Jump to content
Dogomania

supergoga

Members
  • Posts

    26019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by supergoga

  1. Witamy Barusia. I jak czytam - będzie miał z kim pogadać gdy mu się smętnie zrobi. To chyba dobrze. Trzymaj się psiaku. Piękny chłopak z ciebie. Będę zaglądać i pamiętać o tobie!
  2. Jutro sunia ma wizyte kolejną u wetki. Tam się z nią zobaczę i wetkę szczegółowo wypytam. Bo to ona musi się wypowiedzieć, jak mała się czuje. Napiszę wieczorem. Ale może to być póxno, muszę keszcze jechać do hotewlu z Tobim. O ile do mnie trafi!:razz:
  3. Jednak myślę, że one domu nie znajdą. I powiem szczerze, że nawet im nie szukam. Kora nie zna domu, jest starszą sunią. Sabinka - jeszcze starsza - nie pamięta, i dobrze, nie ma czego. Potrzeba im dobrego jedzenia, witamin, co dostają. Spacerków, pogłaskania. Sunie uważają schronisko za swój dom a pawła za pana. Nie wiem, czy dobrze myśle, ale dajmy im jak najwięcej z siebie. Ot co. [URL=http://img125.imageshack.us/my.php?image=zdjcie011.jpg][IMG]http://img125.imageshack.us/img125/7948/zdjcie011.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img125.imageshack.us/my.php?image=zdjcie012.jpg][IMG]http://img125.imageshack.us/img125/8025/zdjcie012.jpg[/IMG][/URL]
  4. [URL=http://img186.imageshack.us/my.php?image=34100889.jpg][IMG]http://img186.imageshack.us/img186/4149/34100889.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img186.imageshack.us/my.php?image=17325548.jpg][IMG]http://img186.imageshack.us/img186/1903/17325548.jpg[/IMG][/URL]
  5. No już mam zdjęcia. Niestety dopiero niedawno pojawiłam się w domu. Foksi to sunia która nigdy nie miała domu. Proszę, pamiętajcie - od szczeniaka w schronisku, całe psie życia. Taka ładna sunia. Potrzebuje miłości i cierpliwości. dzielnie sobie idę [URL=http://img186.imageshack.us/my.php?image=13616481.jpg][IMG]http://img186.imageshack.us/img186/6232/13616481.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img186.imageshack.us/my.php?image=78434765.jpg][IMG]http://img186.imageshack.us/img186/9245/78434765.jpg[/IMG][/URL] kulamy się w trawce [URL=http://img186.imageshack.us/my.php?image=16573311.jpg][IMG]http://img186.imageshack.us/img186/4563/16573311.jpg[/IMG][/URL] Ciekawe zapachy [URL=http://img186.imageshack.us/my.php?image=31592407.jpg][IMG]http://img186.imageshack.us/img186/3953/31592407.jpg[/IMG][/URL] A tu jestem z Bandziorem [URL=http://img186.imageshack.us/my.php?image=zterim1.jpg][IMG]http://img186.imageshack.us/img186/484/zterim1.jpg[/IMG][/URL]
  6. Kora zajechała. W nocy wsiadła do samochodu p. Bartka, dostała własną klatkę w której się polożyła. Była bardzo ogłupiała - nie wiedziała, gdzie znowu jedzie. A drogę miała długą. Później nie chciała wysiąść z tego auta żeby przesiąść się do auta Susie, która jest jej nową Panią. Dostałam już wiadomość, sunia zajechała, jest już w domu. Na razie zgodna do psiaków Susie, spią teraz obok siebie. mam nadzieję, że jak poczuje się lepiej - nie okaże niezadowolenia z ich towarzystwa. Liczę na zdjęcia, jak będą zaraz wstawię - jak również wszelkie nowe wieści.
  7. ok, postaram się, choć też sajgon. Napiszę sms.
  8. Dostałam potwierdzenie - Tinka w połowie maja jedzie do domku. Państwo biorą wówczas po kolei specjalnie urlop wychowawczy, żeby powoli wdrażać sunię do nowego życia. Niedaleko domu sa łąki, las - będzie miała chyba super domek. Karinie też się Państwo bardzo, bardzo podobali. Do czasu finalizacji adopcji - kciuki.
  9. Hotelik czeka. Jeśli Tobi nie chce iść na smyczy może da się wziąć na ręce. Bo szkoda tracic okazję. Jeśli Marta będzie jechała - gdyby zajrzała przed wyjazdem do mnie dałabym smycz dla Ciebie, od Kory.
  10. Pima nadal w pamięci. Dzięki Bigosiku za ciepłe słowa. Z wylanych przez nas łez byłby spory garnek. Tylko po co. Losu cofnąć się nie da. Ani przebłagać. Jest niemiłosierny. Nie odda nam Pumy. Myślę, że jej 2 koleżanki: Sabinka i Kora także nie znajdą domu, są jeszcze starsze i takie...niby zwykłe. Ale dzięki za ich wsparcie. Ostatnio dostały specjalną karmę senior i odzywki na stawy. Kupię im też piłeczki - lubią się bawić. Oj, Pumko, zostawiłaś po sobie taki smutek. I pustą klatkę. I taki wielki ŻAL.
