Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Cichy pies to skarb. Tylko że jeden się uczy od drugiego, a moje rezydentki są naprawdę głośne. Jak wypadają z domu na dwór, na wszelki wypadek szczekają, a potem szczekają już konkretnie na coś: Dalia na przykład na wróble, Mila i Tośka pędzą do bramy choć nic sie nie dzieje, ale moze jednak ktoś przejdzie lub przejedzie rowerem (warto juz zaczać, by nie czuł się ten ktoś nie doceniony), Zulka szczeka, bo te się drą, a Nutka ratler cały czas szczeka i podskakuje: co podskok, to szczekniecie.
  2. [quote name='konfirm13']Witaj, dropiata Tosiu:)[/QUOTE] Witamy :) Dropiata czeka na dom :)
  3. [quote name='Gusiaczek']Wzięłam Ovo na kolanka i pokazałam zdjęcie Tosi - gdybyś nie zakotwiczyła u nas wzięłabym Tosię (jakby dali) Linka spojrzała mnie wzrokiem, który nie wiem co tak naprawdę wyrażał .... : "nie powinnaś tak do mnie mówić" ? czy też: [B]"no to weź (jak dadzą) będę miała kumpelę"[/B] ? :)[/QUOTE] Oczywiście, ze to powiedziała!! a Gusiaczkowi to psa nawet dowiozą :)
  4. Piękne zdjęcia! Szczęśliwy psiak :)
  5. Dzis malizna ma "kontrol" w lecznicy. Moze już będzie mogła golutka biegać, a moze w resztce śniegu uda się wytarzać?..... Inka, pozwól jej......
  6. Ja też nie należę, ale Was wspieram mentalnie i z sympatią :)
  7. Czytam ten watek i szlag mnie trafia. Tyle roboty, tyle serca, tyle pozytywnych działań zaprzepaszczonych!! I do tego zniechęcą wolontariuszy, wygonią ich, bo po co mieć świadków....
  8. Znam to uczucie, jak się wraca z pracy i myśli, co i gdzie się zmieniło w domu pod naszą nieobecność ..... :look3: Teraz mam "oswojone" psy w domu, ale i tak zaglądam w każdy kątek po powrocie. Czekamy więc na odzew na ogłoszonka. Moze ktoś sobie weźmie Myszkę do koszyczka?
  9. Wczoraj w TV usłyszałam wiadomosć, ze bociany wracające z Afryki zawróciły nad Białorusią i wracają do ciepłych krajów. Ile ich nie przezyje tej drogi, są bardzo zmęczone.
  10. coś Ty, Ziutka, babkę chcesz na manowce sprowadzić?? Mnie przecież stado psów pilnuje :) Wczoraj jak do furtki zadzwoniła babka (pytała o Tomka), zamknęłam psy w domu, a sama podeszłam do niej, to szczekały, darły się, wyły, szalały, a Mila nie ustępowała mojej ratlerce, tylko grubiej. Tośka jak kundel, zadarła dziób i na jednym wdechu, Dalia poszczekuje jakby miała kaszel, Zulka piskliwie i starczo, Nutka aż podskakiwała na 3 nóżkach, czwartą miała pod brzuszkiem - no cyrk!
  11. [quote name='wegielkowa']A które było najdłużej?[/QUOTE] Zulka. 6 rok mija. I teraz Mila, 4 miesiace.
  12. A to bite 4 miesiace Milkowania u nas, zaczął się 5 miesiąc.
  13. a wiecie, że od 22 marca zaczął się trzeci miesiąc tymczasowania Tośki? Jakoś diabli biorą moją zasadę "6 tygodni" :)
  14. Sprawdzam często pocztę w nadziei na mejla od pana - nic. A to wielki tydzień, może po świętach? Mamy czas, kolejka po Mile się nie ustawiła przecież.
  15. Mnie nie smakowała :diabloti: Ryjonek, a Ty co porabiasz, rzadko bywasz na dogo.......
  16. Terra, Tola - ja po znajomości - nasza tymczasowiczka Sepia ma wydarzenie na fb, zrobione przez Iwonamaj, ale koniecznie musimy znaleźć kogoś, by to przejął. Iwona wyjeżdża, ja z fb mam niewiele wspólnego. Bardzo proszę o pomoc!
  17. A zwłaszcza po przedszkolnych zupach, na których jechała 8 tygodni? :) A zupy te do tej pory wspominają nasze dzieci, a najbardziej szczawiową i kapuśniak. Paweł jak był mały tak chwalił szczawiową, aż pytam: A z czym pani robi, z ziemniakami, z jajkiem, a może z ryżem? a Paweł na to: Jak to z cym? Ze scawiem.
  18. Rewelacja :) co zwierzak, to inne zainteresowania :) Ja zawsze sprawdzam pościel, jak się kładę, bo Dalia chomikuje pod kołdrą różne rzeczy, raz to był kawałek wątróbki ukradzionej kotom...
  19. Niemcy..... ale bez posredników, domów tymczasowych i innych krętactw.......
  20. Jakaś taka...elegancka? Taka Gracja :)
  21. Taaa, już na mejla się odezwali (są obaj z moim starszym synem, Michałem) - lot rewelka, Boeing 777, żarcie super, ale i Pekin zrobił ogromne wrażenie! 6 dni zwiedzania i powrót, mam nadzieję, lepszy niż wylot :roll: Wiecie, co odkryłam u Mili? Że boi się ... metalowych przedmiotów. Na poczatku myślałam,że to przypadek, szczotka do czesania - uciekała, bała się, e, to dam jej spokój z tym czesaniem. Na drewnianą nie reaguje. Potem sprzęt w lecznicy -metalowy wziernik do uszu - na sam widok chce uciekać i piszczy.Wczoraj wzięłam nożyczki do ręki, by wyciąć jej kłaczki przy ogonie posklejane kupą - panika!
  22. a Tosia właśnie reaguje na psy w TV, szczekanie ale i widok - zapowiedź odcinak komisarza Alexa obszczekała patrząc w ekran :) Reszta stada patrzy tylko zdziwiona na Tośkę, ale nie reaguje. Wczoraj tak oglądałyśmy "Psie adopcje" na TTV i na widok schroniska tak się rozszczekała, wariatka kochana :)
  23. mówiła wczoraj Inka, ze na razie na gotowane przestawia Sepcię - dziś w menu kurczak z ryżem i marchewką. Raczej rzadsze, by miała danie główne i popitkę w jednym :)
×
×
  • Create New...