-
Posts
1198 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gayka
-
moja Gunia miała zmainy zwyrodnienieniowe, o zwapnieniu nic nie wiem, mam nadzieje,ze nie ma.Ale ona chorowała klika lat temu i od tego czasu spokój. Co u Moli??
-
Jesli wstała to jest wielka szansa, że uda się postwić ja na nogi! Moja suka wstała w połowie brania zastrzyków.Do tego miała naśiwetlania i pływanie....w wannie;) Od tych kłopotów mineło wiele lat, sunia ma już 15 lat i znakomita kondycje! Trzymam kciuki i służe namiarami na znakomitego speca od diagnostyki takich schorzeń!
-
sygnalizowanie potrzeb fizjologicznych :P
gayka replied to ania18's topic in Cocker spaniel angielski
Może Ci pomóc specyfik o naziwe " Puppy Tener". -
Bunia- kochana jamnicza babunia- już w Nowym Domku we Wrocławiu!
gayka replied to Roxana's topic in Już w nowym domu
Bunia na górę, tak bym chciała żebys miała już swój domek na zawsze!! Jak to dobrze, że masz cieplutki kąt i tyle ludzkiego serca!! i mizianie....no i towarzystwo tego przystojnego bruneta;) -
dzięki za komplement dla Kalifa, ucieszy sie grubasek jeden;) Ja znam jedno fajowe miejsce, między Nowym Dworem z Zernikami, wielki park, woda do pływania , łąki i laski do brykania! ale może ktoś ma lepszą propozycję! Tych ogarków to za wiele nie ma, ja znam tylko Pasję niestety...
-
Bunia- kochana jamnicza babunia- już w Nowym Domku we Wrocławiu!
gayka replied to Roxana's topic in Już w nowym domu
Ona mi wygląda na góra 7- 8 letnią psinke, ma ładna linię jak na jamnika, no chyba ze kiepsko ją karmili.Co do łapek to może poprostu miała już jakies kłopoty zkręgosłupem lib korzonkami, to może pozostawiac ślady.moja sunia ma też troszke niestabilne łapki tylne.Dobrze, że sa na świcie tacy ludzie jak ty! no i takie psiska jak Twój.Moja sunia , choc kocham ja najbardziej na świcie , jest straszliwie zazdrosna i nie ma mowy o goszczeniu w domku jakiegoś innego psa;) -
Bunia- kochana jamnicza babunia- już w Nowym Domku we Wrocławiu!
gayka replied to Roxana's topic in Już w nowym domu
Bunia jest taka podobna do mojej suni...Na razie mogę tylko finansowo pomóc.proszę o namiary gdzie mogę wpłacić, i jutro lecę do banku! A może pokazać ją okuliście?? -
Podjąć taka decyzję ,to coś znacznie węcej niż czekać, odwlekać, kazać cierpieć...to najwięcej co można ofiarwować przyjacielowi! Ja kocham moją sunię 15 lat, z każdym dniem coraz bardziej, zrobiłabym dla niej wszystko, ale wiem, że to prawdziwe zrobienie wszystkiego być może dopiero przede mną...bo nie pozwilę jej nigdy cierpieć, chocby serce miało mi peknąc. Rydzu miał wielkie szczęście, miał Was!
-
Super pomysł z tym spacerkiem!! Kalif bedzie zachwycony! tylko czy park szczytnicki to nie jest aby zbyt mało dzikie miejsce??
-
Moja mama fajnie spbie poradziła z takim dokazującym sczenbiakiem, jak tylko zagalopował się z gryzieniem, to ostro mówiła fe i wyprowadzała z pomieszcenia gdzie sie bawił, lub zostawiała go natychmiast samego i potem jakis czas kompletna ignorancja psa! Dośc szybko zrozumiał, że gryzienie ludzi to koniec zabawy!!
-
Witam, trafiłam tutaj , bo stało sie dzis cos dziwnego z psiakiem mojej siostry.Może panikujemy, ale jakos nam się to nie spodobało.Wrócilismy ze spaceru , pies zmeczony i nagle zaczał lizać przednia łapkę, potem drugą, tak jakby go bolały, biegał po całym domu i gryzł te łapy i kopał nimi w podłodze, jakby cos go pogryzło...trwało to kilkananaście minut, myślałaysmy ze może na spacerze wdepnął w jakieś chemikalia.Po pewnym czasie sie uspokoił, chociaż ciagle nie chciał pokazać tych łap.szybko pojechalismy do weterynarza, w drodze zupełnie już normalnie sie zachowywał.Tetno, temperatura, serducho- wszystko okazałao się ok.łapki lekko zaczerwienione, reszta super. No ale weterynarz zasugerował, ze moze to padaczka, ze sa takie 'lekkie" przypadki, których nawet się nie leczy..Jesteśmy załamane!! czy Wasze psy miały może podobne ataki??
