-
Posts
11625 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rodzice
-
A może i ja bym dołaczyła ale gdzieś w poł drogi np okolicy Bytynia ?
-
rany spojrzałam na fotke i zamarłam - jakiś tybet urodził a ja nie wiem ? Na leżąco bardzo podobne . gratulacje . Przy okazji - sunia ma wygolony brzuszek ? Jak dbasz o wlos w czasie laktacji ?
-
dziewczyny ja umieszcze mój przepis tutaj [url]http://www.dogomania.pl/threads/178038-PRZEPISY-NA-DANIA-WEGETARIAA-SKIE-KARMIMY-GA-ODN*****-do-30-04[/url] niech psy tez na tym skorzystają
-
gdzie go wynalazłas ? Co do fantów to Ki-wi raczej od Ciebie nie realne bo koszty przesyłki za drogie . Kasiu a Ty jak chcesz to albo zrób sama bazarek albo prześlij mi tylko fotki i opisy a ja dołącze je do mojego . Jesli ktoś cos Twojego wylicytuje to po wpływie pieniążków dam Ci znać i wtedy ty sama wyślesz fancika zwycięzcy .
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
rodzice replied to leni356's topic in Już w nowym domu
ja nic nie widzę -
[quote name='magdola']ale fini jest strasznie ostrzyzony!!! a gdzie kudelki?<3[/QUOTE] a mnie się bardzo podoba
-
kochana mam przepis na sernik który sie gotuje w garnku więc piekarnika nie trza !
-
jesli czytałyscie caly dotychczasowy watek , trzeba bedzie mała wysterylizować . Wkrótce pojawi sie bazarek - liczę na Waszą pomoc choćby w podnoszeniu . Może macie jakieś fanty na bazarek dla niej to mozemy zrobić go wspólnie . Fajnie ze będzie miała sesja dla mojego psa - to bardzo poczytne pismo - jej szanse na adopcje według mnie są bardzo duże .
-
ja znam osobe ktora kiedyś uspiła 2 piekne zdrowe duze samczyki tylko dlatego ze sunie były troche mniejsze a jej zalezalo na tym zeby nie musialy walczyć o cyca . zaznacze - miot nie był liczny .
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
rodzice replied to leni356's topic in Już w nowym domu
to samo pomyślalam jak go zobaczyłam -
pewnie ze łańcuszek moje jedna tybetka tez sie oduczyła gryzienia smyczy dzięki łańcuszkowi . To ze nic sobie nie robi z warczenia he he to typowe dla tybetów , nawet gdzies w opisie rasy czytalam ze nie robia sobie nic nawet z wielkich psow i trzeba uwazac zeby sie czasami nie zdziwiły lądujac w czyjes paszczy . Wysokość w kłebie idealna dla suni .
-
no tak jeden bazarek obiecalam na zaplacenie za przewóz Bianeczki , drugi na operacje puli , no to trzeci zrobimy na Dafne . Moze pare grosikow wpadnie .
-
Pytanie zasadnicze - jest wysterylizowana , zaszczepiona i odrobaczona ? Mamy w Polsce kilku pseudohodowców tt , wiecej nam nie trzeba . Nawet jeśli to nie jest rasowiec to jest na tyle mloda i podobna do tt ze ktos moze wpaść na ten cudowny pomysł :mad:
-
No cóz to znowu ja - tybecik w domu tymczasowym w Warszawie - w kazdym razie wygląda na tt [url]http://www.dogomania.pl/threads/180829-Dafne-kto-ma-tyle-wdziAE-ku-co-ja-DT[/url]
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
rodzice replied to Energy's topic in Już w nowym domu
on juz ma swój watek [url]http://www.dogomania.pl/threads/180492-puli-do-adopcji?p=14176302#post14176302[/url] -
dajcie mi na pw numer telefonu osoby u ktorej jest psina . Jesli bedzie chetny trzeba dzialać szybko .
-
fakt mleko bedzie wkrótce pod ręką nie trza isc do obory :evil_lol:
-
Gdzie ona sie w tej chwili znajduje ?
