Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44567
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Bardzo, bardzo się cieszę, hura! O wyborze pani zdecydowało podobieństwo jej psa do Kapsla, i rzeczywiście, to "podobna rasa" :) W kojcu został drugi pies, nie taki adopcyjny, bo zwykły, starszy i do tego ze starym złamaniem nadgarstka :( Zrobił się staw rzekomy, pies kuleje na tę łapkę, prawie na niej nie staje. Zdjęcia z dzisiejszej "imprezy zapoznawczej": pies pani Dominiki i pani Dominika z Kpslem: <a href=https://naforum.zapodaj.net/e779bfa2572d.jpg.html><img src=https://naforum.zapodaj.net/thumbs/e779bfa2572d.jpg alt=hosting zdjęć zapodaj.net /></a>
  2. Tysiaku kochany, i cudne Osoby wspierające Kapsla i mnie ! Hura, juhu i co tam jeszcze - Kapsel pojechał do Warszawy, na Mokotów! Pani Dominika przyjechał z psem, umówiłyśmy się pod kościołem, niedaleko kojca. Ona, jej pies i ja poszłyśmy powoli nad rzekę, na dużą łąkę, a Tomek wziął Klapsa na smycz i szedł za nami. Nad rzeką psy się powąchały, pies Dominiki absolutnie obojętnie chodził sobie po łące, skubał trawkę i się z przyjemnością tarzał, Kapsel nie mógł się nacieszyć wolnością. Wypadło to wszystko nad podziw dobrze. Spisałyśmy mowę (podpisaną przez wójta), dołączyliśmy zaświadczenie szczepienia na wściekliznę, pies sam wskoczył do samochodu z tyłu, pies Dominiki zajął swoje stałe miejsce na tylnej kanapie, i pojechali... Pies ma 7 lat, zabrany z hoteliku za Radomiem, tak był wykastrowany ( i odchorował to niestety, paprało się dość długo). Kapsla też czeka kastracja, ale u dobrego weta. Zamieszkał na Mokotowie, przy parku Morskie Oko. Teraz też miałam telefon w sprawie Kapsla, a przecież miałam drugi chętny dom - pani miała przyjechać w niedzielę, jak dzisiejsze zapoznanie psów by wypadło niepomyślnie. Takie to powodzenie ma nasz piękniś :) Tysiaku, podmień, jeśli mozesz, ogłoszenia na innego psiaka, ok?
  3. A ja i Kapsel jutro mamy wizytę zapoznawczą - pani z Warszawy, z psem. Chce zobaczyć, czy psy się polubią. Ano, zobaczymy...
  4. Z Łodzi były kiedyś na dogo dziewczyny z fundacji Niechciane, Zapomniane...
  5. napisałam do pani sms z prośbą o wyrażenie zgody na wizytę i podanie adresu. Pani odpisała, że skontaktuje się z Tobą, Tysiu
  6. Rozmawiałam z miłą panią Katarzyną z Łodzi - o Mysi, oczywiscie. To na razie pierwsza osoba, z którą rozmawiałam, ale poczekamy na spokojnie na rozwój wydarzeń.
  7. a ja miałam telefon w sprawie Kamy!... ogłoszenie na Toruń?... pan nawet by i chciał ją zobaczyć, ale za daleko :( ale jak dodałam wiek, to i tak zrezygnowałby :( Tak mi jej szkoda - zima w budzie :( Bardzo fajnie, ze ktoś zadzwonił w sprawie Kapsla i Mysi. Do mnie też wczoraj dzwoniła pani (a właściwie na Tomka telefon), bo ma identycznego psa, jak Kapsel - z jakiegoś bidula go zabrała 6 lat temu. Nie wie, jak psy by zareagowały na siebie, więc mówiła o zapoznaniu ich - ale znów odległość, pani spod Częstochowy, ok. 300 km. Eh, spokojnie poczekamy...Całe szczęście, ze gmina zatrudniła tego pana Krzysztofa, chyba na jakieś roboty interwencyjne, on nie tylko sprząta pobocza i opróżnia śmietniki, ale opiekuje się psami z kojca. Wreszcie! już nie muszę się bać, że w weekend będą głodne. To dzięki niemu ten jasny pies (obecnie Luis) tak się umiał zachować :)
  8. Na ostatni, wieczorny spacer z psami założyłam zimową kurtkę, temp.6 stopni...
  9. A to Kapsel, jakby ktoś był ciekawy: ... i już nie zabieramy miejsca Mysiakowi :)
  10. Na razie nie dzwoni mój telefonik, ale poczekajmy spokojnie :) Zrobiłam zdjęcia Kapslowi - jest śliczny!! Zaniedbany, z dredami, dość chudy, ale energiczny i pogodny. Zaraz go ogłoszę na olx na Warszawę.
  11. Ojej, dziękuję Tyśko kochana! Mariusz pp przelał mi na konto 100 zł :) DZIĘKUJĘ SERDECZNIE!
  12. tak, do końca nie wierzyłam, że ta akcja się uda, ze nie zrezygnują :)
  13. To się pochwalę - do domu pojechał duży jasny pies z gminnego kojca, a było o niego tylko jedno zapytanie :) i się chłopak doczekał od 20 lipca. Ludzie doświadczeni psiarze, odszedł im niedawno podobny pies, i nasz ich od razu zauroczył. Czeka na psisko posłanie w salonie, spacery, duży ogród. Mysi zrobiłam ogłoszenie z nowymi zdjęciami, by nie usunęli. Spróbujemy, cóż szkodzi. Wyróżniłam za 17,81 zł https://www.olx.pl/d/oferta/urocza-malenka-sunia-slodkie-zywe-sreberko-CID103-IDLihou.html
  14. Tysiaku kochany, a mogę ja ogłosić też Myszkę?... Zrobiłam kilka fajnych zdjęć Mysiakowi - i mogę dać ją na Warszawę?
  15. to ten dżentelmmen - niemłody, spokojny, nikt na niego nie zwraca uwagi :( i ten Maksio, który być moze w piątek pojedzie do swego domku:
  16. Przyznam się, ze musze ogłosić psa z kojca - taki rudy biedak ze zniekształconą łapką oraz wyróżnić ogłoszenia Kapsla-jużako-briarda. Dopinam też adopcję dużego jasnego psa, też z gminnego kojca, ale jak się w piątek uda, to się pochwalę.
  17. Kochani, nie ma mnie jeszcze w domu, wracam 1 września. Filmik to nie problem (chyba), paszport juz odrobinę gorzej, bo trzeba jechać do miasta, ale transport...to ponad pół Polski :( Ja w kazdym razie nie chce się podjąć organizacji dowozu Mysi gdzieś dalej, a sama nie jestem zmotoryzowana :( Może poczekajmy na odzew z ogłoszeń na Warszawę.
×
×
  • Create New...