Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Wiktoria pisze o Emi z taką sympatią, że serce rośnie Kąpieli piesa nie lubi, to już wiemy ale lubi spać przytulona do swej pańci Zaczyna naukę zostawania w domu samej - wg naszych wskazówek. Wiktoria ma urlop do świąt, potem do końca roku home office, więc warunki do nauki idealne. Nie poznałam Emki pod tym względem, bo nie zostawała sama w domu, ale zamykana na noc w kuchni czy na pół dnia w kojcu nie darła japy.
  2. duże nie będą, takie pewnie 10-12 kg.
  3. Lunka była chyba na SOS dla Wyżłów. Dziś w Polsce rozpoczęły się świąteczne polowania ... zająca nie widziałam na oczy od lat, a na nie polują w naszej okolicy!...
  4. Tomek był wczoraj przy kojcu - szczeniaki są nadal. Mam tylko te zdjęcia, co zrobiliśmy 2 tyg temu, udostępniam na różnych grupach na fb i na olx (wyróżnienie za moją kasę, cholera!!). Nie wiem, jak je przyszłość czeka Odrobaczone i odpchlone. Nie zaszczepione, bo kogo obciążyć finansami? Kolejny pies zgłoszony 3 dni temu do mnie, odesłałam do gminy. Dziś na fb sołtyska z sąsiedniej wsi też pokazuje bezdomniaka, który się błąka i ma go jutro zgłosić do gminy. No więc niech teraz pani sekretarz się głowi, co zrobić, skoro " z całym światem nie chce wojować"...
  5. Ta wyżełka w kojcu gminnym... Małgoś, mam ogromną prośbę ... Daj proszę tę sunię na wyżełki! Nic o niej nie wiem, oprócz tego, ze bardzo łagodna, ufna i młodziutka! Bardzo się boje, że ktoś ją weźmie, na łańcuch i kłusowania. Już tak bywało, gminie w to graj, ze nie musi dłużej utrzymywać psa w kojcu. My się nią zajmiemy, ale jak już będzie gotowa na sterylizację po tych szczeniakach - i jak zawsze do domu po operacji, sprawdzenie na koty i inne psy i szukanie domu. Obyśmy tylko zdążyli. Stąd gorąca prośba o te ogłoszenia gdzie się da, poza naszą wsią Moze ktoś się skusi, by dać jej dom albo chociaż tymczas. Nawet, jeśli to miało być po świętach, czy jakoś niedługo, to ją zabezpieczę w naszym małym kojcu. naprawdę się boję, ze jej jutro może juz nie być
  6. W ramionach nowej pańci
  7. Ten farsz zrobiłyśmy w październiku w naszym kole gospodyń wiejskich właśnie do gołąbków z parzonych liści kapusty włoskiej na konkurs kulinarny, ale zostało i miałam zamrożony. Podobno tu na wsi się tak robiło, w Warszawie nie znane...
  8. Ale numer, nie zdążyłam zrobić tych pasztecików! ... Rano poszłam po zakupy, potem porządki, i SMS od pani: będziemy o 11.00 ani się obejrzałam, już trzeba było otwierać bramę. Dobrze, że kupiłam pączki i drożdżówki do kawy. Ale młoda osoba była tak przejęta, ze tylko filiżankę kawy wypiła. Emkę zamknęłam w małym kojcu w sadzie, byśmy mogli spokojnie pogadać i nie pilnować: uważaj, kot idzie! Wiktoria siedziała na podłodze obłożona psami i -o dziwo! - dwiema koteczkami, a zwierzyna garnęła się do niej prawie że nachalnie. Ale paszteciki po ich wyjeździe zrobiłam i są niezłe Już większa część spożyta z czerwonym barszczykiem No, to teraz jeszcze kilka dni nerwówki (wieści z ze Śląska...) i mozna zacząć święta
  9. jak to na wsi - przyszła do gospodarstwa, głodna, po szczeniakach. Facet zgłosił to Tomkowi, ten poprosił, by dał jeść suczce i poczekał, może pokaze, czy i gdzie ma dzieci. Nie pokazała, nie ruszyła się z obejścia przez 3 dni, to trafiła do gminnego kojca. A Emi pojechała na swoje!! Na Śląsk! Cudni ludzie, mam nadzieję, że będzie dobrze!
  10. Widzisz? 400 km w jedną stronę to nie problem, a czasem 10 km do odległość nie do pokonania!... W gminnym kojcu kolejna bieda-śliczne suczka a la wyżełka, po szczeniakach
  11. Państwo (dziewczyna z ojcem) mają jutro wyjechać o 7.00 z Katowic, ok. południa będą u nas. A ze wegetarianie, przygotuję na jutro coś na ząb - paszteciki drożdżowe z nadzieniem: kasza gryczana z grzybkami.
  12. Napisałam na fb, już coś ktoś pokazuje, ale właściwe to nie powinnam pośredniczyć, dopasowywać, rozmawiać...
  13. niestety, za duży i samiec...
  14. Kolejny telefon - tym razem JASŁO, Podkarpacie. Ale 2 koty w domu, i tak by sie Emka nie załapała. MOŻE POKAŻEMY PANI JAKIEŚ NIEDUZE PSIAKI, NIE SZCZENIAKI? Mamy jakieś watki z tego rejonu? Pani raczej nie fejsbukowa...
  15. Za miesiąc minie rok, jak Kama przyjechała ze schroniska w Ostrowi Mazowieckiej. Teraz Wyszków ma umowę ze schronem w miejscowości Małe Boże - ciekawe, dlaczego zmienili, czy na lepszy?... Nadal ten sam hycel, te same kojce u niego, zanim hurtem uzbieranych kilka biedaków odwiezie do schroniska
  16. Założę się, ze Poker sobie poradzi i dowie się wszystkiego o suczynce. Bywają różne sytuacje w domu, w rodzinie, rozmowa wszystko wyjaśni.
  17. Jesteśmy po kolejne rozmowie telefonicznej. Bardzo mi się ta dziewczyna i ten dom podoba. Wypytane o wszystko; karmę, posłanie, adresatki, czekające zabiegi weterynaryjne (szczepienie na wirusówki), podane przepisy na pierniczki i takie tam babskie pogaduchy No, to chyba Emi się pakuje... W sobotę akcja DOM.
  18. Buda, ale jedzonko, spacery, głaski - to chyba lepsze niż schron?
  19. Śląsk. A teraz był telefon z Wrocławia. Mieszkanie w bloku, 10-letnia charcica borzoj do towarzystwa. Brzmiało nieźle, ale ... kot w domu...Odpada!...
  20. Siły i odporności, dla Ciebie, Mari! i zdrówka dla zwierzyny
  21. Wpłynęło 50 zł od Wujka Nuncek - ogromne dzięki!
  22. Oj, tak... Wczoraj było pytanie z olx, odpisałam, i pani zadzwoniła. Bardzo nam się dobrze rozmawiało. Młoda, energiczna, aktywna, i co ważne, miała poprzednio dwa foksteriery, ostatnia seniorka odeszła w maju. I już na mapie sprawdzona odległość, i nie jest problemem przyjazd 400 km w jedną stronę. Jeszcze mamy czas na decyzję, pani obiecała zadzwonić we wtorek. Więc ja, goopi gupek, już czekam, bo ten dom by pasował i Emi, i mi.
×
×
  • Create New...