-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
Waszka, czyzby Lazy się obroniła??? :evil: :evil: :evil:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
A co za wystawe mieliście?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Ale Sabina od początku nie chciała jeść żadnego drobiu. A na początku z trawieniem jeszcze było ok. Pasztetówką jej szyjki i skrzydełka musiałam smarować, inaczej by nie tknęła. Nawet po trzech dniach głodówki, bo i takiego sposobu na przekonanie jej do michy się łapałam :wink: Myślałam, że to może wina mięsa z jakiegoś konkretnego źródła, ale nie. Kupowałam w różnych miejscach i efekt ten sam - wąchała, krzywiła się i uciekała od michy :wink:
-
[quote name='Marta Chmielewska']Nawet jeśli pies kieruje się gównie węchem a nie smakiem :roll: to w barfie bez oszukiwania uzyskuje sie efekt zainteresowania pokarmem. Po co trzymać jedzenie koło wędzonki, skoro co jakiś czas wrzucam nowy element diety :D [/quote] Przykład mojej suki udowadnia, że nie zawsze dzięki BARFowi uzyskuje się efekt zainteresowania pokarmem :lol:
-
Hahaha, wczorja jakos mi umknęły striptisowe foty! Debe, a będzie kontynuacja? 8)
-
No to odkładaj kase, którą przeznaczyłbyś na utrzymanie psiaka, gdybys go miał i raz dwa zbierzesz potrzebną kwotę :D A jak chcesz mieć psiaka już zaraz, to rozejrzyj sie po schroniskach. Trafiają tam nie tylko kundelki, owczraków niemieckich jest mnóstwo :( Może któryś zapadnie ci w serce i dasz biedakowi dobry dom? :D Zawsze to lepsze rozwiązanie, niz nabijac kieszeń jakiemuś rozmnażaczowi, który psy ma tylko po to, żeby na nich zarabiać :(
-
[quote name='Jedi']Szczerze powiedziawszy w wiekszosci to i to do bani. Nie wiem czemu ma sluzyc zamieszczanie zlych zdjec psow.[/quote]Temu, żebyśmy mogli nacieszyć oczy. To nie jest profesjonalny serwis wystawowy, tylko forum psie. Każde fotki są tu mile widziane. Przynajmniej przez większośc użytkowników. Nie ma przymusu ich oglądania :wink:
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Luna wie, że z robotnikami, to trzeba ostro 8)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Haniu, ja mam ślicznie poprosze o mnóóóstwo cieplutkich fotek :modla: Wymarzłyśmy dziś strasznie na fortach. Już cztery godziny temu wróciłam, a wciąż mnie telepie... Brrrr :evil:
-
Pyzami ani pierogami nie pogardzę nigdy, nigdzie i bez względu na okoliczności :lol: W ogóle ostatnio mi się odkurzacz w organizmie włączył :evil: 0X
-
Od razu wam powiem, że taki temat, gdzie pisaloby się o lewych hodowlach, wymieniając je imiennie - nie przejdzie. I ja się wcale nie dziwię administratorom. Draczyn, ty masz kilku przeciwników, wyobraź więc sobie, że będą tam pisali ludzie, którzy zwyczajniie będą chcieli kogoś oczernić, albo na złośc zrobić. Temat zaraz zmieni się w obleśna pyskówkę. Właśnie z powodu takich działań regulamin Dogomanii zabrania anonimowej krytyki. I dobrze. Takie rzeczy zawsze można napisac na priw.