-
To ja też cos dodam...jestem prawie właścicielka ogara Boże...co na to moja jamnica?;) , prawie bo tak naprawdę to pies mojej siostry . Nie miałam pojęcia ,że taki pies wogóle istnieje, Ogar to poprostu uosobienie mioch marzeń o psie!! "Nasz" kalifaksik " ma 7 m-cy i jest przekochany! Niczego nie niszczy, zostaje grzecznie sam w domu, robi wszystko razem z domownikami, spacer to spacer, spanie to spanie, zabawa to zabawa! jest uparciuszkiem, ale można wiele go nauczyć.Jedyne co chciałybysmy zmienic to jakoś nauczyc go posłuszeństwa na spacerach, nie zawsze wraca na przywołanie.Choc jest dosc leniwy, nawet więcej niż doś, to naprawde leniuch! Moja 15 letnia jamnisia ciagle go szkoli, smiesznie to wyglada jak ona wyjada mu z miski a on lezy obok i tak żałośnie płacze:lol: choć waży jakieś 3 razy tyle co ona!
-
Przywiozłam 400g orijena z Poznańskiej wystawy i nie moge wyjśc z szoku, moja wybredna suńka, która nie pzrepada za zadna sucha karma, wcina jak szlona! Nigdy nie widziałam żeby tak jej cos smakowało! Mam nadzieję,że nie bedzie problemu z kupieniem Orijena we Wrocławiu.
-
to ja sie dopiszę cichutko:oops: 14058 Cezar ( Kalif) z Wszystkich Skoków klasa szczeniąt
-
Melduje się singielka z sunią i praca na głowie!! Gunia jest przyzwyczajona do przesiadywania w domu, bo wie ,że jak pani wróci to już jest tylko dla niej! Ale sunia coraz starsza i martwię się, że powinna częsciej wychodzić , juz i nawet świta taki pomysł, żeby kogoś poprosić o pomoc... z drugiej strony mogłabym w końcu zacząć pracować na własny rachunek, bo na etacie chcą mnie zameczyć na śmierc!! Ostatio się zastanawiałam nad zamianą mieszkania, żeby mieszkac w poblizu miejsca pracy.... wiem jedno, sunia jest najważniejsza i jesli będzie trzeba zrezygnuje z etetu !!!
-
No to mamy nadzieję na nowe znajomości. Bardzo chciałabym wiedziec kto bedzie.....bo może akuracik rodzinka jakaś:razz:
-
Puz...sto lat Cię nie było! Pozdrawiamy Cie mocno!! buziaki od Kalifa :wink:
-
Nie wiem o co chodzi w tej dyskusji :oops: , ale co tam! zmieniam temat i informuje ,iż dziś nasz Kalifek dostał potwierdzenie pezyjęcia na Word Dog Show Poznań 2006, ale się cieszymy!!! :multi: Kto jeszcze będzie kochani, zgłaszać się proszę!!!
-
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
gayka replied to bea100's topic in Ogar polski
dzieki kochane!!!!!!!!!!!!! na razioe siedze w pracy, ale czuje ze w domu nie wstane od komputera zanim nie dopne swego...no to wjechaliscie na ambicję! ;) -
PART II Ciężarne dziewczynki, matki, ojcowie oraz ich dzieci
gayka replied to bea100's topic in Ogar polski
Kochani, pomocy!!! chcemy sie pochwalić Kalifem ( bo juz całkiem wielki) a umiejętności techniczne żadne, kto nam wstawi parę fotek?? -
nie wierzę , że nikt nie chce takiej słodkiej suni!!! gdzies jest domek, gdzies jest!!
-
Po dzisiejszej wrocławskiej wystawie nie mogę odżałować ze nie pojechalismy do Swierklańca....liczylismy na ogladanie ogarzego bractwa, atu dosłoenie 4 psy....szkoda!! dobrze, ze choc Kalif poznał koleżanke wrocławianke!
-
Zagłodzona, katowana Nela znalazła expresowo dom!!! i to jaki:)
gayka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
wiadomo już cos o chrakterze suńki?? To bardzo ważne dla potencjalnych chetnych! -
Monia, nic się nie martw, każdy ma swoją teorię na kazdy temat. Przeczytałam watek i powiem Ci tylko,że moja sunia też nie ma żadnych papierów, jest pięknym jamnikiem, cieszy mnie jej merdajacy ogon już 15 lat!!!