Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. [quote name='Alicjarydzewska'][B]kurcze to jak on ma siq robić :crazyeye: znaczy się Ozzy:evil_lol:[/B][/quote]No przecież to mógłby być ochraniacz z dziurką małą na ten przykład... Zresztą pan Rydzewski na pewno coś wymyśli!!!
  2. A mnie się widzi, że ozulcowy kubraczek jakiś wybrakwany jest, bo marznącego fajfuska, to on raczej nie zakrywa :shake: Chyba pan Rydzewski musi uszyć specjalny ochraniacz na fajfuska :evil_lol:
  3. Cholera, znowu wyższa matematyka :roll: :lol: Jak dobrze, że mam kalkulator i nie muszę w pocie czoła wyliczać ile to jest jedna czwarta z 370 gramów :lol:
  4. Nooo, nareszcie na fotach jest astman, a nie jakiś Oziaczek - cielaczek :evil_lol: :eviltong: [quote][img]http://img75.imageshack.us/img75/7567/s49rs.jpg[/img][/quote] Rewelacja!!! :klacz: :klacz: :klacz:
  5. Kurczę, SAWO, Taka ilość karmy, jaką jedzą teraz, to i tak trochę mało na ich apetyty... Są wiecznie głodne :shock: :lol: Namaczam im karmę, bo po pierwsze wsysają ją z prędkościa światła i się krztuszą, a po drugie namoczona jest bardziej sycąca... Ale im i tak mało, [SIZE=4]mało[/SIZE], [SIZE=6]mało!!![/SIZE] Boję się, że jak im jeszcze zminiejsze dawkę, to mi się wezmą za sprzęty domowe, albo co... ;) Ale ok, zmniejszę i poobserwuję. O ile zmniejszyć? 100 gramów?
  6. [B]Sabino[/B], od razu zwróciłam uwagę na pazurki :lol: Iść obciąć. Na pewno nigdy nie będą króciutkie, moja Sabina też ma takie - jak u niedzwiedzia. I na dodatek strasznie szybko jej rosną :shock: Nie nadąża chyba ze ścieraniem... Na szczęscie moja psica pozwala mi manipulować przy łapach, więc obcinam jej sama. Bardzo ostroznie, bo przy ciemnych pazurach niestety łatwo jest ciachnąć o milimetr za dużo, co mi się raz zdarzyło :oops: [quote name='Sabina1'] [IMG]http://img496.imageshack.us/img496/9470/pict01364ya.png[/IMG][/quote] Piękne :loveu: Zdjęcie i model :)
  7. [quote name='Maga100'][B]Ale nie da się zaznaczyc tylko jednego zdjęcia![/B] [B]no dobra wykasuję wszystkie i wstawię jeszcze raz :angryy: [/B][/quote]Maga, no co ty? Da się!!! Nie raz wywalałam foty podczas cytowania. Nie musisz zdjęcia zaznaczać, kliknij myszką w miejsce zaraz za zdjęciem i naciśnij backspace...
  8. Maga, wykasowujesz za duże zdjęcie (identycznie, jak tekst - backspacem ;) ) I wstawiasz nowe - identycznie jak pisząc normalnego posta ;)
  9. [quote name='Maga100'][B][COLOR=navy]tak, to było najlepsze :evil_lol: Nie wolno siedzieć i chodzić po MATERACACH!!! :evil_lol: :evil_lol: [/COLOR][/B][/quote]Ale śnić erotycznie można :evil_lol: Waszka by się ucieszyła :evil_lol:
  10. Dziewczyny, uważajcie z tymi fortami, bo ostatnio jakichś wielkich mrozów nie było ;) A ile kosztuja takie przeciętne łyżwy?
  11. Z tego co pamiętam na Torwarze jest podobnie, też nie można z plecakami, ani z colą na lodowisko :shake: I też obsługa jest chamowata, jakby zamrożony obrazek poprzedniego ustroju politycznego :mad:
  12. Ooo, a czym was wkurzyli? :-o
  13. Tekluniu, a ta śmietana, to jaka? Zwyczajna, kwaśna 18 -tka, czy słodka tortowa?
  14. [B]Hebulko[/B], czasem [U]jedyną[/U] oznaką bólu u psa są rozszerzone źrenice... Ty naprawdę uważasz, że rozcięty podczas operacji brzuch może psa... nie boleć? :-o Skoro tak, to po co w ogóle się psy znieczula? Przecież taniej i bezpieczniej dla psiego organizmu byłoby zrezygnować ze znieczulenia...
