Jump to content
Dogomania

rodzice

Members
  • Posts

    11625
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rodzice

  1. Mórweczko skontaktuj się ze mną .
  2. psy sie zabijają - dla psów to smakolyk . Można stosować łyzke dziennie , dla mniejszych psiaków łyżeczke
  3. słyszałam ze organizacyjnie było fatalnie - dla tybetow zabraklo medali .
  4. Meisi jest uzależniona od Fibi , ciekawe jak zareaguje jak jej ulubiona przyjaciółka bedzie na nia warczala broniac mlodych .
  5. kup preparaty odstraszajace amantów - pomaga tez popsikanie suczki wodą z octem w okolice ogona .
  6. my dzisiaj 58 dzień ciąży - teoretycznie moze już rodzić . Mam już dach nad glową wprawdzie nie ocieplony ale taki juz prawdziwy , z desek i papy . Dzisiaj z Sandrą doprowadzamy dom do normalnego stanu i moze uda sie tez porzygotować porodówkę . Wracamy do normalnosci wiec fibi moze myśleć o rodzeniu . Generalny remont wnetrza zrobimy chyba za miesiac jak maluszki juz beda mogly po trochu przebywać na dworku . Mnie sie teraz czas do porodu nie wlecze jak zwykle , nawet chciałabym zeby to bylo możliwie najpóźniej zebyśmy juz tak w 100 % uspokoili się i zebym zdążyła jeszcze mamę odebrać ze szpitala . Mama zosta już odłączona - moze chodzić .
  7. my dzisiaj 58 dzień . Mam już dach nad glową wprawdzie nie ocieplony ale taki juz prawdziwy , z desek i papy . Dzisiaj z córka doprowadzamy dom do normalnego stanu i moze uda sie tez porzygotować porodówkę . Wracamy do normalnosci wiec fibi moze myśleć o rodzeniu . Generalny remont wnetrza zrobimy chyba za miesiac jak maluszki juz beda mogly po trochu przebywać na dworku . Mnie sie teraz czas do porodu nie wlecze , nawet chciałabym zeby to bylo możliwie najpóźniej zebyśmy juz tak w 100 % uspokoili się i zebym zdążyła jeszcze mamę odebrać ze szpitala .
  8. rodzice

    Meisi

    to moja mama czyli Uli
  9. dziękuje bardzo - no i gratuluje . Oby u mnie bylo tym razem bez stresu .
  10. mama po zabiegu , monitorowana , stabilna .
  11. [quote name='panbazyl']Rodzice!!! Ojej.... Ale Wam też nic sie nie stało?????[/QUOTE] mama przeszła zawał - leży w szpitalu . My leczymy nerwy i naprawiamy dom , jutro już ma byc podobno w domu bezpiecznie . Czeka nas jeszcze baaaardzo duzo pracy i nakladow finansowych .
  12. rodzice

    Meisi

    mama jest w szpitalu - przeszła zawał .
  13. rodzice

    Meisi

    wysłałabym pocztą a ile ma ml - Boże zabij nie wiem dokladnie muszę dzwonić do kolezanki - ale malutkie opakowanie nie bylo . Hawaneczko , my wczoraj mieliśmy pożar - spalił nam się dach w domu , ja piszę bo piszę na necie ale nie mam glowy do niczego . Dam znać jak trochę się uspokoję to wtedy porozmawiam z koleżanka .
  14. rodzice

    Meisi

    a jak bedzie kosztowała np 38 zł to brać - wiesz ja mam teraz bardzo nieprzewidziane wydatki więc raczej nie moge wylożyć i zostawić sobie jak zrezygnujesz .Ta odżywka jest regenerujacawlos i antystatyczna .
  15. dzisiaj 56 dzień a wczoraj przeżyliśmy pożar domu . Psy na szczęscie były na dworze ale atmosfera nie sprzyja porodowi . Psy cały dzień na dworku , w domu niebezpiecznie dach grozi zawaleniem . Mam nadzieję ze nie urodzi mi w budzie .
  16. zawsze razem [IMG]http://i49.tinypic.com/23m69ol.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/2qkv1ba.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/142ajq0.jpg[/IMG] brzusio [IMG]http://i48.tinypic.com/2i8vyqe.jpg[/IMG]
  17. koło 10 mamy dzwonić do szpitala czy zabieg się udał . Nie spałam całą noc , nerwy mam w strzępach .Jeszcze dzisiaj idę do neurologa w sprawie Sandry .Sandra spala dzisiaj na dole u mojego ojca ,u nas w domu jest zbyt niebezpiecznie .
  18. Mantis , mieliśmy dzisiaj pozar - splonął dach naszego domu , na razie nie mam glowy do bazarku , moze za dzień dwa . Moja mama z nerwów dostała zawału , leży w szpitalu .
  19. dziękuję - sporo osób zaoferowało pomoc , to miłe widzieć ze można liczyć na przyjaciół . Najsmutniejsze było to że kiedy ja stałam na ulicy i płakałam ludzie robili zdjęcia . Część przyszła z dziećmi oglądać pozar .Jutro a własciwie dzisiaj juz rano mama bedzie miała zabieg - oszaleje z nerwów . Jestem po takiej ilosci leków a i tak nie śpie . Nie wyobrazam sobie jutra . Dowódca strazy powiedział ze gdyby to się stalo nocą ja i Darek nie przeżylibyśmy . Pożar zauważył kierowca który obok przejeżdżał i on zawiadomił rodziców którzy niczego nieswiadomi byłi na parterze .Próbowali ratować nasze mieszkanie ale nie mogli ię dostać bo nie mieli kluczy . Dobra spróbujesie polozyć bo mi literki juz skacza przed oczami .
  20. rodzice

    Meisi

    podobno kolo 30 zł albo więcej - koleżanka mi załatwia i nie pamieta ceny . w Nowym dworze jesteśmy w posredniej a Wy ?
  21. Mama ma zawał . Ja na lekach . Psy w porządku , były na dworze .Jutro o 7 rano przychodzą dekarze rozbierać dach na razie mamy folie . Polowa dachu chyba nie ucierpiała . Mieszkanie zalane . Część instalacji elektrycznej spalona .W domu strasznie cuchnie spalonym plastikiem .
  22. rodzice

    Meisi

    chcesz to wezmę dla ciebie
  23. Dzisiaj miałam dzień pełen wrażeń . Wyjechałam do dentysty a kiedy wrócilam do domu zastałam na ulicy przed domem straż gminna , 6 jednostek straży pożarnej i karetkę pogotowia ,druga przed chwila zabrala moja mame do szpitala . Mieliśmy pożar , spłonął dach naszego domu .Mam dom a własciwie miałam dom po remoncie . Jutro rozbieramy resztę dachu . Grunt to atrakcje a tych niestety los mi nie szczędzi ostatnio .
  24. rodzice

    Meisi

    tez szukałam - nie ma jej - tylko u dystrybutora
×
×
  • Create New...