Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. [SIZE=3][COLOR=seagreen]Usia chce adoptować moją Pegunię!!!:bigcool: :bigcool: :bigcool: [/COLOR][/SIZE]
  2. Jak to, Usia napisz coś więcej?:crazyeye: Teraz przez 3 godz. będe tylko pod komórką 609 890 204.
  3. Przecież wyciąganie szwów to pryszcz . Nie ma się czym denerwować;)
  4. Usia prosiła o zdjęcia Pegi, ale nie dała adresu, abym jej mogła wysłać. Saga_86, będziesz moigła wstawic zdjęcia Pegi w wątek, to wyślę do Ciebie?
  5. To może Monika się tym zajmie?
  6. A czy wiesz dlaczego taki piękny psiaczek nikomu się nie podoba?:shake: Czy ktos wogole go tam ogląda?
  7. O jej , to może by ja wziąć , ale obiecałam już , że weźmiemy na tą działkę szczeniaka collie... Pamietacie Nortonka, pieknego dużego psiaka, który znalazł cudowny domek w Krakowie, a wcześniej był pod opieką wspaniałych krakowianek, mar.gajko i lukomanki... Nortonka wyciagnęłysmy z pewnej hurtowni i właśnie cieć z hurtowni ma teraz szczeniaka collie od jakis meneli. Prosił o pomoc, bo ta hurtownia została zlikwidowana , a on tam został w budzie bez środków do życia, a ma jeszcze swojego starego psa. Jutro znajoma podjedzie tam zobaczyć i chcemy go zabrać. Nie wiem czy to collie, czy tylko podobny. Andziu69, a gdzie dokladnie ta sunieczka, co urodziła?
  8. Mam jeszcze wiadomości o tych szczeniaczkach wyrzuconych pod sklepem w pudełku kartonowym. Postanowiłyśmy,że może weżmiemy je na tą drugą działkę gdzie jest Kaprys z Nigrą i gdzie nie było choroby, chociaz obiecywayłśmy sobie,że nie będziemy juz obciążąć p.Ani.:cool3: Ilonka pojechała tam dzisiaj i zastała tylko jednego szczeniaczka, w dodatku wyglądał na chorego. Powiedziałam,żeby wzięła go do weta, to zapłacimy za wizytę. I tak się szczęśliwie złożyło, że u weta Ilonka spotkała kobietę, która była tam z mamusią tego szczeniaka. Okazało się,że jednak jeszcze są dobrzy ludzie:lol: . Ta pani właśnie zaopiekowała się tymi psiakami, czyli wyrzuconą mała suczką z dwoma szczeniakami. Nie wzięła ich co prawda do domu, ale karmi i na noc bierze na klatkę schodową, a w dzień siedzą w tym kartonie /dobre i to/. Była też z nimi u weta i okazuje się,że mają grzybicę, nużycę. Ten drugi szczeniaczek był w tak złym stanie,że został juz uspiony. Ona będzie je leczyć i szuka chociaż domu tymczasowego. My możemy dac jej budkę,żeby tylko było ja gdzie postawić, bo w przyszłym tygodniu mają być wielkie mrozy.
  9. Usia podaj mi na pw swój adres mail, to wyślę Ci więcej zdjęć Pegi. Ale Pegi jest tylko podobna z sylwetki do jamniorka, ma zupełnie inne uszka, no i ma jedno uszkodzone oczko, co wogóle jej w życiu nie przeszkadza. Dzisiaj jest jakiś niezły dzień.:lol: ON-kowata sunieczka 3-mies. pojechała do nowego domku do Opola, a szkielecik na tymvczas do Krakowa do Kasie. Kasie bardzo Ci dziękujemy za pomoc!:loveu: :loveu: :loveu: Dzisiaj słyszałam,że w przyszłym tygodniu ma być -20 stopni w nocy. On z pewnościa by tego nie przeżył. I jeszcze jedna dobra widomość, Pigwa poszła do nowego domku w Kielcach do bardzo miłej dziewczyny i również wydałyśmy dzisiaj Newę, jej mamusię, również nieźle.:multi:
  10. Żałuję bardzo Perfetia, że Waszego wystepu nie zobaczę :razz: , bo to pewnie w lokalnej TV.