-
Krycie martwym reproduktorem, czyli etyka hodowcy
asher replied to modesta12's topic in Prawa hodowlane
Jeśli nie jest konieczne, to oczywiście nie ma takiej potrzeby. -
No przecież pisałam ze będę :o Czekać macie. Na orzytanku :lol:
-
Krycie martwym reproduktorem, czyli etyka hodowcy
asher replied to modesta12's topic in Prawa hodowlane
Nie no tęsknić to na pewno tęskni. Ale rozstanie ze mną nie jest dla Sabiny jakimś życiowym dramatem. Sytuacja nieprzyjemna, ale da się przeżyć :wink: -
Marta, dwie uwagi :wink: [quote name='Marta Chmielewska']Do tego psa czasem trzeba nauczyć powrotu do natury. Przyzwyczaić, zachęcić i [b]odpowiednio zbilansować[/b][/quote]O jaki bilans ci chodzi? Bo przecież jednym ze sztandarowych haseł BARFu jest "Przecz z bilansem!" :wink: [quote]Barf dostarcza psu wiele radości, daje zajęcie (jak dobrać się do swińskiej nogi), daje przyjemność i zdrowie. Daje też różne doznania smakowe, wzbogaca.[/quote]Pies jedząc nie kieruje się smakiem, a zapachem. Wystarczy, że potrzymam przez jakiś suchą karmę w pojemniku z wedzonym boczkiem i już pies ma odmianę (co prawda nie musze tego robić, bo Sabina dzień w dzień rąbie karmę, aż miło :wink: )
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
asher replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']no właśnie nie wiem :evil: ale jak tylko znajde dziada - wykopię i poślę do Warszawy :evilbat: I NIE BĘDZIE MIŁYCH PSACERKÓW :evilbat: :lol:[/quote]No co ty? Z powodu śniegu? :o Pzeciez psy uwielbiają w tym białym puszku brykac :lol: :evilbat:- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Ja mam Sabinę za darmo, z małopolskiego lasu :wink: W schroniskach jest mnóswto owczrków niemieckich i ich mieszańców - za symboliczną opłatę. A swoją drogą, za 100 zł to psa nie wyżywisz... :roll:
-
[quote name='wolfi']Asher, dlaczego liczysz akurat szponder ? Jak napisałam np.szyje indycze są po 3,90-4,40 za kg. Skrawki wołowo-cielęce mięsne od 4-7 zł /kg. Korpusy kacze 3,60 itd. Flaki niegotowane 4zł/kg[/quote] Bo z mięska surowego moja Sabina najchętniej jadłaby własnie wołowinkę :wink: Szyja indycza jest be, czasem łaskawie zjadła, jak jej pasztetówką lekko posmarowałam. O kaczce to w ogóle mogłam zapomnieć, nijak nie dało się mojej suczy oszukać. O istenieniu skrawków wołowych w tak aktrakcyjnej cenie nie wiedziałam. A flaczki też przecież nie mogą być podstawą, ja je traktowałam jak podroby, a nie jak mięso. Najtańszy jest kurczak, ale też przeciez nie powinien byc podstawą diety... [quote]Przy karmie ,takiej jak ta,którą dawałam-Hill's, Royal -jest korzystniej cenowo. I moim zdaniem zdrowotnie też.[/quote]Przy tych karmach, to na pewno :wink: Moim zdaniem tak jedna, jak i druga to nic ciekawego :wink: [quote]Weżmy też jeszcze poprawkę na to,że byc może część osób żle stosuje BARF. Do tego trzeba miec " trochę " przygotowania.[/quote]Nie przesadzajmy, najwazniejsze w sumie są proporcje. [quote]Ciekawe dlaczego pogorszyły sie wyniki Twojego psa. Trzeba by dokładnie przeanalizowac wszystko po kolei. Mój pies miał już moment w trakcie zażywania kilku leków p-drgawkowych ,że Hemoglobina była 5g% a Leukocyty-4 tys. Oczywiscie odporność siadła wtedy strasznie. Na naszym BARFie wyniki są rewelacyjne ( odpukać ) i wątroba jak na razie pracuje dobrze( ! ).[/quote]Biochemię moja suka miała w porządku. Ale oznaczenia jonowe, już nie. Jak juz pisałam musiała brać Aspargin, żeby uzupełnić braki. [quote]Odnosnie nowotworów to przytaczam naukowe doniesienia ale to zupełnie osobny temat.[/quote]A konkretniej? Mogłabyć przyslać mi dane na priw, żeby nie zasmiecać tematu? Moja suka ma własnie nowotwór, a raczej kilka różnych nowotworów, więc jestem żywo zainteresowana tematyką. Od każdego jednego lekarza słyszałam, że nie udowodniono jeszcze wpływu diety na rozwój choroby, a pytałam własnie o to, czy zmieniac jej dietę.