  11. No w końcu nasza Kasia to baba calą wielką "gębą". Może jej nie podpasował. Mam jednak nadzieję, że nie sprawi kłopotu. Jest radosnym psem, który zachowuje się na młodszego niż jest. Mam nadzieje, że po Kasieńkę zgłosi się wspaniały domek - i to niebawem. Bo szkoda sunieczki i każdego jej dnia. Dzięki wszystkim!!!
  12. Śnieżynka z 15.04. [URL=http://img254.imageshack.us/my.php?image=obraz002f.jpg][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/8387/obraz002f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img254.imageshack.us/my.php?image=obraz003ulj.jpg][IMG]http://img254.imageshack.us/img254/3830/obraz003ulj.jpg[/IMG][/URL]
  13. Dzisiaj rozmawiałam z miłą rodzinka w sprawie Tiny. Byli ją odwiedzić w hoteliku. Spodobali się sobie nawzajem. Jutro mam mieć potwierdzenie, czy sunie pojedzie w połowie maja do nowego domku. Pod Poznaniem. Kciuki trzymamy.
  14. Sunie zostały w przytulisku a na tymczaso pojechał Madras. Panienki mają chętną osobe, która chce wziąć je obie, żeby nie rozdzielać. Ale domek jest w Niemczech, w Baden. A Pani może przyjechać po pieski najwyżej do Drezna. Ja do Drezna nie pojadę. Szkoda.
  15. Do dzisiaj miała być odebrana. Jak tylko jutro się dowiem, czy pojechała dam znać. Dzięki za zainteresowanie sunieczką.
  16. Musimy czekać do piątku. Wtedy się okaże. Z Lolusia jesteśmy w kontakcie, a raczej z Lolusiową mamą. Jesteście dziewczyny kochane.
  17. Dzięki, już podaję. Podam też w pierwszym poście. Fundacja dla Zwierząt Animalia Ul. Polanka 35/11 61-131 Poznań Konto bankowe: Nordea Bank Polska S.A. Oddział POB Poznań I 53 1440 1286 0000 0000 0453 3704 Jeszcze raz wszystkim, którzy chcą pomóc Kasi dziękujemy!!!
  18. Madrasik pojechał dzisiaj do Oli do obiecanego domu tymczasowego. Mam nadzieję, że dostosuje się do domowych warunkach, nie będzie demolantem, bo te 5 h musi przesiedzieć sam. Jeśli będzie ok, ma domek do czasu znalezienia domu stałego.
  19. Jutro około 23.00 Kora wurysza z hpoteliku. Przed nią długa droga do Danii. Oby wszystko się udało. Oby sunia okazała się z dobrej strony, przełamała strach i stres. szybko się zaaklimatyzowała. Trzymajcie mocno kciuki, bardzo prosze bo się niepokoję.
  20. Dzisiaj przeżyłam najpierw wielką radość a póxniej wściekłość bez granic. Dzwoniła nowa Pani Norki. Wspaniała osoba - zachwyty nad sunią to połowa długiej rozmowy. Norka jest cudowna, grzeczna kochana. Przytyła troszkę, ma apetyt, nie brudzi. Unormowały się sprawy żołądkowe. Żadnych problemów - Pani ją uwielbia i jest szczęśliwa. Ale dowiedziałąm się, że podczas wizyty u weta wyszło: sunia niedawno miała połamane żebra. Podejrzewam teraz ten dom: zamykanie w łazience, potworny strach i stres suni, biegunka totalna. I pewnie kopniak z buta. A to kruszynka była. Ludzie, szkoda że nie mam kija i większej wagi. Gnojstwo ludzi nie ma granic. Norkjo - przepraszam, to ja znalazłam tamten dom.
  21. Hesta już w domu. Dzisiaj odnalazł ją właściciel. Okazuje się, że sunia tydzień temu została zaadoptowana ze schroniska, jeszcze nie zdążyła się przyzwyczaić, znalazła dziurę w ogrodzeniu i myk. Ale Pan szukał i znalazł. Cieszę sie bardzo.
  22. Ja też czekam, tylko uważaj Walko na paluszki, bo bęzie Ci ciężko stukać w klawiaturkę, gdy ich zabraknie.:diabloti:
  23. Bigosiku, jest mi tak bardzo źle - trudno to nawet napisać. Nic mi się nie chce. Nie zdążyłam. Wstawiłaś moje ulubione zdjęcie. Puma ma takie smutne oczy. Jakby wiedziałą, że nie pozna domu, chyba że w tym innym wymiarze. Postaram się, jak dojdę do siebie zrobić rozliczenie wpłat i wydatków (to na dzisą takie dla mnie dalekie) i zapytam, co zrobić z wpłatami, jeśli nie wszystkoe zdążyliśmy wykorzystać dla suni.
  24. Powiem tylko jedno - trzymam kciuki mocno bardzo. Uffff - oby tak dalej. Dajesz temu psu największą szansę jaką ktoś mógł dać. Dzięki.
×
×
  • Create New...