-
Posts
30651 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
225
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agat21
-
Cebulek za TM, nie przeżył ciężkiej operacji.
agat21 replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Ja bardzo lubię psiaki "z charakterem" ;) -
Wspaniałe piękne psiaki, adopcji chyba mało, co? Tyle psów, a tak mało ludzi z sercem :(
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Wczoraj dość długo rozmawiałam o Fado z doświadczoną behawiorystką i psim psychologiem, która specjalizuje się w psach agresywnych i lękowych. Przyznała, że sytuacja Fado jest wyjątkowo trudna, zwłaszcza przez jego kalectwo czyli brak wzroku. Przyznała, ze przenoszenie go z miejsca na miejsce będzie pogłębiało jego traumę i lęki. Według niej Fado jeśli w ogóle otworzy się na człowieka i choć trochę zaufa, to będzie to tylko jeden jedyny człowiek. Dlatego wszelkie terapie powinny być prowadzone właśnie z tym jednym człowiekiem. I w miejscu jego docelowego, a nie czasowego, pobytu. Czyli w tej chwili nie ma to sensu. Przenoszenie go gdzie indziej na razie też nie ma sensu, bo pogłebi jego problemy. Przestałam dzwonić na razie do innych hoteli. Zgryz okropny i bezradność. Jak mu znaleźć to "miejsce docelowe" i tego jedynego człowieka? -
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
agat21 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Moja wrześniowa też w drodze -
Zaraz przelewam należność za sierpień. Też tak myślę, że ona jednak bardzo przeżywa tę zmianę, w końcu była u Was pół roku, na pewno się przywiązała. Teraz upatrzyła sobie na razie jedną osobę jako taki azyl i ratunek, do reszty jeszcze nie nabrała zaufania. Ale myślę, że to kwestia czasu, prosiłam panią, żeby spacery, karmienie, zabawy odbywały się wspólnie z synem, żeby Szanta zaczęła go traktować jako członka rodziny. Trochę gorzej z panem, bo on ma pracę wyjazdową i bywa, że go nie ma w domu przez kilka dni z rzędu.
-
Dzięki Wam za zajrzenie do Trevorka :) Psinek czuje się w miarę dobrze, jest oczywiście obolały, ale wstaje i chodzi - co jest najlepszą wiadomością, bo świadczy o tym, że dobrze mu staw funkcjonuje. Dzisiaj był na kontroli, wszystko w porządku. Chociaż podobno nieźle panikował nawet przy zdejmowaniu wenflonu.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Sorry, wciąż nie wymodziłam tekstu do ogłoszeń dla Fado, ale ciągle coś.. A tu trzeba chwili spokoju i natchnienia, zeby napisać sensowny i przemawiający do ludzi tekst. -
Długo dziś rozmawiałyśmy z panią od Szanty, przepraszała za milczenie, ale miała ostatnie bardzo zajęte, a wieczorami padała zmęczona szybko. Z Szantulą wszystko ok, zakochane z panią w sobie nawzajem, rozumieją się bez słów. Gorzej z panami, których Szanta już raczej nie wielbi i nie wykazuje chęci blizszego poznawania się. Od synka chętnie przyjmuje smaczki, chętnie do niego przychodzi, ale nie wykazuje wciąż radosci, jak on do niej podchodzi. Syn oczywiście nie narzuca się jej, mąż pani też nie, czekają aż Szanta bardziej się do nich przekona. Szanta uwielbia spacery, tylko pierwszy spacer nad morzem był straszny, a teraz... ..szaleństwom nie ma końca ;))
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Lecę zobaczyć :))) -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
O rany Tyśku! Ale niespodziankę nam zrobiłaś! ♡♡♡ Piękne dzięki!! ♡♡♡♡ -
Dzisiaj rano pani mi napisała, że Szanta zawarczała i pokazała zęby 3 razy na syna, jak ten próbował do niej podejść i pogłaskać ją. Chyba się wciąż czuje niepewnie. Poradziłam żeby podchodził do Szanty razem z panią i dawał jej jakieś smaczki, żeby dobrze go kojarzyła, żeby razem z panią wychodził na spacery z Szantą. Niech wyraźnie psina poczuje, że syn jest częścią jej "stada". Coś Wam jeszcze przychodzi do głowy?
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
agat21 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Też cały czas kibicuję Forestowi. Bardzo fajne psisko i tak długo czeka. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Tak właśnie pomyślałam, ze nie chcę go izolować zupełnie, bez względu na to jakie ma przeżycia za sobą związane z ludźmi i psami. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dzięki za zajrzenie do Fado i rady. Pomyślę nad jakims dobrym tekstem do ogłoszeń. Moze zdarzy się cud? :) -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
agat21 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Tak sobie myślę, że może jeszcze nie próbować przenosić Fado na drugą działkę, gdzie miałby być sam. Ciągłe zmiany miejsca nie sprzyjają jego uspokojeniu i spowodują kolejny ogromny stres. Tam co prawda miałby spokój, mniej bodźców, ale byłby przez większość czasu sam. Z jednej strony dobrze, ale z drugiej jeszcze bardziej odzwyczai się od ludzi i psów. Ogromny dylemat. :(