Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Kobix, na fb spróbuj, tam jest dużo osób psiarzy.
  2. Gratulacje!! Że też są na tym świecie Anioły :)
  3. Ja też skorzystałam, ze wczoraj była u nas Ania z Kenią - całe stado zabrałyśmy na pola. Wybiegały się, wybawiły! Nawet Sonia przy Kenii i Amisi odżywa. Ale powietrze już było takie ciężkie, mgliste, dziś chyba nie lepiej...
  4. Ja też mam do odłowienia jeszcze 3 czarne koty, dzikuski niestety. Wypuszczę je do tego gospodarstwa, skąd pochodzą. Szkoda, Alu, że daleko od siebie mieszkamy, przetrzymałabym tę srebrną po sterylizacji u siebie.
  5. Kto, jak nie TY?? :) Między jednym a drugim egzaminem wyściskaj od nas Fasolówkę :)
  6. Na fb zrobiłam mu wydarzenie.
  7. Zawsze pozostanie z nami...
  8. 10 lat minęło od znalezienia Pelasi. Taka sama zima, ta sama droga, patrzę przez to samo okno w kuchni, co wtedy....
  9. Nie wiem... Babki z rynku, te co zawsze, dawały mu jeść od tygodnia. A że mieszka tam bardzo podobny pies Łatek (jak mniemam, brat naszej Soni, razem koczowały pod sklepem 13 lat temu), i pewnie ja go widziałam, ale pomyliłam z Łatkiem. Szkoda tego Sonka na łańcuch, ale nie mam pomysłu :( Żeby go ktoś chciał na dt, nauczył życia, chodzenia na smyczy, pieszczot...\ Eh, bardzo mi go żal...
  10. Biedny ten brzusio, ale tak trzeba dla zdrowia...
  11. i ja jestem, jak tylko mam chwilkę czasu
  12. Tekst: Sonek błąkał się od kilu dni po naszej wsi, dokarmiany przez niektórych, przepędzany przez innych. Spał w zaspie śnieżnej na ulicy. Teraz jest bezpieczny i w kojcu czeka na nowy dom. Pies jest duży, bardzo spokojny, ufny, przyjacielski. Po odkarmieniu będzie ślicznym psem w typie landseera. Jest młody, ma około 2 lat. Został odrobaczony i zaszczepiony przeciwko wściekliźnie. Kontakt: [email protected] 692 781 745
  13. Ogłosiłam Sonka na OLX i Ogłaszamy.pl, nie umiem wejść na stronę Mojaostrołęka?...P{oprosiłam Konfirm o pomoc...
  14. Dziś go wygłaskałam, założyłam inną, większą obrożę (wczoraj na jej widok w moim ręku cofnął się do budy), nalałam wody. Jak sie pochyliłam na miską, by nałozyć jedzenie, polizał mnie po policzku. Jejku, jest taki fajny! Napisałam krótki tekścik ogłoszeniowy do naszych Wieści, ukażą się pod koniec tygodnia.
  15. U Bezulki wszystko ok. Pani mówi, że docierają się - ze trzeba wcześniej wstać, by wyjść na spacer z psem, ze po pracy też mieć czas dla psa... Ale Beza pogodna, spokojna, ma apetyt, bawi się z młoda pańcią. To chyba czas odetchnąć, nie?
  16. Pani nawet się nie odezwała, nie zadzwoniła, kompletna cisza :( Jeżdżę do kojca z Tomkiem - zawożę michę ciepłego jedzenia i wodę. Pies śpi w budzie, więc nie marznie. Do jedzenia wychodzi z tej budy, je niespiesznie, spokojnie, pije wodę. Martwiłam się na początku, czy nie chory, bo taki smutny i osowiały. Cudny, fajny misiek.
  17. Chyba go nazwę Soniek - bo taki jakiś ogólnie podobny do mojej Sońki, a te łapeczki dropiate to już identyko :)
  18. A my mamy pod opieką takiego biedaka pic host
  19. Pojechałam do niego po pracy - wyleżane miejsce przed budą...Czyżby nie wszedł od wczoraj? Miski z zmarzniętą wodą, miska pełna chrupek, wiadro(!) wypełnione zupą z przedszkola. I pies, cudny, spokojny, uległy, z ogonkiem pod brzuchem...Bardzo, bardzo poczciwy osobnik. Tomek już rozpuscił wici po znajomych, jutro rano ma podejść tam do kojca młoda osoba - może jej się psiątko spodoba.
  20. Krysiu, Złota Kobieto! A ja tyle się naszukałam tego wątku! Dziękuję Ci serdecznie! Napisała o nowym psie tam właśnie. Imię tylko jakieś muszę wymyślić.
×
×
  • Create New...