Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. Śliczny pyskacz :loveu: Bugajski też pyskuje. Tylko grzeczniej :evil_lol: [img]http://images26.fotosik.pl/126/9263e0b7a013b321.jpg[/img] A tak mielismy wczorja ślicznie na spacerze :loveu: [img]http://images27.fotosik.pl/125/9c3b5caa97658d7b.jpg[/img]
  2. [quote name='malawaszka']:crazyeye::crazyeye::crazyeye:tyle psów morderców w domu i myszy macie????? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: [/quote] I to jeszcze terierów :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :crazyeye:
  3. [quote name='malawaszka']i jeszcze muszę Lunie zrobić zastrzyk dzisiaj sama :placz::placz::placz:[/quote]Nie rycz, Oliwka na pewno chętnie cię wyręczy :loveu: :diabloti:
  4. [B]Vectra[/B], współczuję :crazyeye: Może nie czekaj, tylko od razu wezwij fachowców, szkoda by było, jakby świeżo wyremontowany domek znów trzeba było remontować... :shake: [B]Doginko[/B], do kibla się te śmieci z odkurzacza wylewa? :-o To chyba jednak sobie tego cuda nie kupię. Zapchany kibel to marna przyjemność, zwłaszcza, jeśli kosztuje 6 tysięcy :evil_lol: Bo u mnie fruwa tyle psich kłaków, że nie ma bata, kibel na pewno by się zapchał :shake: [quote name='malawaszka']qrna a mnie kilka pierwszych zawsze ale to ZAWSZE się łamie:placz:[/quote] Eeee, myślałam, że ci w ogóle nie wychodzą :lol: Mnie też pierwszy się paprze, ale co z tego, i tak jest pyszny :eating: Kurdę, narobiłyście mi smaka, smażę jutro placki :grins: I w ogóle głodna się zrobiłam :mad: :placz:
  5. Cholera, jak nie urok, to... :diabloti: A Pepę może potraktuj prewencyjnie jakimś wspomagaczem odporności? :razz: Bo to jedyna rada na wirusy. Życzę dziewczynom zdrowia :kciuki: :loveu:
  6. [B]Nicka*,[/B] ależ nikt cię nie napada, nie odbieraj tego w ten sposób :) Krytykujemy tylko szkoleniowców, którzy szerzą takie idiotyczne poglądy, jak ten, że psa się szkoli od pewnego wieku. [U]Bo to jest nieprawda[/U]. Wiedza na temat psów idzie naprzód, w tym również na temat szkolenia. Niestety nie wszyscy szkoleniowcy idą z duchem czasu, niektórzy bazuja na informacjach, które zdobyli kilkadziesiąt lat temu na kursie, jeszcze inni w ogóle żadnych kursów nie kończyli... Ja, gdyby mi szkoleniowiec powiedział, że PT robi się dopiero od 7 miesiąca wiałabym gdzie pieprz rośnie! :scared: Bo obecnie psy zaczyna się szkolić już w momencie kiedy kończą kwarantannę. Jasne, to nie jest "formalne" szkolenie, tylko nauka poprzez zabawę z psem - ale dająca podstawy pod przyszłą pracę. Technikę szkolenia zmienia się wraz z postępami w szkoleniu i dojrzewaniem psa, a te sprawy są bardzo indywidualne i nie da się odgórnie ustalić, w jakim wieku pies jest gotowy na "poważniejsze" szkolenie. Co więcej, jeśli się psa zaczyna szkolić dopiero od, powiedzmy 7 miesiąca, to takie szkolenie polega nie na nauce, a raczej na oduczaniu złych nawyków. Co jest o wiele bardziej pracochłonne i trudniejsze. I zazwyczaj stanowi znakomite usprawiedliwienie dla stosowanych przez "szkoleniowca" przedpotopowych metod szkolenia :angryy: Ayshe wklejała sporo linków do filmów, gdzie pokazane jest jak wspaniale potrafią pracować kilkunastotygodniowe szczylki :loveu: Poszukaj ich sobie, pooglądaj. Co do szkoły "Cywil"... Nie znam ich, nie znam też nikogo, kto szkolił tam psa. Ale jakos nie mam przekonania. Delikatnie mówiąc :roll: Swego czasu reklamowali się na forum owczarkowym, jako szkoła, w której instruktorami są emerytowani trenerzy psów słuzbowych z Sułkowic. Taki chwyt marketingowy dla wszystkich ludzi, którzy mają wyidealizowany obraz serialowych Szarika i Cywila - a sami nie bardzo się znają na szkoleniu. Po pierwsze trochę się pojęcie o szkoleniu zmieniło, odkąd emerytowana kadra z Sułkowic kończyła kursy :roll: A po drugie profesjonalne szkolenie psów policyjnych nijak ma się do szkolenia cywilnych psów towarzyszących :shake: A możesz napisać co konkretnie znaczy, że przedszkole "nie zdało u was egzaminu"?