  11. Amorek chce wrócic do domku! Pomóżcie go odnaleźć!
  12. Nie ma chwili spokoju:angryy: . Przed chwilą zadzwoniła znajoma dziewczyna,że gdzies pod sklepem ponad tydzień temu ktoś zostawił dwa szczeniaczki ok. 2 mies. w pudełku kartonowym:mad: Ona liczyła na to,że nad takimi maluchami ktos sie zlituje i je zabierze, ale pojechała tam po tygodniu i szczeniorki dalej tam są.:placz: Ona nie ma zupełnie co z nimi zrobić, w domu cztery psy, co rusz ratuje jakies psiaki. Chciała je wziąć , ale w domu awantura. My w tej sytuacji nie możemy zabrać szczeniaków. [SIZE=3][COLOR=red]Co robić???[/COLOR][/SIZE] Szczeniaczki troszkę wilczkowate, będą chyba średniej wielkości.
  13. Jeszcze nie mam wiadomości o Jagódce. Ale mam dobre wieści o tym bidulku z Cedzyny, wyłysiałym szkieleciku i 3 mies. ON-kowatej suczce.:multi: Oboje jutro wyjeżdżają:lol: . Luiza, czyli dziewczyna, która sie nimi opiekowała zawozi jutro dwójkę do Krakowa. Szkielecik jedzie do domku tymczasowego u Kasie w Krakowie :calus: , a po sunieczkę przyjeżdża z Opola jej nowy właściciel. Mam nadzieję,że nic nieprzewidzianego sie nie stanie i wszystko się uda.:p Dzisiaj dowiedziłam się o 2-mies. sunieczce, którą przygarnęła starsza kobieta . Maleństwo błakało sie na obrzeżach Kielc. Ale pani stwierdziła,ze nie będzie w stanie utrzymać dóch psów, bo juz ma jednego i chce ja oddac do schronu. POwiedziałm, żeby przyszła z nia do mnie do pracy, bo to niedaleko, to zrobie zdjęcia i będziemy szukac domu. Z opisu przypomina naszą kochana Modenkę:-(.
  14. Pepiczek, będziemy cię podnosić do skutku!
  15. Tak, to jest zupełnie nie zrozumiałe, taki piękny psiaczek i tak długo juz czeka:-(
  16. Może gdzieś do prasy ? Widzę Perfetia, że pomocników do przechowywania Amorka przybywa;) . Mnie tez odpisała Ewusek, że w razie czego na dwa dni mogłaby...
  17. Bardzo mnie to cieszy, a przede wszystkim to,ze jest zdrowa.:multi:
  18. Dzięki weszko za założenie szkielecikowi osobnego wątku:loveu: . Juz tam pisałam,że Kasie z Krakowa oferowała mu domek tymczasowy. :multi: Mam nadzieję,że wszystko sie uda i psiak znajdzie tam schronienie. Dzisiaj ze szczeniaczków zaszczepiłyśmy Pigwę i inne trzy dorosłe psiaki, ktore nie chorowały . Pigwa jest przemiłą , bardzo ładną sunieczką, ale będzie średniej wielkości. Była największa z tego miotu. Natomiast nie mam dobrych wiadomości o jej siostrzyczce, Jagódce. Jagódka w zasadzie walczy o życie:placz: . Drżenie łapki przeniosło się już na bark. Niestety trzeba było wejśc ze sterydami. Jeżeli to będzie mimo wszystko dalej postępować, to nie możemy dopuścić do tego, aby sunia tak bardzo cierpiała...:-( Jagódka jest cały czas u p.Doroty, która robi wszystko, co możliwe, aby uratować sunię, ma u niej wspaniałe warunki i opiekę. Oni są bardzo zachwyceni Jagódką, mówią,że jest to najwspanialszy piesek, którego przechowywali.
  19. To chyba Radku wyprostował Ci się kręgosłup od tego spania na podłodze?:cool3: Cieszymy sie, że z Sarunią już ok. Życzymy jej dużo zdrówka!:loveu:
  20. Ten człowiek z Opola sam przyjedzie po ON-kowata sunieczkę w sobote!:multi:
  21. A ja podniosę psiaczka, bo coś czuję,że trzeba mu będzie nowego domku szukać!
  22. Podnosze piękniochę, może w końcu ktos zauważy:p
  23. Czyli czekamy na efekty na plakatowania!:lol:
×
×
  • Create New...