-
Apiesek jadł tylko karmę? Żadnych dodatków, żadnych witaminek?
-
[quote name='HankaRupczewska'][b][color=green][size=6]Ty sie odchudzasz - więc żarcia nie dostaniesz. Nie pijesz - wiec piwa też nie. Ani koniaku [/size][/color][/b] :evilbat: [b][color=green][size=6]Damy Ci zielsko ![/size][/color][/b] [img]http://img493.imageshack.us/img493/9958/m63qc.jpg[/img][/quote]No ładnie... Po pierwsze kto powiedział że ja się odchudzam? :evil: Przeciez ja wcale nie muszę, a że na zdjęciach tłusta wychodze, to wina Emilów, Stefanów i Choler - pogrubiają!!! :evil: Po drugie nie piję tylko, jak mama jest w domu 8) A po trzecie dziękuję za zielsko. Sliczne. Ale czy jadalne? :hmmmm:
-
Rodowodowego psa można kupić właściwie już za 600 zł. Cena zależy nie tylko od tego w jakiej częsci kraju jet hodowla, ale też z jakiego skojarzenia sa pieski (na przykład po zwycięzcach świata będą droższe niż po pieskach, które na wystawach zdobyły tylko hodowlane minimum :wink: ). Nawet poszczególne szczeniaki w jednym miocie mogą być sprzedawane w różnych cenach, w zależności od tego, jak się na przyszłośc zapowiadają. [b]Jakubm15[/b] nie sugeruj się tylko ceną. Pojeździj na wystawy, pomailuj z hodowcami, podzwoń. Bo niestety wśród hodowców owczrków niemieckich łatwo się natknąc na zwykłych rozmnażaczy, którzy hodują byle co, a psy traktuja jak towar, taki sam, jak na przykład ziemniaki... Robią wszystko, byleby zarobić 0X
-
[quote name='Konrad'][quote name='asher']Więc oświeć mnie o Najjaśniejszy Co takiego asher zrobiła źle, że jej pies przez cztery miesiące nie zdołał normalnie na BARFie funkcjonowac, podczas gdy jej drugi pies funkcjonował całkiem nieźle...[/quote] musisz znać powód skoro skazałaś swojego psa na tą formę egzystencji[/quote]Powód czego? tego, że suka nie tolerowała BARFu? Nie znam tego powodu. Weterynarz podpowiedział mi, że być może jej organizm już nie radzi sobie z trawieniem kości. Ona w ogóle miała pod koniec problemy ze strawieniem czegokolwiek, bo na przykład po dwóch dniach od zjedzenia wołowiny potrafiła zwymiotować niestrawionymi kawałkami mięsa :-? [quote name='wolfi']Skądinąd wiadomym jest ,że rak karmi się CUKREM czyli węglowodany w diecie.[/quote]Skąd jest to wiadomym? I chodzi tylko o raki, czy o inne rodzaje nowotwrów też? Bo mnie takie stwierdzenie trochę dziwi. Nie jestem ani lekarzem, ani biologiem, ale nowotwór to przecież nic innego jak komórki organizmu. Więc chyba metabolizm mają podobny, jak pozostałe - zdrowe komórki? A te przecież potrzebują nie tylko węglowodanów? :hmmmm: [quote]Czekam na KONKRETNE zalety karmy versus BARF , pomijając wygodę w podawaniu, co też jest mitem. Co za problem wziąć skrzydełko lub pięć i podać psu ? I oczywiście nie czekam na argumenty typu " mój pies to lubi i dobrze na tym wygląda " bo ja takich argumentów nie podająę.