-
młodziutka - powinna szybko znaleźć nowy domek . Jesli sie teraz nie uda to u mnie wkrótce rodzą sie szczenieta - będe tez namawiala na dorosłego psiaczka jak będa zainteresowani .
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
rodzice replied to Energy's topic in Już w nowym domu
Wiem ze mały ma cos z łapkami - mialam zrobić w niedzielę bazarek ale wstrzymam sie do przyjazdu malego . Jak Dorota zawiezie go do weta i okaze sie ze trzeba operować to bazarek bedzie dla niego , zwlaszcza ze bede miala okazje poznać kudlaczka osobiscie . -
Aha i jeszcze jedno - w jakim moze byc wieku ? Teraz spojrzalam na mape i zobaczylam gdzie jest ta Brodnica . Poszukajcie dobrze tatuażu - w tamtych okolicach powinno być kilka " moich " tybetow . Kilka mam w Warszawie . Wprawdzie nikt mi nie zglaszał ze psa zgubil ale kto wie - moga sie wstydzic . W razie co ja prowadze dokladna ewidencje gdzie i u kogo wiec jeśli znajdziecie chociaż jedną cyfre to moze uda sie ustalic wlasciciela .
-
Sluchajcie - na moje oko to tybet , mozecie mi jeszcze napisać ile moze miec mniej wiecej w kłebie ? Czytam ze chcecie ją podciąć - jesli ma iść jako sunia w typie tt to radzilabym dobrze wyczesać i zrobic piekną kitę na łebku zeby bylo widać oczka - nie scinajcie jej klaczorow jesli to możliwe . Czy ktoś ja dokladne sprawdzał ? nie ma chociaż śladu po tatuażu ? Popatrzcie tez w pachwinie - u takich kudlatych bardzo ciężko znaleźć . Moja jedna sunia kupiona w Warszawie ma bardzo duzy wyrazny tatuaz w pachwinie , jej corcia juz poznanianka nie ma prawie śladu po numerze w uchu . Wiem ze ktoś na ślasku sprzedawał tt za pare zlotych bez papierów , wszystkie były czarne - moze sunia pochodzi wlasnie stamtad ?
-
o psia kość ! Jak im na matce zalezalo to trzeba było rękawki zakasać i maleństwa dokarmiać ! Faktycznie zyć sie odechciewa !Zwłaszcza jak sobie pomyślę ze ratuje sie przypadki beznadziejne a tu usypia sie zdrowe maleństwa . Aż mi sie nóż w kieszeni otwiera !
-
Jabłecznik juz próbowalaś to moze teraz gotowany serniczek ? :eating: tylko najpierw :user::handy: zebym zdążyła krowę wydoić i serek zrobić ;)
-
moze zajrzyj tutaj [url]http://www.wesolalapka.pl/porady.html[/url] [url]http://pies.onet.pl/13,1,42,zofia_mrzewinska,porady,ekspert.html[/url] Moje psy oduczam szczekania w ten sposób - kiedy zaczyna szczekać mówię szzzzzzzzzzz nie wiem co w tym jest ale ten dźwiek psa zaciekawia i na chwile zamyka paszcze , wtedy natychmiast dostaje smakolyk . Ale to dziala wtedy kiedy ja jestem przy psie . kiedy banda z jazgotem biegnie do drzwi bo akurat usłysza ze ktos chce wejsc wtedy wołam " do mnie " - to jest komenda która czesto trenuje w domu ,nawet z dorosłymi juz psami w domu bo potem sprawdza sie na spacerach . Psy przybiegają , siadaja i dostaja smakołyk . Powiem tak ja juz mam psy kilkuletnie i cały czas talerzyk z suszonym mieskiem i serkiem stoi na szafce bo ja powtarzam z psami świczenia codziennie . U mnie pies zanim dostanie jeśc musi usiąść przed pełna miska , posiedziec chwile i dopiero na moja komende moze zaczac jeść . W ten sposób uczę posłuszeństwa kazdego dnia .