Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. [quote name='funia']dodzwoniłam sie ,fajni ludzie .Jutro jestesmy umówieni w schronisku wezmą sunie jak tylko bedzie .[/QUOTE] wzieli jakąś oneczke?
  2. Wzięłam ją w południe do domu, zainstalowałam w siłowni przy schodach. Dałam koszyki i kocyki i aż mnie wzruszył widok, jak ta niebożątko wtuliło sie w te koce, położyło do góry łapkami, prosiło o pieszczoty.... Ehhh, kolejna domowa sunia, jak rany julek........ Teraz byłyśmy na spacerku, całą szóstką domowych psów, a Milusia drep, drep po schodkach, do domu, ona przecież tu mieszka, nie w kojcu. Zaniosłam na rękach na kocyk i wygłaskałam. [B]Jest rewelacyjna![/B] Po ostatnim spacerze kąpiel.
  3. [quote name='Dogo07']A Ewelina je na dogo czy spoza ?[/QUOTE] Ewelina była na dogo, teraz nie może sie połapać - tak mi napisała w mailu. Malawaszka mówi, ze to nie sznaucer, tylko mix pudla. Zdjecia, które wstawiłam, były zatytułowane Murzyn, domyślam się, ze takie oryginalne imię nosi ten psiak... :roll:
  4. O, to całkiem niedrogo ta sterylka! Grunt, zeby małą przestało boleć, biedaczysko kochane...
  5. Ależ pasuja do siebie, jakby od zawsze byłi razem! A swoja drogą ma szczęście Fgunia! :)
  6. W Aleksandrowie Kujawskim na ulicy mieszka Murzyn, średni pudel, trochę starszy. Dostałam o nim info na maila, załozyłam dziś watek. http://www.dogomania.pl/threads/175058-Czy-jest-dla-niego-nadzieja-Pudel-na-ulicy-AleksandrA-w-Kujawski?p=13640105#post13640105
  7. Wkleiłam ją na "Przygarnę psa", ktoś szuka małej pchełki na kanapę. Tylko nie mogę skopiowac zdjecia, kurka!
  8. Myśle, ze to dobry pomysł. Poczekamy, az Ewelina zajrzy na dogo i pomyslimy razem, co robić. Ale rozumiem Ewelinę, jest problem i sama nie moze poradzić, a tu na dogoamnii, jakoś pomozemy, prawda?........
  9. To jest województwo kujawsko -pomorskie.
  10. [I]Szukałam go dzisiaj ale nie znalazłam. Przed chwilą dzwoniłam do znajomej, która mieszka w bloku gdzie był widywany. Podobno dokarmiany był przez ludzi. Jedna Pani nawet go kiedyś wykąpała i podcięła sierśc. Miała kiedyś pieska ale tego nie przygarnęła na stałe. Z tego co znajoma mówiła jej brak chęci nie wynika z powodów finansowych. Jutro znajoma ma rozmaiwac z tamtą panią kiedy spotkają się w kościele. Wiadomo, że od około tygodnia nie ma go w pobliżu tych bloków gdzie mieszkał przez ostatnie dwa lata. Pewnie dlatego spotkałam go w innej części miasta (w pobliżu mojej pracy). Myślę, że wątek na dogomanii to dobry pomysł. Zdjęcia zrobiłam jak go przyprowadziłam do budynku na ogrzanie się. Dołączam w załącznikach. Jutro muszę wyjechac służbowo i nie mogę go szukac ale może będę miała wiadomości od ludzi z bloku. Bardzo dziękuję za pomoc. [/I]
  11. Dostałam takiego maila i zakładam watek. Czy nie będzie za późno dla tego psa, zobaczymy :cool1: [I] Rok temu otrzymałam informację o psie (w typie pudelka) nocującym pod gołym niebem, podobno dokarmianym przez mieszkańców bloku. Ale tak to jest, że jak się nie widzi problemu to jakby nie istniał. Wczoraj będąc w pracy szłam do drugiego budynku i zauważyłam pod drzewem skuloną, trzęsącą się kupkę czarnego psa. Miałam ciasteczka więc dałam ze trzy na przywitanie bo chciałam zaprowadzic go do "swojego" budynku aby się wygrzał chociaż. Pies ledwo wstał ale regularnie zachęcany ciasteczkami doszedł. Chodzi bardzo słabo. Umieściłam go w jednym z pomieszczeń, dałam wody i trochę psich chrupek, które wożę w samochodzie. Piesek podjadł i położył się na podłodze, nawet chrapał w pewnym momencie. Zrobiłam również zdjęcia psa, który jest bardzo chudy chociaż nie widac tak bardzo ze względu na ilosc futra. Umowa z panią, która sprząta w budynku była taka, że jeśli po mojej skończonej pracy a przed zamknięciem ok 17 budynku się nie zjawię to trudno ale będzie musiała psa wyprowadzic za drzwi. Przyznam się, że ogarnęła mnie panika bo nie wiedziałam co dalej mam robic. Już z domu zadzwoniłam do najbliższego schroniska ale nie chcieli go przyjąc tłumacząc, iż mam ten fakt zgłosic w urzędzie. Było już po godz. 15 -ej. Zresztą w małych mieścinach urzędy unikają tematu psów bezdomnych. Niestety nie mogę go trzymac u siebie. Chciałam umieścic w hoteliku ale właściciel mi odmówił. Tuż przed zamknięciem budynku wróciłam do psa aby go nakarmic psim jedzeniem. Niestety podobno "pies sam wyszedł". Skontaktowałam się z osobą, która kiedyś zgłaszała mi tego psa - on mieszka pod gołym niebem[B] już dwa lata.[/B] Mogę zapłacic za jego leczenie, mogę pomóc finansowo dożywiac. Pies jest chyba staruszkiem bo gdzieniegdzie była siwa sierśc, na łepku bardzo mięciutka- jak u jorka. Bardzo proszę o pomoc, co się w takiej sytuacji robi? [/I] [URL=http://img708.imageshack.us/i/murzyn001.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/8827/murzyn001.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img36.imageshack.us/i/murzyn004.jpg/][IMG]http://img36.imageshack.us/img36/4900/murzyn004.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img33.imageshack.us/i/murzyn005.jpg/][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/2505/murzyn005.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img686.imageshack.us/i/murzyn011.jpg/][IMG]http://img686.imageshack.us/img686/2408/murzyn011.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img193.imageshack.us/i/murzyn012.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/3691/murzyn012.jpg[/IMG][/URL]
  12. A moze zrobumy jej niespodziankę? surprise!
  13. Bo te małe pieski sa bardzo zywotne i nie widac po nich wieku :)
  14. Popieram przedmówców. mam zeskanowac rachunem z lecznicy jutro?
  15. Ja też mam kłopoty z forum i ciekawe, czy kiedyś to sie poprawi.
  16. Gajanka od dzis uczy sie chodzic na smyczy. Musi być wykształconą dziewczynką i nie bać sie smyczki.
  17. Ja intensywnie myslę.... Jak pomóc tym biedakom.....
  18. co z psem, nie miał babeszjozy?
  19. Jak tam sytuacja, jakieś pieski znalazły domy?
×
×
  • Create New...