-
Posts
30307 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
209
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Wiem, że Fado ma wielu przyjaciół na dogo gotowych zawsze go wspierać, kibicować jego socjalizacji i cieszyć się z lepszego życia, jakie dzięki nim ma :) Dzięki wielkie!!!! :)) -
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
agat21 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Co u Blekusia slychać? -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
agat21 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Grześ szczęśliwy, syty, ma dobrych ludzi i kumpli wokół, dla niego świat juz jest na pewno inny, niż kiedyś, lepszy. To tylko my się martwimy, że to nie we wlasnym domu Gregory mieszka.. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Fado, mam nadzieję, że zdrowie i spokój mu dopisują, że czuje się dobrze. -
Agnieszka uprosiła znajomą fundację, która pomaga jej hotelowanym bezdomnym kotom o zrobienie zbiórki na diagnozowanie i leczenie Trevorka: zbiórka dla Trevora - zapraszam w imieniu Trevora serdecznie, wpłaty można odliczyć od dochodu i zmniejszyć podatek ;)) Oczywiście fundacja musiała napisać, że Trevor jest pod jej opieką.
-
Ja z kolei myślałam, że czarne mają najtrudniej. Ale widocznie nie ma jednak reguły. Nic to, Szanta też ma gdzieś swój dom. Może po prostu jeszcze musi na niego trochę poczekać. Lakuś najwidoczniej też. Szkoda, że Twoja kierowniczka Kiyoshi ma takiego "nieużytego" męża. ;) A tak w ogóle to nie rozumiem jak facet może decydować o takich sprawach? Skandal! ;))
-
Nikt nie zajrzał do Trevorka i nie ucieszył się z jego dobrych wyników morfologii? :( Szkoda.. A Trevor pokazał wreszcie prawdziwe oblicze dzisiaj, już nie takie idealne.. i całe szczęście, bo jego doskonałość aż mnie wręcz przerażała ;)) Dobrał się do worka z karmą kocią ustawionego wysoko na budzie przy kojcu i zeżarł ok. kilograma! Aż mu bulgotało w żołądku potem przez cały dzień! :)
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że przy takim nagłośnieniu problemu i zainteresowaniu ludzi wydadzą pieniądze należycie. Ale najradośniejsze w tym nieszczęsciu jest to, że podbno wiele psiaków już znalazło stałe domy, a nie tymczasowe. Tak się przewrotnie złożyło, że powódź im pomogła :) -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Zbiórka na schron Czekadełko idzie jak burza (nomen omen). Przynajmniej taka pociecha w tym nieszczęściu.. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Fado na pewno miał bardzo złe doświadczenia z człowiekiem. Takie psy odbiegające od normy mają jeszcze podlejsze życie niż "normalne" bezdomniaki :( Pamiętam jednego z pierwszych "moich psiaków" na dogo, Kapryska z Palucha, którego wyciągnęłam ze schronu za czasów kiedy Paluch nie był jeszcze tak luksusowy ;) Kaprys był niewidomy, przybłąkał się w okolice Grójca, trafił do schronu dzięki nauczycielce, która usłyszała od jednej z miejscowych bab (sorry za określenie, ale niestety adekwatne), że "ten pies ma takie dziwne oczy, pewnie wściekły". Przestraszyła się, że psa będą miejscowi chcieli zabić i zawiozła go na Paluch. Był cudownym spokojnym i kochanym psem. Miał szczęście, że na nią trafił.