Jump to content
Dogomania

an3czka

Members
  • Posts

    5581
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by an3czka

  1. an3czka

    Barf

    Chcesz przejść na dawkę dla psa dorosłego?
  2. Hop Hop!! Pańciu BEHAMOT!!! [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/W%20domu/Obraz079.jpg[/IMG] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/W%20domu/Obraz077.jpg[/IMG] Wietrzę sobie...lalalala:cool3:
  3. Łyse grzywki są czadowe. W "Moim Psie" zamieszczone jest super zdjęcie. Autor wygrał konkurs fotograficzny...:loveu:
  4. an3czka

    Barf

    No tak. Zmieniłas wartości, więc ilość jedzenia też się zwiększyła.
  5. [quote name='Pasavera'] na trzech łapciach :) [CENTER][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/7914/10059597xa.jpg[/IMG][/CENTER] [/quote] STÓJKA!:eviltong:
  6. Ok ok dzięki.
  7. an3czka

    Barf

    [FONT=Arial][FONT=Arial][quote name='VitisVini'] Myślisz ,że jak go poinformuje, że psy obecnych tu forumowiczów jedzą powoli to się poprawi?[/quote] A ja wiem? Zawsze warto spróbować. [/FONT][/FONT][FONT=Arial][FONT=Arial] [/FONT][quote name='VitisVini'][FONT=Arial][B]Hanik [/B]dla mnie Barf jest odrobinę skomplikowany, ale nie aż tak aby nie obliczyć prostego stosunku procentowego.Przy dużym psie nie mogę pozwolić sobie aby karmić go "na oko ", zbyt szybko rośnie, mogłyby mu siąść stawy.Poza tym w ogóle nie uważam , że Barf oznacza- karmienie na oko.Wręcz przeciwnie.Wbrew pozorom to metoda wymagająca trochę wiedzy i samozaparcia.[/FONT][/quote] Stosunek procentowy to sie sam w tabelce oblicza. Po to jest podana min. i max. ilość, żeby nam BARF snu z powiek nie spędzał. Jeśli raz pies zamiast kilograma zje 90 dkg nic mu się nie stanie...- z drugiej strony, czyż nie jesteśmy wtedy bliżej natury? [/FONT]
  8. Dzięki dzięki. Czy zakupy można robić tam, na Garbarskiej czy tylko przez internet?
  9. Chodzi Ci o Twojego Psa? Właśnie nie wiedziałam, gdzie skórzane można kupić. W Karusku nie ma, a to znaczy, że jest źle:cool3: Wybiorę się w takim razie na Piastowską. Pomysł z pasztetem rewelacja. Też tak zrobie!
  10. Pewnie, że to oznaka zaufania. Mój też tak robi.:loveu: Ja mu czasami daje swoje, to i on chce mnie poczęstować.:eviltong:
  11. an3czka

    Barf

    [quote name='hanik']Odkąd Figiel jest na Barfie zrezygnowal z porannego posiłku. Czasami nie chce też w południe więc nie zmuszam i zabieram miskę. Zauważyłam że największy apetyt ma na wieczór. Nie wiem czy to dobrze, ale wtedy je najwięcej.[/quote] Mój też je wieczorem choć teraz, w zimie po porannym spacerze czasami jest troszkę głodny i coś małego dostaje. Główny posiłek jest jendak na koniec dnia i wydaje mi sie to całkiem sensowne - spalił wszystko w ciągu dnia, to teraz musi nadrobić straty:eviltong:
  12. an3czka

    Lapy i mroz=rany:(

    [quote name='Sonika']Mój pies ma chyba w takim razie bardzo odporne poduszki. W Gdańsku jest -7 stopni, Lukas dzisiaj biegal przez 1.5 godziny,a poduszki gladziutkie... Gorszy problem mam z lodem, caly czas sie slizga, ostatnio wywalil sie na tym lodzie, boje sie juz o jego stawu, gorzej niz bieganie po podlodze :shake:[/QUOTE] Mój codziennie ma dwa długie spacery w polu, Średnio po 1-1,5 h każdy i lapy też ma ok. W ostatnich dniach temperatura waha się pomiędzy -5 a -8, -10. Dzisiejszy wieczorny spacer był przy -15:cool3:
  13. an3czka

