-
Posts
30307 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
209
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Czy mogé miec prosbę do dziewczyn robiących ogłoszenia Szanty, aby zmieniły zdjęcia na te portretowe? Mam jeszcze jedną prośbę: proszę o usunięcie informacji, że sunia jest w Nowej Soli, wystarczy informacja, że jest w hotelu. Często ludziom się wydaje, że kilkanaście czy kilkadziesiąt kilometrów to szmat drogi i taka informacja na wstępie może zniechęcić. Lepiej najpierw pogadać, opowiedzieć o zaletach psa, a jak pojawi się zainteresowanie, to wtedy dopiero doprecyzować ;))
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
agat21 replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Bardzo dobre wieści. Pierwsze trudne kroki za sunią. Ma wolę życia i poprawy jego jakości - to super. Obie będziecie wyćwiczone, stanowice wspaniały tandem :) -
Boję się wchodzix na wątek dopoki mam Szantę i Trevora..
-
Śliczne rozbrajające suczydełko :) Niech wpadnie w serducho szybciutko komuś dobremu :))
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
agat21 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Oj, takie "cuda" to chyba już rzadko będą się zdarzać przy zmianach klimatu.. :( Niestety, musimy się przyzwyczajać do skrajności w pogodzie. Dobrze, że Grześ i inne psiaki o tym nie wiedzą. Lepiej im :) -
Dawno do Maxia nie zaglądałam, a tu takie fajne rzeczy się dzieją :) Kąpiel w dziegciu, dobra dokumentacja fotograficzna z kąpieli ;) Podziwiam Was, które od tak długiego czasu dbacie o tego wspaniałego psa i dajecie mu normalne życie. To przykre, że takie psy nie znajdują łatwo domów, ale krzepiąca jest Wasza przyjaźń dla jednego z nich :)
-
Cierpienie nie zna granic, postrzelona Linda na wózku, Kaj są z nami.
agat21 replied to Jaaga's topic in Psy do adopcji
Tak się cieszę! Może być lepiej, będzie lepiej! Suńka będzie sprawniejsza, rehalibiitacja przynosi efekty! To jest wiadomość miesiąca! :)) -
Trevor miał dzisiaj piękny długi spacer z dziewczyną, która pomaga Agnieszce w hotelu przy kotach. Wracając do domu przechodzili koło jakiejś pizzerii, z której wybiegło stado dzieci i wszystkie "rzuciły" się na Trevora do głaskania. Usiadł i cierpliwie dał się wszystkim wygłaskać :)) Anioł ;) Mam dostać zdjęcia i z tego "wydarzenia" :) Jak tylko dotrą - wstawię. Na 5 czerwca Trevorek umówiony na kastrację i usunięcie tej wiszącej zmiany skórnej. Dziś zapłaciłam za majowe hotelowanie, a Trevorek dostał od UliFety 20 złociszy. Zaraz zrobię rozliczenie.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
To prawda. Serce się kraje. Jedyna pociecha jest taka, że nikt więcej już go nie uderzy, nie skrzywdzi. To nie naprawi krzywd z przeszłości, ale nie dołoży mu następnych przynajmniej :( -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dzięki Jaaga za całą akcję i wysiłek włożony w przewiezienie Fado do lecznicy i zbadanie go. Po tym, co powiedział lekarz o prawdopodobnym urazie glowy Fado coraz czarniej i okrutniej przedstawia się historia życia Fado :( Dobrze, że podane leki od razu zadziałały, że się uspokoił. Na dobrą sprawę możemy sobie tylko próbować wyobrazić co ten pies przeżywa, jak się czuje.. Jeśli sugestią lekarza było to, żeby umiescić Fado gdzieś, gdzie bylby sam, to jasne, że trzeba spróbować. Czy wedlug lekarza on będzie spokojniejszy wtedy? Mam nadzieję, że nie poczuje się uwięziony, jak w schronie. Ale póki nie sprawdzimy, nie dowiemy się. Dzięki Jaaga za wszystko :* -
Tak, też tak myślę, że Trevor poczuł się zaniepokojony. Kupiłam mu dziś puszki Lukullusa i dodatkowo trochę gryzaków, żeby w razie ponownego stresu miał co gryźć i żuć, bo w hotelu niestety co i raz się będę pojawiać i obcy ludzie i nowe zwierzydła. Zresztą nawet jakby był w domu stałym, to tam też przecież goście mogą się pojawiać. Trzeba go obserwować i uczyć, żeby gryzł tylko to, co do gryzienia jest.