  7. Kurczę, imageshack strajkuje i nie widać zdjęć :mad: Waldku, bardzo się cieszę, że kuracja działa :multi::multi::multi: Oby tak dalej :kciuki: Pewnie już o tym pisałeś, ale jakoś mi umknęło, jakie objawy miał Foks?
  8. [B]Iza[/B], niestety, przy poważnie chorym psie zawsze jest huśtawka :shake: Najwazniejsze w takich momentach, to cieszyć się, maksymalnie się cieszyć chwilami, kiedy jest dobrze, kiedy pies ma wolę życia, jest wesoły, ma apetyt. Wiem, banał. Ale nie da się inaczej. Ja nie załatwię Sabinie nowej czaszki, Beata nie załatwi Sabrze nowych płuc, ty nie załatwisz Malutkiemu nowej tchawicy... Dlatego, póki jeszcze można wyciągajmy maksymalnie dużo radości z bycia razem z tymi naszymi biedami - ile się da i póki się da. Pamiętaj też, że ciągłe zamartwianie się nie pozostaje bez wpływu na psa. Bo pies to niezawodny barometr ludzkich nastrojów :razz: ;) Mizianko od cioci asher proszę uskutecznić :loveu: [B]Beata[/B], moja Sabina też ma nacieczenia, ale, TFU ODPUKAĆ, nie dokuczają jej aż tak strasznie, choć Niziołek stwierdził już częściową rozedmę. Stopniowo nawet jej zmniejszam dawkę teofiliny. Skąd u Sabry takie gwałtowne pogorszenie? :shake: [B]Eruane[/B], trzymam kciuki za Kazia, oby faktycznie była to tylko jakas banalna, przewlekła infekcja :kciuki:
  9. [URL]http://i129.photobucket.com/albums/p218/Katerinas15/Michal/michal396.jpg[/URL] Dwa słodziaki :multi::loveu: katerinas, Dzidek jest rudy? :cool3: :loveu:
  10. Kiedyś bywała Ina, włascicielka hodowli długowłosych ON "Wilcze wrzosy". Ma długowłosego pięknego czarnucha, GERO Z Kwiatowego Dworku :loveu: Ale dawno już jej tu nie widziałam :shake:
  11. Wieści chuba dobre? Skoro RTg wykazało, że Małemu się poprawia? :multi: Trzymam kcuki, żeby sanatorium pomogło! :kciuki: ps. cześć Eruane ;)
  12. [quote name='malawaszka']mniamiiiii :loveu:wykorzystam też, tylko na samą myśl o łamiących się plackach ziemniaczanych się odechciewa :placz:[/quote] No co, jak co, ale placki ziemniaczane to nawet ja potrafię zrobić :grins: Vectra, świetne są te obroże! Po ile toto? :razz:
  13. [URL]http://images31.fotosik.pl/76/a990ac4cd26f3f08.jpg[/URL] Jaki zatroskany :shake: Choć Ozulku, ciocia przytuli :loveu::loveu::loveu: [quote name='malawaszka']Przyszłam pogłaskać członka :oops: na dobranoc :roll:[/quote] O piątej rano takie zachcianki :crazyeye:Ta dzisiejsza młodzież :shake: ps. a dla bezdomnych zwierzaków mróz ze śniegiem jest o wiele lepszy, niz sam mróz. Więc niech pada!!! :multi:
  14. Waszka, współczuję :shake: Uroki mieszkania z nadgorliwymi rodzicami :angryy: Chyba bym pękla ze złości, o zrobieniu karczemniej awantury nie wspominając, wrrrrrr :angryy:
  15. Zawsze czujna :cool1: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images30.fotosik.pl/126/8a528115a018fd4a.jpg[/IMG][/URL] I pyskacz :mad: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images26.fotosik.pl/126/9263e0b7a013b321.jpg[/IMG][/URL]
  16. A potem poszliśmy... w stronę światła :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images34.fotosik.pl/77/a586f13ed7ed8827.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/77/185992e30e4cb3d5.jpg[/IMG][/URL] Leśne burki :) [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images33.fotosik.pl/77/a06a2716dff3ea04.jpg[/IMG][/URL] Hmmm, coś tu ciekawie pachnie :razz: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images27.fotosik.pl/125/0d6cb3e207aa1b9c.jpg[/IMG][/URL] Sprawdzę, jak smakuje :razz: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images29.fotosik.pl/125/a06fab4e7d32e16e.jpg[/IMG][/URL]
  17. Dzień dobry, burki sie przypominają :p Mieliśmy dziś śliczne słońce, w sam raz na dłuuuugi poranny spacer :) [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images27.fotosik.pl/125/9c3b5caa97658d7b.jpg[/IMG][/URL] Wygibaski :lol: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images33.fotosik.pl/77/701d1ce2fbbce402.jpg[/IMG][/URL] Idę, pancia :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/77/de3e539bf089c060.jpg[/IMG][/URL] Kopać, nie kopać, oto jest pytanie :hmmmm: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images23.fotosik.pl/125/24d80589dd539573.jpg[/IMG][/URL] Kooopać :cool3::evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/77/0b4576ccf78f374c.jpg[/IMG][/URL]
