Mnie tez się kiedyś bardzo myliły te zmiany, ale sobie skojarzyłam w ten sposób, że pod koniec września moja siostra ma urodziny i że to ona daje nam taki fajny prezent, w postaci spania o godzinę dłużej:) I od tamtej pory nie mam już żadnych problemów z zapamiętaniem, co i kiedy robimy ze wskazówkami:)
No bo kiedyś ta jesienna zmiana czasu miłla miejsce pod koniec września;)
pzdr.