Jump to content
Dogomania

rodzice

Members
  • Posts

    11625
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rodzice

  1. pewnie ze bedzie - obowiazkowo !
  2. Jeśli nie masz gdzie zrobić bramki zawsze mozesz go przywiazać na czas schnięcia przy swoim legowisku zeby nie brudzil w domu .
  3. nie mam pojecia ja w hawankowym swiecie dopiero raczkuję ale szczenię chyba nie moze być utytułowane tylko jego rodzice hi hi
  4. mam przed soba gazetę mój pies z marca i pisze w niej wyraźnie ze zabieg sterylizacji wykonany w 3-4 MIESIACU zycia powoduje nieprawidlowy rozwój psa , choroby , wieksze ryzyko wystapienia dysplazji i krotsze zycie , ale lekarka ktora pisala ten artykuł nie zgadza sie ze stwierdzeniem żeby sterylizacja skracala zycie jeśli jest wykonana przed 5 rokiem zycia suki kiedy jest mloda i zdrowa . Najważniejsze zeby osiągnęła przewidywaną dla rasy masę ciała - masę dorosłego psa . Czyli nie sterylizujemy małych szczeniat ! Sterylizujemy podczas ciszy hormonalnej czyli 60 dni po ostatniej cieczce i miesiac przed spodziewana nastepna rują . Najlepiej sterylizować przed pierwsza cieczka . Pisze tez w zaletach( oprócz ochrony przed schorzeniami ukladu rozrodczego ) ze sterylizacja często ( nie zawsze ) wycisza nadpobudliwe zwierzeta , staja się spokojniejsze . Wady - narkoza niesie ryzyko - moze pojawić sie nietrzymanie moczu - moze pojawić się otylość . Decyzja nalezy do ciebie . Ja sama sterylizowalam sunię nowoczesną malo inwazyjnametoda ( maly szewek 2 cm ) i tylko z tego mojego niewielkiego doswiadczenia moge powiedziec ze jeśli zrobie to drugi raz to bedzie to metoda tradycyjna , czyli z duzym cięciem ponieważ przy tak malym dojsciu nie zawsze usuwa sie cale jajowody . Moja suka po sterylce miala nadal reguralne cieczki , chociaz byly bardzo skape i nie bylo wabienia samcow . Po prostu jakiś strzępek jajowodu nadal produkował hormony .
  5. nie ma sprawy wpadne na szybka kawke i odbiore hi hi . ale tak poważnie to ty przeciez musisz kiedys odebrać swoje dzieła sztuki więctak czy tak wpadniesz do mnie . moze juz maleństwa beda na swiecie ?
  6. ani sie nie obejrzę ! Przez to ze Fibi jest taka sprawna i nie widac po niej ciąży nie myslę o tym ze to juz niedługo i nie zrobilam zapasu gazet . Koce mam wyprane ale gazety juz powinnam gromadzić . Musze sie w koncu za to zabrać :oops:
  7. a ja mam inną metode . W połoowie schodów mam zrobiona bramke i po spacerku moja brudna kudlata trójka tam sobie na legowisku przy kaloryferze dosycha . Jak wyschne to są troche przeciągniete szczotka zeby to co jeszcze nie odpadlo , odpadlo i wchodzą na salony hi hi . Potem tylko miotla w ruch . Wychodze bowiem z zalozenia ze częste moczenie łap prysznicerm bardzo wysusza wlos co powoduje łatwosc w kołtunieniu . Wole wyczesać niż wymywać . Co jakis czas psy sa kapane ale wtedy jak sie nalezy szamponem i z odzywkami .
  8. dzisiaj idziemy z Mrówą na dłuuuugi spacer to wszystkiego sie dowiem . Oczywiscie nie omieszkam wyczochrać go jak jak juz bedzie w Poznaniu .
  9. Słuchajcie teraz mi sie przypomnialo że bralam udział w bazarku na ktorym byly maskotki podarowane przez jakiegos chłopczyka . Wylicytowałam kilka i cisza . Maskotki mialy być dla szczeniaczkow - maluchy maja sie wkrótce urodzic i teraz sobie przypomnialam o tym bazarku . To ze nie dostalam maskotek moze swiadczyc albo o tym ze robiacy bazarek o nim zapomnial i nie wyslał mi powiadomienia albo o tym ze ja nie zaplaccilam . Czy ktoś sobie przypomina ten bazarek ? Niestety biore udzial w wielu bazarkach i czasami mi cos umyka .
  10. Ło matusiu ale wynik !
  11. no niektórzy maja szczescie - gratki wielkie !
  12. Sama mam pięknego mlodego kotka za zbyciu - zaznaczam - nie mój
  13. Pewnie ze bedziemy trzymać . Z bazarkami zrobimy tak - jeden bedzie tylko na Bianeczke a drugi na skarpetę . Jak coś bedzie ponad 100 zł to przelejemy na skarpete . Zobacze co nam sie uzbiera na bazarki . Ja chcę wystawić parę prac ręcznie malowanych i ciuchy wiec mozna zrobić spokojnie 2 bazarki .
  14. Wczoraj była gruntownie wyczesana i naoliwiona - stękała przy tym strasznie aż mi sie śmiać chcialo . Brzuszek malutki , ale ciagle go nadstawia do miziania , nawet gościom kładzie sie pod nogi grzbietem do gory i nadstawia brzuszek . Jest bardzo przytulaśna . Wlasciwie to nie widać ze jest w ciąży bo Akira jest grubsza od niej .
  15. jak Mrówa da mu DT to koniecznie z jakaś paczuszką pojade go wymiziać - piekny jest i taki strasznie smutny
  16. Niestety nadchodza brudne dni dla kudlatych - śnieg topnieje
  17. A moze dla tej pani taka sunieczka ? popatrzcie na post numer 3744 [url]http://www.dogomania.pl/threads/146370-KudA-acze-w-potrzebie-wAE-tek-dyskusyjny?p=14184644#post14184644[/url]
  18. ojej trzymaj się maleńka
  19. krewniak w potrzebie ! [url]http://www.dogomania.pl/threads/180492-puli-do-adopcji?p=14176302#post14176302[/url]
  20. to znaczy ze psiak rasowy ? czy tylko zarejestrowany . Wlascicielke faktycznie warto przepytać ale nie straszyć żeby tylko jak najwiecej się o psiaku dowiedziec .
  21. rodzice

    puli do adopcji

    ciotki beda wspierać
  22. jak takie cudo mozna było wyrzucić albo jeśli zginął to nie szukać ? A sprawdzał ktos w tych kudlach czy nie ma gdzies chociaz śladu po tatuażu ? W uszach , pachwinie ? Czasami bardzo trudno u kudlatych wypatrzyć .
  23. Rany jakie cudo - Mrówa ja chyba się kiedyś do ciebie pofatyguje malego wysciskać .
×
×
  • Create New...