an3czka
Members-
Posts
5581 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by an3czka
-
Moja za to nie narzeka wcale:lol: - dziadek jest od tego.
-
Trzymają się regulaminu:cool3: Już Ci kiedyś chyba pisałam o tym:hmmmm: Na próbach nie ma aportu, więc może dajcie sobie z tym spokój. Jest za to oceniane posłuszeństwo...
-
Jak to miło zieleń zobaczyć przy takiej pogodzie...:loveu: Cudny psiak. Będę zaglądać częściej!
-
No! Zahartowana bestia:evil_lol:
-
Nugatowa myślę, że skoro nie kręci go jakoś szczególnie aportowanie, to kaczka tu nie pomoże, wręcz zaszkodzi. Nauczcie go przynoszenia. Z pewnością się da!
-
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=4383"]Kenduś[/URL] Oj zmarzły, zmarzły. Jak już pisałam, od 8 do 15 w temperaturze -20 robi swoje.
-
[quote name='Teklunia']Dzien dobry!!! Co za przepiekny pies :-o Jak to sie stalo, ze dopiero dzis tu trafilam?:oops:[/quote] Nie wiem jak to się stało, ale bardzo mi miło:lol:
-
Olcha Nic się suczce nie stało. To mądra seterka-ma 10 lat a wygląda jak dwulatka:lol: . Nikt na początku nie wiedział, że się złapala. Usłyszeli tylko pisc Kamy, myśleli, że się skaleczyła. Podeszli bliżej a Kamusia siedziała nieruchomo, jakby wiedziala, że poruszenie się zaszkodzi. Mądra co? Normalnie pies zaczyna się szamotać w takiej chwili...
-
Co do terenów... Fajne są tereny przy obwodnicy, w Kryspinowie, koło Balic.
-
Były koguty i niestety wspomniane psy kłusujące. Nie znoszę tego...:-( Ptaszysko powiadasz?!:cool3: Proponuję najpierw nauczyć aportowania jakiejś zabawki, bo ptak w dziobie jest tak atrakcyjny, że pies dostaje korby i może zachowywać się gorzej niż w towarzystwie suki z cieczką:razz: . Najpierw przywołanie, aport, oddawanie zdobyczy! Pies nie może poranić zębami ptaka, więc żadne memlanie w grę nie wchodzi... Bez tego nie ma szans nauczyć aportu żywego stwora, a tylko można pogorszyć sytuację i 'zepsuć' psa. Musisz mieć pewność, że pstaka Ci przyniesie, a nie np. zacznie jeść lub z nim uciekać. Ja do tej pory mam problem z nauczeniem siadania z ptakiem w dziobie i czekaniem na komendę "puść". Z piłką czy kijem ok, ale dzikie zwierzę wyzwala niesamowity instynkt i pies jest w amoku...Nie kontaktuje... Weimary ustępują seterom w rewirowaniu, itp., ale w aporcie są dużo lepsze... Najpierw poćwiczcie to aportowanie byle czego (jeśli w ogóle aportuje). Nie chcę się wymądrzać czy coś, ale tak na serio jest z tymi psiurami.:smile:
-
Przy ludziu cieplej...:cool3: [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/polowanie/Obraz027.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/polowanie/Obraz035.jpg[/IMG] I z myśliwym... [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/polowanie/Obraz053.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/polowanie/Obraz077.jpg[/IMG] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/polowanie/Obraz062.jpg[/IMG] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/polowanie/Obraz047.jpg[/IMG]
-
Panowie wrócili... Na polowaniu -20 . Pierwszy raz psu robiło się momentami zimno... Śnieg zapadający się, sięgający czasem po pas... Śłonce na szczęście świeciło. Nie obyło się bez niemiłych sytuacji... Sfora kłusujących psów, pies myśliwego, który zaplątał się we wnyki... [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/polowanie/Obraz080.jpg[/IMG] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/polowanie/Obraz079.jpg[/IMG] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/polowanie/Obraz078.jpg[/IMG]
-
[quote name='Yorczka'] tak zmienilismy jej pokarm na Nutra nugets - fakt- ale je lepiej niz karme poprzednią (friskas) [/quote] To nie ma znaczenia czy lepiej je czy nie. Psu może smakowac, ale przyswajalność może być gorsza. Jeśli niedawno zmieniliście karmę, to burczenie może być oznaką przestawiania się na nową karmę.
-
Mam doswiadczenie z takim burczeniem. Z resztą to trudno nazwać zwykłym burczenie, bo to głośniejsze dźwięki:evil_lol: U mojego to był objaw towarzyszący alergii pokarmowej. Żadnych biegunek, nic, nic tylko burczenie, które jakby psu nie przeszkadza ( a nam sen z powiek spędzało, takie głośne). Albo organizm nie może czegoś strawić, albo podałaś różne pokarmy, które osobno zostałyby strawione bez problemu, ale razem się 'zakłócają'. Mój karmiony jest BARFem. Kiedyś niewiedząc podawałam mu w jednym posiłku dwa rodzaję mięsa i właśne takie skrzypienie w brzuszku obserwowałam (kiedyś tam, wcześniej reagował tak na suchą karmę-ma na suche alergię).
-
Cudowna galeria... Aż mi głupio, że dopiero przed chwilą ją odkryłam:oops: :oops: :oops:
-
Tak czy tak poszukaj opcji resize
-
Używasz ACDSee?
-
Super!!! I znowu oko puścił:evil_lol:
-
Widzisz jakiego masz wyjątkowego psa? Nikt inny takiego nie ma:lol: MY CHCEMY ZDJĘCIA!!:cool1:
-
Chusteczki są "nielegalne", człowiek bardzo się psem interesuje, gdy ten chce zjeść chustkę, biega za nim, chce odebrać, atmosfera jakaś taka nerwowa się robi... To musi być bardzo poważna sprawa, skoro wzbudza tyle zainteresowania...
-
[quote name='Vidge']Ale Ty już tego swetra nie nosisz chyba??:lol: [/quote] Nie, choć przyznam się, że myślałam o jego reaktywacji... Niestety fakt, iż został podzielony na jakieś 10 części w celach "wypchawczych" sprawił, że dałam sobie spokój. ...Z bólem serca oczywiście.:razz:
-
No tak. Ja tu tylko składowymi filmiku się zajmuję (czasami). Reżyseria to męża działka. Nasza najnowsza produkcja ( :roflt: :roflt: :roflt: ), będzie bardziej złożona (takie jest przynajmniej założenie). Teraz chłopy mi na polowanie wybyły...
-
Nugatowa! Pojechaliśmy wczoraj na spacer z zamiarem nakręcenia jakichś fajnych filmików, z Basco w roli głównej oczywiście. Jakby na zawołanie zaraz po wyjściu z auta dostał tzw. "lataczki" - chyba wszyscy wiedzą o co chodzi:cool3:. Więc ja szybko aparat w rękę, kręcę świra. A ten gania ode mnie do mojej siostry, obskakując nas jak nienormalny. Zamiast kręcić jego miny, gdy jest w trakcie wskakiwania na mnie (śmiesznie mu się twarz naciąga), to ja sie wtedy zasłaniałam:oops: . I filmik taki trochę, ten tego, średni:oops: . Później spotkaliśmy zdechłego indyka (lub jak kto woli - gniazdo) na drzewie z czerwonym, wystającym okiem (wypłynęło mu z wrażenia:grins: ).