    Barf

    No właśnie. Raz pies zje więcej raz mniej. Mój ma mniejszy apetyt podczas upałów. Za to przy obecnych mrozach wcina, aż miło. :lol:
  14. [quote name='martavantos']na grozne pasozyty leki psie nie pomoga, tylko trzeba zastosowac silne leczenie czasami [B]antybiotykami[/B][/quote] :crazyeye:
  15. [quote name='coztego']Jakoś dziwnie się nie skusiłam... :evil_lol: Może pachniał banami :niewiem:, w każdym razie pachniał charakterystycznie ;) Kłopotowi wlewałam to do jedzenia, więc też nie wiem czy mu smakowało. Ważne, że pomogło, bo biedaczysko było okropnie zarobaczone. :roll:[/quote] No wiesz... Ja też się nie skusiłam. Tak mi powiedziano, że pachnie (a może i smakuje:roll: bananami). Moje doświadczenia z lekami na robale zakończyły się na etapie Pyrantelum w tabletkach (Basco miał robale i ze strachu naszprycowaliśmy się z mężem) i fuj fuj, bleeeee. Nie mogłam tego połknąć bo chciało mi się pawia puszczać na sam widok (to jeszcze trzeba było w buzi pogryźć i dopiero połknąć). Koszmar! Nigdy więcej!
  16. an3czka

    Barf

    80 zł?? To faktycznie sporo. Dwa miesiące to niedługo. Poza tym jeśli wygląda dobrze, to nie ma się czym martwić:cool1:
  17. [quote name='mikusik123'] an3czka mówiłąś, że psie leki kupuje się tylko u weta - nieprawda, bo ja mam niedaleko siebie aptekę z lekami dla psów (mieszkam w Poznaniu) Pozdrawiam Mikołaj[/quote] Wybacz, ale u mnie takiej nie ma. Stąd moje stwierdzenie.
  18. [quote name='martavantos']napisane jest tylko to co powinnas przeczytac:diabloti:[/quote] No i o to chyba chodzi nie? W ulotce powinny byc zawarte informacje ważne dla pacjenta. Zastanawia mnie jedna rzecz. Jak dawkujesz ludzkie środki psu? W przypadku Pyrantelum jest kilka opcji (skoro to najsłabszy z tego typu leków, to z innymi jest większa zabawa...). Tabletkę psią podaje się i już, wg. wagi psa.
  19. Basco, że tak powiem, nie wszystkich lubi:oops: ... Ostatnio znienawidził sąsiada, z którego psem ma konflikt i dwa razy napadł już na pana nie na żarty:oops: . Kaganiec miałby być stosowany tylko na terenie osiedla i w drodze do garażu, do auta - na klatce schodowej, bo tam ludzie sie przewijają.
  20. [quote name='coztego']Też kiedyś odrobaczałam tym jednego maluszka (z braku psich leków pod ręką). Robale wyłaziły aż miło :diabloti: Nie wiem czy była pyszna, a szczenior przeżył ;) [/quote] Nie spróbowałaś?:lol: Ponoć ma bananowy smak. To środek dla małych dzieci, więc musi smakiem zachęcać.
  21. [quote name='martavantos']Cóz powiem tak, ja odrobaczałam mojego psa ludzkimi lekam i jeszcze nie zdechł całkiem dobrze sie miewa. O składnikach leków ludzkich i psich opowiedział mi weterynarz w klinice, poza tym moja mam zna łacine i czytała skład leków psich i ludzkich i maja taki sam skład;)[/quote] No jasne. Ludzie i psy mają wspólne pasożyty. To nie ulega wątpliwości. Jednak zwierzęta mogą mieć ich więcej. Poza tym odrobaczając regularnie np. psa nie bada się go pod tym kątem, tylko podaje środek tak? Więc musi mieć on szersze spektrum, żeby zadziałał na wszystko co ewentualnie moze sie w psie znajdować. Ludzie nie odrobaczają się profilaktycznie. Pyrantelum, o którym pisałam działa tylko na kilka robali i dlatego nie jest wystarczające dla zwierzęt. Poza tym nie trzeba znać łaciny, żeby odczytać sklad leku. Napisane jest w J. polskim.:evil_lol:
  22. [quote name='Hossa13'] Zapytam w swojej aptece o te psie leki[/quote] W aptece nie ma leków psich. Kupuje się je u weta.
  23. an3czka

    Barf

    Hmmm wydawało mi się, że nie było to drogie badanie, ale mogę się mylić, bo było to dawno. Jak długo BARFujecie? Myślę, że takie badanie ma sens dopiero po kilku miesiącach. Mój miał chore nerki i matrwiłam się, jak nowa dieta na to wpłynie. Wyniki były wzorcowe, a weterynarz pod wrażeniem:cool3:
  24. Czasami hodowcy odrobaczają szczenięta ludzkim środkiem Pyrantelum. Taka pyszna zawiesinka. Sęk w tym, że Pyrantelum ma bardzo małe spektrum działania (truje glistę, owsiki, tęgoryjce dwunastnicy), a pieseczki mogą mieć całą masę różnych robali. Najlepiej do weta po tego typu środki.
  25. No właśnie mam zamiar kupić skórzany kaganiec 'na oko'. Na nim będę cwiczyć. Jeśli okaże się zły, to kupię nowy...Pies będzie już przyzwyczajony:cool3: A no jest franca wrażliwa. Niestety...
×
×
  • Create New...