Jump to content
Dogomania

gayka

Members
  • Posts

    1198
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gayka

  1. Kochani, siedze w pracy zawalona robotą, ale jakoś chcę pomóc.Pracuje po 10 godz wiec dom u mnie odpada, ale jak moge pomóc?? Jakies jedzonko, odżywki??? może choć tak pomogę, czekam na wieści!!!!!!!!!! Moze mogę dorzucic się do transportu??
  2. super!!! tylko mi wet stanowczo odradził taki sposób, dla stargo psa może to być szok termiczny!!my tylko do paszek się moczymy i to stopniowo, najpierw ciepła woda, potem letnia, dopiero potem chłodnawa. Na szczęscie upały się kończą..ponoć:lol:
  3. wczoraj tak mi sie szkoda jej zrobiło,że nalałam wody do wanny- sięgała jej tak,że brzuch się moczył i tak sobie siedziałayśmy z 20 min, potem wreszcie sunia poszła sobie spokojnie spać, co prawda do mojego łóżka, ale za to spokojnie!! w dzień wogóle nie chodzimy, tylko rano , ok 18 na siku , a dopiero po 22 na obejście osiedla i kopanie dziur!
  4. pewnie to banalne pytanie, ale ja naprawę się martwię, że to moje stare psisko kiespko znosi upały.Zastanawiam się jak jej pomóc...najlepiej byłoby zakupic kliamatyzator i jak Baga kocham jestem bliska!! Tak mi jej szkoda, bida nie może sobie miejsc znaleźć! Może chłodzić ja w wannie??
  5. MY jeździmy w fojowe miejsce- Dolina Baryczy- pzrepiekny region!! Ośrodek domków campingowych w Sułowie koło Milicza, 50 km od Wrocławia. Milickie to jedne z najwiekszych w europie rezerwatów ptactwa. Domki bez luksusów-ale w pięknym lesie, psy maja raj!! Własnie w najblizszy weekend jedziemy z dwoma naszymi urwisami to porobimy zdjęcia i zobaczycie jakie fajne miejsce!
  6. Niby po co mam się szarpać z Ogarem, który jest spokojniutki i lubi chodzić ( nie biegać jak opetany) za piłka?? W dodatku w porównaniu z innymi psami, które tam były był mega grzeczny!! Pewnie ten upał ...weterynarz jak usłyszał ze polazłam z nim na szkolenie na plac bez cienia na godz biegania to myslalam ze padnie! powiedział, ze dla szczeniaka takie warunki to zagrrożenie zdrowia conajmniej!!
  7. A my czekamy na niszczycielską pomysłowość Kalifa, na razie spokoj. Co prawda kradnie nam kapcie,ale....znosi je poprostu do swojego legowiska i się przytula się do nich;) No i wskakuje łapami na blaty i stoły....nie bardzo wiemy jak go tego oduczyć...?
  8. a my będziemy chodzić do Aportu! U Pana Kalisza poczułam się jak mega-znawca psiej psychiki niestety....a ja ksiegowa jestem;) Porażka!!!!!!!!! Ogar, 3 miesieczny, upał 35stopni, zero cienia i szarpanie się i agility - gratuluje pomysłu!!:mad:
  9. No niestety przedszkole Pana Kalisza- dla mnie pomyłka! Brak odpowiedzi na moje pytania, zdecydowna uwaga nakierowna jedynie na psy agilitowe, ogólnie agilitowa mania, godzina szarpania sie z 3 miesiecznym szczeniakiem na placu pozbawionym schronienie przed sloncem....porażka!!! No i wiedza o rasie....szok, bo żadna niestet! Nawet nikt mnie nie wysłuchał czego ja własciwie bym chciała, bo z Ogara mistrza agility nie chce robic!! W porównaniu z pzredszkolem Aport to...nie ma porównania!
  10. Boże jaka ona słodka!!!!!! je arbuza zupelnie jak moja gaya! jak jej zdrowie???
  11. jeśli sunie bolą stawy to dobry jest Rimady! A stawy faktycznie wzmocni Arthroflex- mojej suni bardzo pomaga. Chore uszy to wielki problem- ból może doprowadzic do wstrząsu i śmierci psa, a stan zapalny nieleczony tak długo może grozic sepsą!! uszy się leczy, mamy 21 wiek!! Co to za lekarz, ktory przez rok nie potrafi uylżyć psu- wiesz jak strasznie boli chore ucho?????
  12. myślę,że takie płciowe preferencje zależą od osobistych doświdczeń.ja z jamnikami mam takie, że sunie są układniejsze, spokojniesze, bardziej całuśne i zdecydowanie mniej "szkodnikują". Co do ogarów to dopiero się pzrekonamy jak tam zdolności w temacie demolowania.Na razie Kalif zostaje sam na dosc krótko - maks 3 godzi i obyło sie bez szkód>czsem dorwie rolke papieru toaletowego i jest fajowa zabawa.Ale nie widzimy,żeby bardzo chcaiał demolować sprzęta domowe:) Tylko,że zawsze przed zostawieniem go , mama wyporowadza go na porządny sparcer, coby sie chłopisko zmęczyło i spało a nie szukało przygód!
  13. Moja sunieczka nie ma rodowodu, kocham ją jak nic na świecie, jest piękna i zdrowa i ma 15 lat!! Jest z domowego miotu i nigdy nie widziałam lepszych warunków wychowywania szczeniaków niż w tamtym domu! A widziaam już wiele "znanych hodowli"- decydują ludzie i ich sumienia!~Ci którzy nie maja hodowli też bywaja dobrymi ludzmi!! Moja sunia miała szczeniaki- dbałam o nie jak o własne dzieci!! Więc wclae nie jest tak, że hodowla gwarantuje wszystko! W znanych hodowlach też dochodzi do zaniedbań!!
  14. dzięki Marysiu! Ja się zastanawiam miedzy HMB a Arthroflexem.Moja sunia zaczęła się jakby mniej chetnie ruszac, choć ma świetne wyniki i ogólnie nic jej nie dolega.Jednak chciałabym zapobiec ewentualnym kłopotom, bo to już babcia i muszę o nią dbać szczególnie!
  15. Kochani jak to działało na wasze psy? Polecono ten preparat mojej staruszce jamniczce.Będę wdzięczna za Wasze opinie!
  16. moim zdaniem jesli do biegunki dołączają się wymioty to sprawa jest już powazna! Nie przysmak jest tego przyczyną! Leć do weta jaknajszybciej!
  17. Wiska......ja mam jamnika ( już trzeciego) i nie zgadzam się z opinia,że jamniki tak mają!! tO BARDZO BYSTRE PSY, ale trzeba z nimi pracować.MOja suka potrafi kopać do upadłego , ale zawsze przychodzi do manie na zawołanie.Właściwie ja nie używam smyczy, a mieszkamy w centrum miasta.Nie chodziałm z nia na szkolenie, ale jak ona była mała miałam mnóstwo czasu na prace z nią, przez kilka m-cy zajmowałam się tylko nią i mam psa o jakim marzyłam! Teraz już nie miałabym tyle czasu i chcąc mieć pewnośc ze wszystko robię dobrze skorzystałabym z fachowego szkolenia.Tobie też proponuję profesjonalne szkolenie- czasem nie mając wiedzy można zrobić wiecej złego niz dobrego.Jestem pewna,ze szkolenie pod okiem fachowca sprawi,ze bedziecie super duetem!!
  18. Moja sunia je RC od lat. Jetsem przekonana, że ma tak świetną kondycję własnie dzięki tej karmie.Ma 15 lat i nawet nie dostaje nic na stawy,w zasadzie to żanych dodatkowych preparatów lekarz jej nie zaleca.Od dwóch lat je RC dla jamników,a wcześniej seniora, a jeszcze wcześniej dla ras małych...:))
  19. dzieki, własnie o to mi chodziło.Szukam bardziej opinii niż szkół. Chyba pojdziemy do Leszka Kalisza.
  20. Kochani , liczę na Waszą pomoc! Jestem totalnym, laikiem,ale przyszło mi cos do głowy.... Mam 15 letnią jamniczkę w świetniej formie i bardzo, bardzo kochaną. Nigdy nawet przez głowę mi nie przeszło żeby wykorzystać jej niespotykany charakter.Aż do czasu kiedy się okazało,ze moja roczna siostrzenica jest dzieckiem nadpobudliwym i niesamowicie się uspokaja przebywając z sunią.Stąd moje zainteresowanie dogoterapią, może to głupie...sama nie wiem. Liczę ,że ktoś madrzejszy ode mnie mi podpowie....
  21. gayka