  18. Co tu pisać, na powaznie chorego, to Malutki nie wygląda :shake: :loveu: Iza, większych hantli nie było? :cool3: Taka malutka hantelka to ujma dla takiego pakera! :lol:
  19. [quote name='Poświata']mi nikt tonem mentorskim mądrości nie wygłasza, tylko np. w trosce o mojego psa i o mnie, żeby mi się nie nudziło przypadkiem, kołki na głowie ciosa o trymowanie ;) :cool3:. I to ktoś kogo znam i mogę mu na to pozwolić.[/quote] Buahahaha, to o mnie? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Hurrrra, mam oficjalną zgodę na ciosanie kołków!!!! :multi: :lol: Gratuluję sznaucera! :multi: Trymowania ci przybędzie, przy olbrzymie to juz nie takie hop siup :diabloti: ;) Ale priwa i tak wyślę :p
  20. [quote name='malawaszka']o qrde a ja wyrzuciłam to odskrobane :shake:[/quote] Cóż za rozrzutność!!! :shake: :evil_lol: Ja mam tak z pół filiżanki oskrobków z tramalu. problem w tym, że to oskrobki z... czopków doodbytniczych. I jakoś mi sie nie usmiecha aplikowanie takich okruszków :evil_lol: Ale nie wyrzucam, bo ja nic nie wyrzucam, mam to w genach, po mamie :evil_lol:
  21. Hahaha, Vectra, normalnie zazdroszczę świątecznych emocji :megagrin: I absolutnie nie dziel gości na dwie tury!!! :-o Toż to dwa razy więcej horrorku :mdleje: A tak odbębnisz obowiązki za jednym zamachem i w drugi dzień świąt będzie ci błogo i spokojnie :loveu: [B]Katerinas, Doginka[/B], ten rainbow to naprawde takie cudo? Czy jaja sobie robicie? :razz: Bo mój odkurzacz juz ledwo dycha, burki go wykończyły :shake: I się rozglądam za jakims porządniejszym sprzetem... A ile toto kosztuje?
  22. Będę trzymac kciuki. Rozpuściłam wici w sprawie weterynarza w Łomzy, ale moja kolezanka z tego miasta jest teraz za granicą. Więc to potrwa. Przypomniałam sobie natomiast, że w Ostrowii Mazowieckiej ma lecznicę forumowa AleksandraAlicja. Może zadzwoń do niej? [URL]http://www.muchawet.pl/index.html[/URL]
  23. Romas, ja się z tobą zgadzam. Można się załamać. I z ayshe tez się zgadzam, bo zazwyczaj, to, że owczarek niemiecki zachowuje się tragicznie nie jest winą jego "spaczonej psychiki. Znudzony ON, którego kontakt z właścicielem ogranicza się do podania jedzenia, trzymania smyczy i pogaskania od czasu do czasu - będzie zachowywał się tragicznie. Jakos musi spozytkować energię i dac ujście frustracji... Z drugiej strony - nie tylko ON są "problemowe". Przynajmniej w mojej okolicy... Znajdzie się kilka takich, kóre mogą odbyć spacer w towarzystwie dowolnych obcych psów i nie będzie zadymy. Za to jest cała masa pieskow innych ras, na które aż żal patrzeć - bo tak są strachliwe. Dalmatyńczyki, pointery, sznaucery srednie i mini, setery... Długo by wymieniać... Naprawdę znaleźć mnie na osiedlu takie, które na widok obcych psów nie stawiają jeża i nie przyklejają ogona do brzucha graniczy z cudem... :shake: A i tak prawdziwą "plagą osiedla" są... westy. Jest ich zatrzęsienie, co najmniej kilkanascie. [U]Każdy jeden[/U] rzuca się z zębami - również w kierunku moich łydek :angryy:
  24. [quote name='Vectra']co gotowałaś ? :diabloti:[/quote] Bardzo pyszne rzeczy :obrazic: Dlatego właśnie wszyscy zjedli za dużo :eviltong::eviltong::eviltong:
  25. Oczywiście, że nie musisz. Ale powinnaś, właśnie, żeby zminimalizować ryzyko, że ci się suczka nie wybudzi z narkozy. Nawet młodym psom robi się przed operacją takie badania, a co dopiero starszemu! Moja rada - zmień weterynarza. Jemu chyba nie bardzo zalezy na bezpieczeństwie twojego psa :roll: Nie wiem skąd jesteś, ale przejrzyj temat "Weterynarze godni polecenia". Może znajdziesz tam jakiegoś dobrego lekarza w swojej okolicy.
×
×
  • Create New...