[/quote]Nie potrafię ci przytoczyć innych arumentów, oprócz takich, że moja suka BARFu nie tolerowała. Wyniki badań tez miała nienajlepsze. A badana jest regularnie. Na BARFie wyglądała równie dobrze, jak teraz. Jak już pisałam - nie wiem, czemu tak się działo :niewiem: Ale wiem, że mimo, iż uważam BARF za świetne rozwiązanie, Sabina tego jeśc nie będzie. [quote]Koszty-w moim przypadku czyli np. wilczarz miesięcznie 200-300zł i jest to dobrej jakości zróznicowany BARF. Koszty karmy z wysokiej półki były znacznie wyższe miesięcznie , a koszt kilograma wynosił 15-18 zł. To jest cena mostków cielęcych czyli drogiego składnika BARF. Szyje indycze 4,5zł za kilogram, serca cielęce 10 zł /kg - dla porównania z kosztem kilograma karmy. Najdroższa jagnięcina ale w sumie razem średni koszt kilograma jest niższy niż w karmie ![/quote]Gdybym miała karmić psy głównie czerwonym mięsem, to wyniosłoby mnie to dużo drożej, niż karma. Sabina je teraz Acanę Adult Large - 8,5 zł za kilogram. Dzienni zjada ok 40 dkg, czyli dzienna dawka kosztuje mnie ok. 3,5 zł. Na Barfie musiałaby codziennie zjeść 70 dkg mięsnych kości. Najtańsze, do jakich mam dostęp (nie wymagające uzupełniania zwykłym mięsem, co musiałabym robić podając jej na przykład ogony cielęce, na kórych mięsa jest jednak niewiele) to szponder wołowy 10 zł za kilo (wieprzowe kości w naszym przypadku odpadają). Oprócz tego musiałaby zjeśc około 15 deko papki podorbowo warzywnej. Do tego jakies rybki, jakiś nabiał. Czyli jednak drożej, niż karma. ps. Wolfi, gdzie ty kupujesz mostki cielęce po 15 zł za kilo??? :o
-
I pogadaj z psiarzami okolicznymi. Możliwe, że nie tylko ty mas ztakie przykre doświadczenia. A w kupie raźniej :wink:
-
[quote name='Ka-ka']nawet śpi, tak, jak Ozzy :oops:[/quote]Dlatego te fotkę wkleiłam. N ainnych już nei jest taka podobna :wink:
- 78403 replies
-
[quote name='Ka-ka']jestem tylko ciekawa, co pomyślał właściciel goldena.....wczoraj byłam przekonana, że nie widział całego zajścia, ale dziś rano natknęłam się na niego na tej samej trasie.....bardzo nam się intensywnie przyglądał....jestem ciekawa, co myślał....mam tylko nadzieję, że widział wszystko i słyszał...dobrze...i że nie pomyśli, że to my jesteśmy winni , biorąc pod uwagę, że ludzie lubią wszystko zwalać na rottki[/quote]Trzeba było z nim zagadać. Nix straconego, zrób to, jak go znowu spotkasz. Może on zna tamtego palanta, może wie, gdzie mieszka :evilbat: Może w razie czego zgodziłby się byc świadkiem, jeśli taka sytuacja jeszcze się zdarzy (tfu, odpukać). ZAWSZE miej przy sobie komórkę! Nawet, jeśli nie będziesz z jakichś powodów chciała zawiadamiac SM, to mając komórkę możesz palanta postraszyć, że właśnie to robisz :evilbat: Kurde, aż się zapieniłam :evil: :evil: :evil: Chyba bym debilowi nie odpuściła :evil: :evil: :evil: