Jump to content
Dogomania

Asiaczek

Members
  • Posts

    63826
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Asiaczek

  1. Po tych Waszych wypowiedziach chyba jednak zdecyduję się wyslac zgłoszenie poczta , bo wtedy będe mogła zrobic normalny przelew bankowy... pzdr.
  2. No i co z tym kablem? sprawa wyjasniona?:) Pzdr.
  3. Jasne. Pzdr.
  4. Szkopul w tym, że "cos się zmieniło" czy że trzeba przyjechac do W-wy?:) Pzdr.
  5. A Jej nadal niet... pzdr.
  6. Zuch z Ciebie:0 W sumie to chyba uratowałaś zycie tej suni. Masz jakis kontakt z jej nowymi właścicielami? pzdr.
  7. Asiaczek

    Panna Furia !

    Oj, tak. Jak mialam sznaucery olbrzymy, to zawsze byl problem w komunikacji czy to autobusowej czy pociągowej. A z baskiem, to nawet nikt nie zauważa, że jedzie z nami pies:) pzdr.
  8. A dlaczego nie mieszkasz w domku, tylko się wyprowadziłaś...? pzdr.
  9. [quote name='Alicja']nie ma śniegowych bo i śniegu brak :)[/QUOTE] A ja mam jeszcze nie wstawione. chyba się zaraz za nie wezmę, bo kto wie, może juz jutro będa absolutnie nieaktualne..? pzdr.
  10. [quote name='Alicja']Jaki fajny Dyziek ;) Moja na telefonie i nie umie go zrzucić na kompa ;/[/QUOTE] Alicja, a masz możliwośc po prostu wpisać w komórce adres mailowy? W miejscu, gdzie powinien byc wpisany nr telefonu/ Zerknij. [quote name='Alicja']Ktoś tu pisał o rybkach :hmmmm::sabber:[/QUOTE] Ale po te rybki to trzeba przyjechac do W-wy:) pzdr.
  11. [B]Alicja[/B], z tego obiadu to nic nie wyszło. Nie moge juz patrzec na odsmażana karkówke i zrobiłam sobie makaron z sosem smietanowo-czosnkowo-serowo-koperkowym. I było mi bossssssko:) pzdr.
  12. Przy kazdym psiaku podana jest ogólna ilośc w rasie, i ilośc w rozbiciu na płec. Na przykład w mojej rasie jest zgłoszonych 8, a samychsuk zgłoszonych jest 6. Stąd wiem, że sa zgłoszone tylko 2 psy/samce. Pzdr.
  13. Koleżanka, od której mam tę info, wie, jak wyglądają basenji, zna moje baski. I twierdzi, że to na pewno basek. Jezeli uda jej sie zrobic fotke, to wtedy będziemy miały pewność. Pzdr.
  14. To gdzie ten filmik? pzdr.
  15. Asiaczek

    Hiro

    Jakie cudne wygięcie ogona:) [url]http://s50.radikal.ru/i128/1210/59/7995a1464075.jpg[/url] Pzdr.
  16. To co? Teraz czas na snieżne foteczki, tak? ale np. u nas niewiele tego sniegu juz jest... Pzdr.
  17. [SIZE=3][B]Nadal mamy 1 miejsce w busie do Kielc na sobote:[/B][/SIZE]) pzdr.
  18. [quote name='Alicja']a ja nie ogladam , bo po co się stresować , ja nie jestem niewolnikiem mopa i ścierki ...sprzątam ale bez przesadyzmu , pyłek kurzu też musi mieć swój czas i miejsce :)[/QUOTE] A ja oglądam, aby miec co krytykowac lub chwalic;) [quote name='Vectra']Bogusław to chłop śląski , w barach szeroki w dupie wąski :cool3: jest to typ limfatyczny , do tego jest kudłaty :p[/QUOTE] ...bo duzo na dworzu biega i stad taka dłuższa sierśc... [QUOTE=Vectra;19892627[B]]obrzydliwe są dwie rzeczy na foto .... krycie psów i poród[/B] :diabloti: niemniej i tak przez pierwszych ileś dni , krew będzie wiernym towarzyszem zdjęć ... póki się suka czyści , to co chwila są plamki ... jakby nie sprzątać ... Ale podczas porodu jest obrzydliwie ;) poszło mi już 5 poszew i 15 podkładów i nadal jak po wojnie :evil_lol: Nie mam pojęcia jak im te kokardy odziać :shake: i nie rozróżnię ich też :evil_lol: kurna jak czarne myszy :evil_lol:[/QUOTE] A ja porodu nie odbieram, jako cos brzydkiego. Natomiast krycie psów i fotografowanie ich po złączeniu - kretyństwo pierwszejwody. Ostatio na FB widziałam zdjecie jednej z hodowczyń z Niemiec, która wiecie, co zrobiła? Zrobiła fotke kropel krwi z cieczki i napisała, jak to ona się baaaardzo cieszy, że juz jest cieczka. Takiej głupoty to się nie spodziewałam... [quote name='Vectra']no i mamy siódemkę :mdleje: oczywiście suczka :lol:[/QUOTE] Super wynik. Ja tez lubię, jak się rodza sunie; ciekawe, dlaczego tak mam...? Pzdr.
  19. [quote name='gosiaja']mam nadzieję że uda się go złapać a tu przepis znaleziony [U][B]Sałatka azjatycka z makaronem ryżowym/[/B][/U][COLOR=#666666][FONT=Trebuchet MS]2 porcje[/FONT][/COLOR] [LIST] [*]100 g makaronu ryżowego [*]ulubione warzywa/owoce (u mnie: mango, marchewka, papryka, chilli) [*]pierś kurczaka/antrykot wołowy/polędwica wieprzowa/krewetki/paluszki surimi/tofu/jajko ugotowane na twardo [*]liście kolendry [/LIST] [COLOR=#666666][FONT=Trebuchet MS]Dressing:[/FONT][/COLOR] [LIST] [*]sok z limonki (można zastąpić cytryną) [*]łyżeczka startej skórki z limonki [*]łyżeczka sosu rybnego lub sojowego [*]łyżka miodu lub 3 łyżeczki cukru trzcinowego [*]łyżeczka oleju sezamowego [*]2 łyżki oliwy [*]ząbek czosnku [*]łyżeczka posiekanej papryczki chilli [*]łyżeczka startego imbiru [*]świeżo mielony pieprz [*]sól (dla niektórych sos sojowy może wystarczyć) [/LIST] [LIST=1] [*]Makaron wkładamy do dużej miski i zlewamy wrzącą wodą. Przykrywamy misę i zostawiamy na kilka minut (czas określony na opakowaniu). Po kilku minutach odsączamy makaron z wody i wrzucamy do suchej miski. Nożyczkami tniemy go, aby był krótszy (łatwiej jeść z pudełka). [*]Czas na dressing, który robimy w słoiku. Ścieramy skórkę z umytej limonki i wyciskamy sok. Dodajemy sos rybny(lub sojowy), miód, olej sezamowy, oliwę, posiekany drobno czosnek, posiekane drobno chilli oraz starty imbir. Dressing przyprawiamy świeżo mielonym pieprzem. Słoik z sosem zamykamy i nim wstrząsamy. Następnie sprawdzamy czy odpowiada nam smak i ewentualnie doprawiamy np. sokiem z limonki/miodem/solą. [*]Dressing mieszamy z makaronem ryżowym. [*]Obrane mango, marchewkę i paprykę kroimy w cienkie słupki. Składniki wrzucamy do makaronu ryżowego. [*]Do sałatki dodajemy wybrany składnik i przekładamy do pudełka (ja wybrałam grillowaną pierś kurczaka, a w drugiej wersji paluszki surimi). [/LIST] źródło: [URL="http://wbrzuchu.blogspot.com/"]http://wbrzuchu.blogspot.com[/URL][/QUOTE] Przepis ciekawy. Ale - jak dla mnie - zbyt duza różnica w miękkosci makaronu i kurczaka (mięsa) z twardyma papryka lub marchewka... No, chya, że lekko zblanszowac te składniki:) W sumie przepis ciekawy, choćby ze względu na sos sojowy, który uwielbiam:) Dzięki, [B]gosiaja![/B] [quote name='Cienka']A my pozdrawiam z cieczowej masakry. Wczoraj Jogi poczuł, że to już czas :) Podzieliśmy dom na 2 części ja z Pinuczakiem mamy salon i kuchnię a Tomek z Jogim resztę. Mamy też klatkę w razie większych problemów. Co ciekawe Jogi przez akcję pazur bardzo się wyciszył, jest dużo spokojniejszy i przyjmuje ograniczenia bez dantejskich scen pisków i jęków(normalnie jakby inny pies). W nocy jest najmniejszy problem bo jak pozwoli się mu spać w jego wymarzonym łóżku z człowiekami to nic go więcej (nawet aromatyczna siostra) nie interesuje.[/QUOTE] Dobrze, że macie sposób na spacyfikowanie Jogiego:) ciekawe, czy przy nastepnej cieczce ten sposób tez bedzie działał... Pzdr.
  20. Tamten był chyba z hod. Stellanowa. Trzeba napisać do nich, może mają telefon do tych ludzi... Pzdr.
  21. Dobrych pare lat temu byla taka akcja, że basek biegał sobie przy ul. Puławskiej, przed Piasecznem. Właściciele nie byli w stanie upilnowac go na posesji, chyba mieli tez tam jakies inne psiaki/psa... Nie pamiętam. Może to ten sam...? W sumie z Puławskiej nad jez. Czerniakowskie to dla baska nie tak daleko... Tamten też byl rudo-biały. Pzdr.
  22. Koleżanka opowiadala, że wygladal dosyc szczuplo, no i ten poharatany pyszczek... Pzdr.
  23. Kawał chłopaka się zrobi, fakt. Szkolenie - na pewno, ale czy oni znajda na to czas...? A co z jajkami? Ciachną? Wtedy jest jakas szansa, że chlopak nie będzie taki ostry... Pzdr.
  24. Ale w czym to przeszkadza, że na osiedlu sa 2 sklepy rybne lub 3 drogerie...? Ludzie sami wybiora, gdzie kupować. spoko. Ja nadal zaciskam:) pzdr.
×
×
  • Create New...