    Ogarowe Maluszki

    Mi też takie porządne chłopiska sie podobają.Ciekwe czy nasz maluch wyrośnie na takiego ...?
  22. ....biedny jamnik.... cała nadzieja w tym,że szybko dostanie paraliżu na tych 30 stopniach i długo nie będzie się meczył ze swoim mądrym pańciem:mad: bo na leczenie to pewnie nie starczy kasy po zainwestowaniu w jedzenie- tak, jamniki strasznie duzo jedzą!
  23. Z wielka przykemnościa opublikujemy zdjęcia, ale na razie z przyczym technicznych nie mamy.Obiecuję po weekendzie! Kalifek to naprawdę fajne psisko! Bystrzacha niesamowita! Jeszcze nigdy nie widziałam tak małego szczeniaka przybiegajacego ma kazde zawołanie- aprzeciez jest z niami od 4 dni dopiero.Już się zorientował, ze zawsze cos smacznego dostanie jak się go woła.Wczoraj z głębokiego snu został wyrwany, bo go siostra zawołała niewiedząć ,że on śpi.Biegł do niej na śpiocha....:lol: A po dzisiejszej nocnej walce o wejście do łózka zrozumiał, że nie ma szans i od 4 rano spał obok łózka na swoim osobistym legowisku!! Sukces!!!!
  24. nooo, mądrala z niego niesamowita, dlatego staramy się być bardzo konsekwentni, bo złe nawyki tez może tak w mig złapać. A to bardzo trudne, bo on ma takie spojrzenie,ze we wszystkim mamy ochotę mu ulegać!!!
  25. To super, wielkie dzięki!! Mały dostał imię domowe Kalif. Jest kochany i niesamowicie sprytny, walczy o prawo sypiania w łóżku z wielką determinacją:)) zastanawiamy się wciąż, czy to akutar nasz taki bystry, czy to ogarkowa norma? Wystarczy kilka razy cos mu pokazać i on to łapie!! Kilka razy wywoływaliśny hałas ( puszka z monetami) kiedy on chciał wejsc na łóżko i on już nie wchodzi, spi obok jak aniołek!!
×
×
  • Create New...