Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. [quote][img]http://i26.photobucket.com/albums/c120/Maga300/II-04-2.jpg[/img][/quote] Maga, masz bulteriera? :crazyeye:
  2. Sliczne fotky! Uwielbiam oglądać takie spędy psie :loveu:
  3. No właśnie, gdzie wy macie śnieg? :crazyeye:
  4. [quote name='Alicjarydzewska']no tak czyli już nie mamy przyjeżdzać :angryy::evil_lol:[/quote]Zaraz, zaraz, ponoc zjeżdżacie na kabaty, to co ma do tego obiektywizm Magi? :diabloti:
  5. [quote name='r_2005']Słowo daję, jak wstawisz zdjęcie, gdzie na czworakach popylasz po skarpie (pod górkę, bo to lepiej robi na klatę) to przyznam się:lol:[/quote]KORONA, uratuj moją magisterkę, wstaw zdjęcie jak popylasz na czworakach po skarpie :modla: :evil_lol:
  6. Uuuuuuuu :siara: No jak tak można? :mad:
  7. asher

    Karma z rybą

    Samarodzina, wszystkie te informacje znajdziesz na stronie Acany, a namiary na stronę są w linkowni ;) Ja sie własnie zastanawiam, czy się na tę Acanę nie skusić :hmmmm: Szkoda tylko, że wciąz nie ma małych opakowań, żeby kuoic na próbę... Bo jak moim psom nie posmakuje, to co ja z całym workiem zrobię :roll:
  8. [quote name='r_2005']Ale KORONA przecież też tam chodzi... KORONA, pokaż swoją klatencję:evil_lol:[/quote]Myślisz, że też biega na czworakach po skarpie? :shock: Korona? :cool3:
  9. [quote name='KORONA']A Ja własnie Lesia po raz kolajny czytam :)[/quote] No właśnie, R ma rację, czemu ty jeszcze do naszego topiku nie zawitałaś? :mad: [SIZE=1][B]R[/B], ja cię zaszantażuję, do końca marca mam się obronić, a jak niby mam pracę pisac, skoro ciągle tylko nad twoim wiekiem będe rozmyślać?[/SIZE] :placz: [quote name='KORONA']napisała do mnie Włoszka, właścicielka Oriona. Z prośbą, zebym zdradziła jej co i jak trenujemy że Hipogryf i Halucynacja mają taką ładną rzeźbę. A my w sumie nic nie trenujemy, ot biegamy z innymi psami i tyle... [/quote]Było nie było, przy skarpie mieszkasz :cool1: Jak sobie tak pobiegają w tę i nazad, to nic dziwnego, że klatencje maja pięknie wyrzeźbione ;)
  10. asher

