Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30290
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    209

Everything posted by agat21

  1. Koszt hotelowania w maju, po odjęciu wspaniałej pomocy z bazarku Mazowszanki wynosi 374 zł. Dodatkowo na prywatne konto dexterki zwracam koszty paliwa za dojazdy do wetów w kwocie 75 zł.
  2. Bardzo Wam dziękuję za zaglądanie do Pongusia. Ostatnimi czasy jestem trochę przywalona różnymi rzeczami, rzadziej jestem na dogo, więc tym bardziej bardzo Wam dziękuję, że tu jesteście, że pamiętacie o chłopaku i że cały czas go wspieracie :))
  3. Wieści od Fado mam dziś wyjątkowo dobre. Przynajmniej w moim mniemaniu. Jak Jamor wchodzi do jego boksu, żeby zabrać go na łączkę, to Fado już nie ucieka i nie chowa się w budzie, tylko jak poczuje, że Jamor łapie za koniec smyczy, to sam już idzie w stronę wyjścia i czeka aż się go wypuści :) Zdarzyło mu się też już 2 razy samemu wrócić z łączki do kojca! Oczywiście czuje się już gospodarzem terenu i każdego nowego psa, którego poczuje, musi porządnie obszczekać :) Pilnuje terenu - jak powiedział Jamor. To wszystko niby nic wielkiego, żadne rewelacje, ale aż mi się ciepło zrobiło w sercu po tej rozmowie. Poczułam wreszcie jako taki spokój, że Fado może być szczęśliwy i zaprzyjaźniony ze swoim życiem :) Mam obiecane zdjęcia. Jak tylko dostanę - wstawię :)
  4. U Makarego bardzo dobrze, kołnierz zdjęty, ale - co najważniejsze - szwy zdjęte! Dexterka nie mogła się Makusia nachwalić, że tak grzecznie dał sobie wszystko zrobić. A szwów było od cholery i ciut, bo guzy zostały wycięte ze sporym zapasem. W ogóle Makary czuje się coraz lepiej i pewniej na włościach, jak jakiś pies mu się nawinie, to profilaktycznie kłapie na niego. Oczywiście psy bez problemu uciekają przed paszczą naszego chojraka :)
  5. Zajrzę i zaraz po wypłacie grosik kapnę
  6. Eeee, cham to za mocno, on chyba chciał sprawdzić czy ma do czynienia z kobietą spokojną czy furiatką ;) A może sprawdzał czy chuda czy gruba, a bez oczu jak miał to zrobić? ;D
  7. Ale żeby nie było tylko tak słodko i brylantowo, to pojawiła się pierwsza skarga na naszego aniołka. Spacerował w towarzystwie miłej i spokojnej suni. Podszedł do niej, poniuchał i chwycił zębami za skórę, nie puszczał przez kilka sekund. Na szczęście nic się suni nie stało, ale mało przyjemna sytuacja :/ To ta suńka w tle:
×
×
  • Create New...