Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44580
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. no własnie, co im jest? co za cholerny wirus, czy bakteria... a jak ten psiak u Komety? on był od początku w najgorszym stanie...........
  2. Zasadą jest, jesli mogę poradzić z punktu widzenia weterynaryjnego,że po sterylce zakłada sie kaftanik. Można go uszyć w domu z np. nogawki od spodni od piżamy. Najbardziej te szwy drażnią sunię 3-5 dnia, gojąc sie swędzą. W tym wypadku, jak masz rivanol, to nalej na watkę i przyłóż do rany. Trochę potrzymaj. Lekarz by to popsikał Alusprayem. Nie da sie psu wytłumaczyc, że nie wolno lizać rany, niestety... Co do sikania, nie wiem. U moich tymczasowych suczek, a miałam ich dużo, nie spotkałam sie z takim zachowaniem.
  3. za 10 dni Milusię zawozimy do swego domu. to jedna z moich dwóch tymczasowiczek.
  4. I znów miły telefon, tym razem właśnie o Gajanę. ale pani spod Warszawy by mogła ja przygarnać dopiero w styczniu, bo wyjeżdża. Kurcze....
  5. Dziwnie sie ta pani zachowuje. nie bardzo wiem teraz, czy chce pomocy i jakiej. I czy pies wymaga pomocy.
  6. nie wiem, czekam na wiadomosc od Eweliny...........
  7. cholerka, peweni, ze trzymamy! A co sie dzieje?
  8. miałam maila od pana spod Lublina, wysłałam zdjecia Gajanki. Pan pyta, czy jakaś pomoc w transporcie byłaby mozliwa. Eh, moze warto sprawdzic ten domek?...
  9. Dzieki, ze jesteście. Razem raźniej.
  10. Milusia po sterylizacji juz w domu. Pan się nam spodobał, Milusia panu i tak jakby już domek ma zaklepany, za 10 dni zawieziemy ja do stałego domu. A Gajana niech sobie jeszcze pomieszka z nami, nabiera smiałości i ogłady. Dzis miałam miły telefon (w spawie Lisi, oczywiscie) ale polecałam pani Gajkę. Taka ciepła osoba, takiej szukam do Gajki. Ma sie odezwać, ale....
  11. no te kciuki pomogły :) Pan przyszedł do lecznicy i juz na nas czekał. sunia sie spodobała, bo jakże inaczej. Pana nasz wet zna doskonale, bo przez 13 lat leczył jego suczkę. Pan mieszka w bloku, z żoną i kocha psy. sunię odebraliśmy po operacji i juz jest w domu. Ona się wybudza w kuchni, a ja musialam jeszcze popedzić do pracy... Za 10 dni, jak zdejmimy szwy, zawieziemy Milusię do Ostrołęki. no to kurcze, to tak jakby juz malizna znalazła dom ....
  12. to poszukaj, proszę... ciekawe, jaka diagnoza w lecznicy....
  13. Będzie dobrze, mam nadzieje, je i ma opiekę, dzieki Bogu....
  14. Oki. Nic na siłę. Milusia jest u nas od poniedziałku, dopiero tydzień.
  15. [I]Przed chwilą telefonicznie rozmawiałam z panią O.(z bloków), która zaczęła opiekowac się tym psem. Podobno piesio nie chce mieszkac w mieszkaniu, źle się czuje zamknięty. Wobec tego trzyma go po kryjomu w blokowej piwnicy. Zresztą ku oburzeniu sąsiadów. Pani twierdzi, że była z nim u weterynarza (nie znam go), który stwierdził u piesia słabe serce. Generalnie pieskowi plączą się łapki i nawet na posłanko nie może trafic. Miał kroplówkę i leki. Jestem umówiona z panią O. na jutro. Jeśli piesio nie dojdzie do weta sam to ja po pracy go zawiozę. Będę widziała też coś więcej. Zobowiązałam się również, że zapłacę za leczenie. Według pani O. jeśli nie nastąpi poprawa to wolałaby uśpic piesia :-( Myślę, że po jutrzejszej wizycie u weterynarza można będzie decydowac co dalej. [/I]
  16. Milusia jest taka otwarta, bezproblemowa. A Gajana jeszcze ma swoje lęki. Boi sie podniesionego głosu, hałasu, nawet przed dotykiem ręki nieruchomieje i najchętniej by się wcisnęła w ziemię. Jest o niebo lepiej, ale potrzeba cierpliwej i dobrej osoby, by kontynuowała pracę z takim psem. Gajanka jest młodziutka i sznase na szybką socjalizację ogomne.
  17. Masz rację, tomcug! Moze jutro wyjasni sie przyszłość Milusi.... Bardzo bym chciała.
  18. Elizko, bo allegro juz jej zrobiły dziewczyny, jak jeszcze była w schronisku w Nowodworze. Jutro mam poznać pana, który chce ja przygarnać, kontakt przez lecznicę w Ostrołęce. Zobaczymy, czy sie wzajemnie spodobamy sobie. Jesli nie, poproszę o wiecej ogłoszeń. Powtarzam, to niezwykła sunia, bardzo, bardzo domowa!
  19. [quote name='funia']dodzwoniłam sie ,fajni ludzie .Jutro jestesmy umówieni w schronisku wezmą sunie jak tylko bedzie .[/QUOTE] wzieli jakąś oneczke?
  20. Wzięłam ją w południe do domu, zainstalowałam w siłowni przy schodach. Dałam koszyki i kocyki i aż mnie wzruszył widok, jak ta niebożątko wtuliło sie w te koce, położyło do góry łapkami, prosiło o pieszczoty.... Ehhh, kolejna domowa sunia, jak rany julek........ Teraz byłyśmy na spacerku, całą szóstką domowych psów, a Milusia drep, drep po schodkach, do domu, ona przecież tu mieszka, nie w kojcu. Zaniosłam na rękach na kocyk i wygłaskałam. [B]Jest rewelacyjna![/B] Po ostatnim spacerze kąpiel.
  21. [quote name='Dogo07']A Ewelina je na dogo czy spoza ?[/QUOTE] Ewelina była na dogo, teraz nie może sie połapać - tak mi napisała w mailu. Malawaszka mówi, ze to nie sznaucer, tylko mix pudla. Zdjecia, które wstawiłam, były zatytułowane Murzyn, domyślam się, ze takie oryginalne imię nosi ten psiak... :roll:
  22. O, to całkiem niedrogo ta sterylka! Grunt, zeby małą przestało boleć, biedaczysko kochane...
×
×
  • Create New...