas! Złapana! [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236419-Cudna-czarno-bia%C5%82a-sunia-nareszcie-z%C5%82apana!?p=20038787#post20038787[/url] -
Szaro-bura Grosia, sunia ze wsi - ZOSTAŁA WARSZAWIANKĄ :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Założyłam jej watek [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/236419-Cudna-czarno-bia%C5%82a-sunia-nareszcie-z%C5%82apana!?p=20038787#post20038787[/url] Tak, pani sekretarz dziś pomagała nam ją łapać :) Będzie odrobaczona i odpchlona na koszt gminy, oraz sterylizowana. Jejku, a myślałam że jak to pies, to mnie ominie znów ta Ostrołęka, kaftaniki, pobyt w kuchni, cierpiące oczy ... Nie ma rady, znów się trzeba zmierzyć z faktami. :) -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poszłam do niej z miseczką wody i gotowanego jedzenia - nie uciekła, raczej z ciekawością podeszła do ręki, dała się pogłaskać. Śmierdzi brzydko jakby sraczusią, a po ciemku nie widzę, może jest utytłana. Jutro przy świetle dziennym ja obejrzymy, nie chcemy jej tak męczyć na dzień dobry. Grunt, że jest bezpieczna. Ale do budy nie weszła.. Położyłam na ziemi kawał dywanu, który spisany dawno na straty leżał sobie w budce na narzędzia ogrodnicze. Moze jakoś do rana wytrwa, jutro wstawimy jej duzą budę od Sońki. Milusia w domu - 30 listopada: -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tekst do ogłoszeń [SIZE=3]Śliczna kudłata sunia w typie border collie szuka domu! Bezdomny pies na wsi to normalka. Ale kiedy pojawiła się ta sunia pod sklepem w naszej wsi, zwracała uwagę urodą. Śliczna czarno-biała sunia, "rasowa" - mówili miejscowi. Ktoś ją chciał złapać, na łańcuch do pilnowania gospodarstwa, ale nie chciała podejść.Zabraliśmy ja do siebie, do domu tymczasowego. Dostała swoje imię, Milusia, miseczkę i obróżkę. Okazało się, ze dom i smycz nie są jej obce, że wcześniej była domowym psem. Zupełnie nie sprawia kłopotu. Delikatnie prosi o pieszczoty, nie jest nachalna. Taka dystyngowana księżniczka ze świetnymi manierami. Jest niezwykle sympatyczna i spokojna. Na koty nie zwraca uwagi, lubi inne psy, nie szczeka, zostaje w domu i nie niszczy. Uroczy misiek do przytulania. Szukamy dla niej domu z ciepłą osobą, która nie lubi długich wycieczek i sportów z psem, ale chce mieć kompana do spacerów po parku, cichego towarzysza ze ślicznymi orzechowymi oczami. [SIZE=2]Milusia ma ok. 5 lat, jest zadbana, zaszczepiona i wysterylizowana. Przebywa w domu tymczasowym w ok. Warszawy. Kontakt: [email protected] 692 781 745 -
Od ponad 2 miesięcy widziałam tego psa. Wyrzucony pod dużym sklepem w naszej wsi. Chudy, brudny, z opuszczonym ogonem, nieufny. Nie chciał podejść do ręki, cofał się przerażony. Nawet jak miałam w ręku jedzenie, nie zbliżył się. Pomyślałam od razu - suka, pewnie i szczenna. W myślach nadałam mu nr 1, po miesiącu przybył nr 2, czyli bura sunia, i nr 3 mały łaciatek. Kilka razy próbowaliśmy go złapać, bezskutecznie..... Idąc do pracy, zawsze lustrowałam ulice i rynek w poszukiwaniu tej biało-czarnej kupki kłaków. Psiaka zaczęły karmić dobre osoby z rynku. Przeniósł się bliżej ich domu, spał na ulicy, na pustych kartonach za sklepem, w szopce u pana Romana. Niby nie głodny, ale nadal bezdomny. Zgłoszono go do Urzędu Gminy, by wezwali schronisko. Wtedy podjęliśmy decyzję, ze go/ją weźmiemy. Tego dnia jednak, jak zobaczyłam nr 2, sunię z dużym brzuchem, bez wahania daliśmy jej pierwszeństwo. Grosia jest u nas ponad 2 tygodnie. Dziś podjęliśmy próbę złapania Łaciatej, bo okazała się suczką. Pomogły te karmicielki, głaskały ją dając parówkę, a Tomek założył obrożę ze smyczą. Wspólnymi siłami wsadziliśmy ja do samochodu i teraz jest u nas. Jest to średniej wielkości sunia, wcale nie chuda, wręcz zatuczona, łagodna, choć bojaźliwa. Mimo lęku nie pokazała zębów i to dobrze o niej świadczy. Jak wymyślę jej jakieś imię, to dopiszę :)
-
Szaro-bura Grosia, sunia ze wsi - ZOSTAŁA WARSZAWIANKĄ :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanka']Miałam trzy dzikie kociaki z różnych źródeł i wszystkie przylepki i momentalnie kuwetkowe . W sumie ważne są tylko siatki w oknach żeby nieszczęścia nie było ale to przy każdym kocie . A uroda odpowiednia ?[/QUOTE] Chodzi o kota poważnego, żadnego wieszania się na firankach :)