-
Posts
30303 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
209
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Wspaniale. Dam znać. Mam chyba nawet Twój telefon :)
-
Nesiulku, a w razie czego mogłabyś? Jutro coś więcej będę wiedzieć. Jeśli sunia przyjedzie w niedzielę o ludzkiej porze, to sama to ogarnę, gorzej jeśli późno wieczorem lub w poniedziałek rano. Nie będę mogła wtedy od razu jej zawieźć do Skierniewic.
-
~ Bazia - wiosenna mała sunia ZOSTAJE U NAS NA ZAWSZE! :)
agat21 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Jakiś wspaniały czworonożny zwierz ;) -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Superowo :) Fado przytulił się do nowego kumpla, a kobita ma większą chatę ;) -
Tyśku, ile Figusia może mieć lat? Coś wiadomo na ten temat?
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ciekawe jak sytuacja na polu walki o kontener. Kto dziś górą? ;) -
Bidulinka, czekam na nią. Oby wytrzymała w tym kojcu po sterylce zdrowo :(
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
agat21 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Wesoło na wątku Grzesia jak w kabarecie ;) A czy on wie, że robi za frontmana w takim przedsięwzięciu? ;) -
~ JUŻ psiaki w swoich domkach :) maleńka mamusia i dzieci
agat21 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Małgoniu, tulę mocno Ciebie i Tomka. Trzymajcie się w tej trudnej chwili. -
Jestem po rozmowie wieczornej. Tosia zjadła trochę suchej karmy, wypiła znowu miskę wody, a potem porwała ze stołu kanapkę pana :D Był spacerek, Toska była bardzo grzeczna, pilnowała się blisko pana. W ogóle chodzi za nim krok w krok. A jak dzwoniłam, to Tosia już spała na łóżku pana zmęczona długim dniem pełnym wrażeń. Pan z radošcią poonformował mnie, że ogonek dwa razy (!) delikatnie już zamerdał. :D Cieszy mnie i ta jego radość z Tosi.