  15. Ja nie piszę o konkretnej suce, tylko ogólnie ;)
  16. Aga, dzięki :buzi: Czekam cierpliwie :)
  17. O własnie, faworki!!! :multi: Poprosze ślicznie o przepis na faworki, tylko, żeby nie były takie mączaste, miękkawe, a naprawdę kruchutkie! Moja mama robiła takie kruchutkie, rozpływające się w ustach, jak byłam mała, a potem gdzieś zagubiła przepis :placz: Wypróbowałyśmy mnóstwo innych przpeisów i niestety nigdy już chrust nie wyszedł taki, jak kiedyś :placz:
  18. [quote name='FILOFANY']Moim skromnym zdaniem nie ma zadnych przeciwskazan dla ktorych PUENTA swojej suczki kryc nie powinna gdyz nie wiemy jakie sa powody tej troche lekliwosci. I prosze nie odpowiadajcie znowu ze geny geny geny.[/quote]Sęk w tym, że szczeniaki lękliwej suki najprawdopodobniej tez będą niestabilne psychicznie, [B]BEZ WZGLĘDU NA TO[/B], czy zachowanie suki jest uwarunkowane genetycznie, czy nie. Po prostu suka [B]NAUCZY[/B] szczeniaki takiego zachowania. [B][COLOR=red]W życiu nie wzięlabym szczeniaka od lękliwej suki.[/COLOR][/B] Mam lękliwego, niestabilnego psychicznie psa (kundla, mieszańca ON). Życie z takim psem, to udręka - i dla mnie i dla niego...
  19. [quote name='malawaszka'] i potem się tak wygląda :evil_lol: [IMG]http://img494.imageshack.us/img494/4821/8sty210hp.jpg[/IMG] [/quote] Broda jej zamarzła :shock:
  20. [quote name='mmbbaj']:crazyeye: [SIZE=4][B]ale nudyyyy! :mdleje:[/B][/SIZE][/quote][B][SIZE=4]Ale blondynkaaa[/SIZE][/B] :turn-l: Tylko pitu pitu by chciała, a jak się rozmawia o powaznych informatycznych sprawach to się nudzi :turn-l: ;)
  21. Sabina "wskoczyła" do studni po pierwszej operacji. Już pod sam koniec rekonwalescencji, czyli wtedy, kiedy zwyczajowo nie podaje się już żadnych środków przeciwbólowych, natomiast psa roznosi energia ;) Na dodatek okoliczności były wtedy dośc specyficzne - uwagę miałam podzieloną na trzy psy (moje dwa, w tym Sabinę i jednego bezdomnego dzikuska, którego od dłuższego czasu próbowałam złapać. W końcu się udało, choć dużo później ;) ). Ale przez dwa - trzy dni po zabiegu Sabina, mimo, że dostawała środki przeciwbólowe i tak się oszczedzała. Mimo, że na pewno nie odczuwała dużego bólu, miała apetyt, itd... (możecie o naszych perypetiach poczytać na weterynarii w wątku "Guz sutka u 14 letniej suki" ;) ) I własnie ten początkowy okres miałam głównie na myśli pisząc, że upilnowanie psa nie jest nijakim problemem... Choć nauczona doświadczeniem ani po drugiej, ani po trzeciej operacji równiez w późniejszym okresie rekonwalescencji nie dałam już Sabinie szansy na wykręcenie jakiegoś numeru i to też nie był jakiś ogromny problem ;) Natomiast ja naprawdę kompletnie nie rozumiem, jak można zakładac, że suka przez kilka pierwszych dni po zabiegu polegającym na rozcięciu powłok brzusznych i wycięciu tego i owego ze środka może nie cierpieć... :shake: To, że nie okazuje bólu - naprawdę o niczym nie świadczy, ukrywanie cierpienia, to u drapieżników własnie atawizm. Nowoczesna medycyna (weterynaryjna również) na szczęscie wie już wiele o bólu i o jego negatywnym wpływie na procez zdrowienia.
  22. O rany, suszona ryba... Z pewnością będzie pyszne... :ekmm:
  23. A czemu one do licha są zagubione??? :angryy: Wredne katalogi :mad:
  24. Vectra, nic nie kumam :lol: Ale sprawdzę jeszcze raz, może dziś mi się przejaśni ;) A czemu nie szukać przez Mój komputer? Wczesniej zawsze tak robiłam... Chyba :hmmmm: :lol: No i teraz też tak robię :lol: A w tych Ustawieniach Lokalnych oprócz Historii i Temporary Internet Files mam jeszcze folder "Temp" a w nim kolejne dziwne jakieś foldery bo ich nazwa składa się z samych cyferek. Też mam je wywalić?
  25. Bigle sa w sumie niegroźne, tyle, że się wysyłają dalej ;) Ale to naprawdę nie ja ;)
×
×
  • Create New...