an3czka
Members-
Posts
5581 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by an3czka
-
Myślisz, ze by doszedł w całości? No nie wiem, ale jego stan może być zbyt poważny i -15 nie pomoże. Ostatnio na tarasie leżal mi przez 2 tygodnie bażant treningowy (skóra z piórami wypchana moim starym swetrem). Leżał sobie spokojnie, Basco go dziubał co jakiś czas... Kiedyś popatrzyłam na niego, a bidak taki zmaltretowany, powykrzywiany. Oczu nie miał (nie, żeby coś mu je zjadło, ale chyba wyschły:eggface: ). Kilku piór brakowało... Oddelegowalismy go na wieczny spoczynek. Dziś pewnie powstanie powy bażant treningowy... Historia lubi się powtarzać:cool3:
-
...Z wisienką:cool3: Głodnemu chleb na myśli :evil_lol: Ja tam tylko gniazdo widzę. Może dlatego, że sie napchałam czekoladkami.
-
Marmaszo dla Ciebie [URL="http://www.naszepsy.com.pl/anegdoty.asp?Id=1586"]http://www.naszepsy.com.pl/anegdoty.asp?Id=1586[/URL]. Jak widać Aleksander Macedoński używał psów bojowych...
-
Okazuje się niestety:-(, że zabezpieczenia w stylu wysokie ogrodzenie i tabliczki, nie sprawią, że unikniemy problemów, gdy intruz nam wlezie i pies go potraktuje stosownie. Temat "zagryziony człowiek"...
-
HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!:roflt: Zaraz normalnie padnę!! Co za skojarzenia. "INO trupy Ci w głowie!":eviltong: To jakas kulka chyba:hmmmm: Owoc jakiś czy inny pieron...:haha:
-
No nie!:oops: To gniazdo!:eviltong:
-
[quote name='Bodziulka']Szperałam w starych płytach i znalazłam kilka fotek robionych kamerą... Misiaczki [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/662689e2.jpg[/IMG] [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/4d1e518e.jpg[/IMG] [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/9ec0e104.jpg[/IMG] [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/7c125a93.jpg[/IMG] Był remont, wszystko było wszędzie, i dla psa miejsca na łóżku brakowało ;) [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/ce79c66e.jpg[/IMG] Kjujik [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/d12bf33d.jpg[/IMG] [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/07c7af3e.jpg[/IMG] [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/b2b0959e.jpg[/IMG] [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/59452760.jpg[/IMG] [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/963b5c52.jpg[/IMG] Fiesta:cool3: [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/8382986b.jpg[/IMG] no i po:evil_lol: [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/f22b5804.jpg[/IMG] [I]Salami - bleee![/I] [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/08677747.jpg[/IMG] [I]kluseczka?[/I] [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/c7b35bc9.jpg[/IMG] [I]hmmmm[/I] [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/200a74be.jpg[/IMG] [I]no dobrze[/I] [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/7b397b39.jpg[/IMG] [IMG]http://i23.photobucket.com/albums/b379/bodziulek_2/Warszawa/48e8ad0d.jpg[/IMG][/quote] Słodziutki:bigcool:
-
[quote name='dog_master']A moj JE te chustki :( :( :( Nie wiem, jak go tego oduczyc... Na komende "pusc" odda nawet ukochana kosc, ale chustki niet ...[/quote] Może chustka jest bardziej ukochana niż kość?:cool3: Poza tym kość jest jakby legalna, a chustka nie.
-
Takie jedno z wczoraj... [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/Gniazdo.jpg[/IMG]
-
Szczerze mówiąc nie zdawałam sobie sprawy, ze Basco ma taki fanklub:loveu: . Obiecuję poprawę:eviltong: Przed chwilą moi mężczyźni wyruszyli na polowanie. Z pewnością będą jakieś zdjęcia...
-
Na razie 'zrobione jest' 10 sekund filmiku. Jak tylko będzie gotowy, pojawi się tu link.:lol:
-
[quote name='Marmasza']Co więcej w naturze psa domowego nie ma czegoś takiego jak "obrona domu czy terenu przed ludźmi" - ta cecha jest wyłącznie efektem wspólnego "wysiłku" hodowcy i właściciela psa. Pies na skutek udomowienia nie musi polować aby zdobyć pożywienie - efektem tego jest wyraźny spadek skłonności do używania zębów (skłonność do zachowań agresywnych). Ponadto udomowienie spowodowało łatwość socjalizacji psa - czyli inaczej mówiąc pies nabył "łagodność w stosunku do człowieka". I proszę niech tak pozostanie...[/quote] Marmaszo pies w ogóle jest efektem ingerencji ludzi w naturę. Obecnie psy tak na serio rzadko wykorzystywane są zgodnie z ich przeznaczeniem. Zatracają się pierwotne instynkty, na ich miejscu pojawiają się nowe zachowania... Jak dobrze, że ja mam psa myśliwskiego, który zajmuje się tym do czego został stworzony, ufffff... Żaden psiarz nie chce narażać swojego pupila na niebezpieczeństwo. W takich dyskusjach jak ta emocje biorą górę. Dochądzą też nagonki na psiarzy i niesprawiedliwe osądy na każdym kroku. W każdym razie wszyscy chcą się czuć bezpieczni... Czy pies jest na posesji czy go nie ma, właściwie każdy może Ci wleźć do ogrodu, lub domu i w ostateczności powiedzie, że coś mu się pomyliło, lub nie zdawał sobie sprawy, że nie można tak robić. To jest przerażające. Na "własnym" nie możemy się czuć bezpiecznie.:shake:
-
No jasne, ze różnie może być... Nie popadajmy w skrajności... Ktoś może napaść naszego psa na spacerku na siku, gdy pies jest na smyczy...
-
[quote name='Vidge']Tak [B]an3czka[/B] nawet pokrzyw nie będziesz mogła trzymać:lol:[/quote] A tam pokrzywy! Co z różami?!:razz:
-
Vidge Ja się tu poważnie zastanawiam nad różnymi sprawami...:lol: W przyszłości mamy zamiar wybudować dom i juz myślę o zabezpieczeniech, ale chyba nie jego samego, ale calego terenu przyległego. może nawet zamki w drzwiach nie będą konieczne, bo postawię sobie takie ogrodzenie, że HEJ! Nikt mi tego nie sforsuje...:cool3: Szczerze powiem, że o ile zimą, to jasna sprawa, ale nie wyobrażam sobie latem, podczas nieobecności domowników, aby psy były zamknięte w domu...:crazyeye:
-
[quote name='Vidge'][B]Zbiwro [/B]to podpowiedz mi jeszcze proszę za co mogę zażądać odszkodowania ja?za straty moralne(zakłócił mój spokój,nastraszył potencjalne dzieci),za straty materialne(zniszczył mi żywopłot,kłódkę).Bo skoro już jesteśmy przy takich idiotyzmach,że ten hipotetyczny listonosz może chcieć jakieś odszkodowanie z tytułu własnej głupoty,to dlaczego druga strona(faktycznie poszkodowana) nie może wymyślić czegoś równie paradoksalnego?? [/quote] Wejście na cudzy teren bez pozwolenia można tłumaczyć jako głupotę tylko w sytuacjach, gdy koleś przelazł przez ogrodzenie, a nie gdy rozwalił Ci zamek w furtce! Przecież to nie jest działanie dyktowane głupotą (bezmyślnościa). Bo głupi niby ma być nie zdawać sobie sprawy, że robi coś wbrew prawu tak?
-
[quote name='Zbiwro'][B]Mysia[/B] Odpowiedzialność rodziców i wychowanie dziecka nie zawsze idzie w parze z tym, co temu dziecku może wpaść do głowy w danym momencie pod impulsem chwili. Dziecko reaguje czasami spontanicznie w sposób irracjonalny[/quote] Bagam bez tematu dzieci. To inna sprawa... Bo dojdziemy zaraz do jakichś irracjonalnych stwierdzeń, że np. na mojej posesji nie moge trzymać nic, czym dziecko mogłoby sobie zrobić krzywdę (a pomyslowość to one mają, oj mają). Mówię, o dzieciach sąsiadow, bo sama nie mam.
-
[quote name='Zbiwro'][B]Marmasza[/B] Dlatego uważam, że pies "stróżujący" powinien być stale pod nadzorem człowieka. Gdy nie ma nikogo z domowników (opiekuna psa) pies powinien być zamknięty w domu (kojcu). Jeśli chodzi o ochronę terenu firmy, pies zawsze powinien być tylko pomocnikiem stróża (ochroniarza)[/quote] A jeśli intruzowi nie wystarczy wtargnięcie do ogrodu, wybije okno, wejdzie do domu...? [quote name='Marmasza']Nie będę wnikał w prawne aspekty dotyczące psów stróżujących... ale proszę abyście rozważyli tylko aspekt moralny (i "spokoju sumienia"): pies pilnujący domu (ale nie szkolony w zakresie stróżowania) atakuje i poważnie rani dziecko sąsiadów, które przeskoczyło płot, gdyż wpadła mu do Waszego ogródka piłka. Jak byście się czuli wobec sąsiadów?[/QUOTE] Płot ma być tak wysoki, żeby sforsowanie go doroslemu sprawiło wielki problem. Proszę, przestań mieszac tu dzieci. Chcesz na uczuciach grać?? Nie o to chyba chodzi.
-
A jak przyczepię na płocie tabliczkę, że na posesji jest pies i drażnienie go może spowodować agresję, a przez drażnienie rozumiem samowolne wtargnięcie na mój teren?
-
Cierpliwości, cierpliwości. Z pewnością będzie...
-
Dzięki!!:loveu: Filmik "się robi". Jak będzie gotowy, umieszczę tu link:lol:
-
Właśnie mi mąż opowiedział o sytuacji, która kiedyś miała miejsce (żywo dyskutujemy o przepisach:diabloti: ). Taksówkarz położył na siedzeniu kierowcy, w swoim samochodzi haczyki (prawdopodobnie wędkarskie-nie pamięta). Wlazł mu złodziej, pokaleczył się cholernie i taksówkarz miał poważne problemy. Intruz powiedział, że wcale nie chciał ukraść auta...
-
Mój też czasami mnie 'kopnie'!:evil_lol:
-
Na pewno jest przepiękna, tylko tak mowisz:eviltong: (tak brzydka, że aż piękna?):evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: