No, facet nie do poznania :crazyeye: :p
I powiedxzcie, co on robił w takim stanie, skrajnego wyniszczenia, na ulicy??
a co do[B] kleszczy[/B], kleszcz to nie srubka, nie wykreca sie go, tylko wyciaga jednym ruchem. Jeśli jest zakazony, nic nie poradzi sie , wchodzac w skorę już w swej slinie, ktora znieczula, ma pierwotniaka (babeszje) - tak mnie uczono na studiach i tak twierdzi wiekszosć lekarzy wet.