    GALERIA SZCZENIAKÓW

    [quote name='AMFI']co do fotek, hmm, mamy coś inaczej wyregulowane monitory, bo dla mnie moje fotki są dobrze widoczne, a po Twoim rozjaśnieniu zrobiły się całe szare. Ale ok, dzięki za uwagę:), być może to ja mam coś nie tak z monitorem i dla innych też były za ciemne.[/quote]Dla mie te twoje tez sa w sam raz, a po rozjasnieniu wyblakłe ;)
  11. [quote name='KORONA']Tak, tak... To właśnie ta... Nie martw sie Asherku, Flamenco też próbowała zeżreć ;)[/quote] Ona nie tyle chciała Sabinę zeżreć, co po prostu przegonić ;) Cieczkę wtedy miała, więc się jej wcale nie dziwię. Jojo świadkiem, że nawet sie nie wystraszyłam tej awantury, stałam i się przyglądałam, choć moja psica była w kagańcu i w razie czego nie miałaby się jak bronic ;) Ot, poprztykały się panny, jak na suki - baaardzo spokojna to była awantura :evil_lol: Moja psica wszczyna gorsze :cool1:
  12. [quote name='KORONA']Tfu, tfu żeby nie zapeszyć ;)[/quote]Miałam to dopisac, ale uznałam, że mi nie wypada :lol: A czy Fistacja mieszka na Kabatach? Jojo, to jest ta suczka, która kiedyś spotkałam, jak bylam ze swoimi burkami i z Doddy z Leonem? ;)
  13. O rany, zabawka faktycznie odlotowa :crazyeye: :lol: :lol: :lol:
  14. KORONA, no nie ma co, udają ci się te dzieci jak mało komu! :drinking: Piękne są!!!
  15. [quote name='Wind']Czy Bugajski ma zdolnosc unoszenia sie na konary drzew? :crazyeye:[/quote]Nie, ma zdolnośc dośc wysokiego skakania, jak mu na czymś zależy :diabloti: A sucz niedysponowana, skakać biedula na razie nie może, zwłaszcza w zakrzaczonym terenie ;)
  16. O matko... :-( Mam nadzieję, że charciczka dojdzie do siebie... I KONIECZNIE trzeba zawiadomic policję! I nagłośnic sprawę! Mogę ułatwic kontakt z Super Expressem. Wyślijcie do mnie maila, jeśli moja pomoc będzie potrzebna: [email protected]
  17. Ech, wiecie co, zwykły pies, zwykła piłka, a tyle wątpliwości :shake: Jak by te wywody przeczytał przeciętny Kowalski, to chyba by po panów z kaftanami zadzwonił - dla nas oczywiście :lol: Ach, zapomniałabym! Dzis rano poćwiczyłam z Sabiną chodzenie przy nodze i w nagrodę wyrzuciłam jej piłkę lobem w lewo (tenisowym, żeby nie było niedomówień). Piłka... zawisła sobie na drzewie :angryy: I tak to psicę nagrodziłam :evil_lol: Frajdę za to miał Bugajski - ściągając piłkę z gałęzi, nagrodziłąm go w ten sposób za grzeczne siedzenie na tyłku, podczas, gdy ja z Sabiną cwiczyłam :diabloti: [B]Flaire[/B], bardzo chętnie obie pogadam o piłce, ale to może w terenie, jak moja suka wydobrzeje troszkę? ;)
  18. [quote name='Gosia_i_Luka']asher - a próbowałaś kiedyś ze wspomnianymi przez Flaire dwiema, identycznymi piłkami? Rzucasz jedną piłkę, pies podbiega z nią do Ciebie, a Ty sama ze sobą bawisz się drugą piłeczką. Podrzucasz sobie, przerzucasz z ręki do ręki, podskakujesz, takie tam.. :evil_lol: Ważne, żeby pies pomyślał: "ha! ona ma coś lepszego niż ja??". Gdy pies wypluje swoją piłkę, Ty natychmiast wyrzucasz tą drugą. I tak w kółko. Pies przynosi, Ty bawisz się sama ze sobą, pies się nakręca, pluje piłką, Ty wyrzucasz swoją.[/quote]Niby mogłabym spróbowac, tyle, że sama nie mogę się zdecydować, czy chcę mieć psy totalnie nakręcone na piłkę, czy nie :lol: Generalnie nie mam probemu z odebraniem im zdobyczy, znaja komendę "oddaj", a jak widze, że są zbyt napalone, to wyciągam smakołyk ;) Nie wiem po prostu, czy nagradzając je za coś rzutem piłeczki, mam odbierać potem piłkę tak, że psy do mnie przybiegają, siadają i wypluwają na komendę - identycznie, jak robią to podczas zwykłej zabawy :hmmmm: Czy też - skoro nasza zabawa polega jednocześnie na nauce przynoszenia piłki mniej więcej tak, jak aportu - w ogóle zrezygnowac z nagradzania ich piłką za inne rzeczy, niż przyniesienie tejże piłki? :hmmmm:
  19. [quote name='Flaire']Tutaj idzie się za nimi, utrzymując sznurek na luzie - w końcu zdarzy się okazja do wyrwania, choć czasami będzie wymagała więcej jak jednej próby. Jeśli chcesz, to Ci kiedyś pokażę (znów, fakt, że umiem to robić nie koniecznie znaczy, że uważam tę metodę stosowną dla Twojego psa ;-) ).[/quote]Tak tez i robię, ale widziałaś nasze spacerowe tereny, teraz jest tam po kolana śniegu, a te cholery ciągną mnie w najgorsze zaspy :evil_lol: Tyle, że ja robie już chyba zupełnie na opak, bo choc nie uczę psów regulaminowego aportu, to jednak wymagam od nich, żeby mi wyrzucone rzeczy (piłkę, kapeć, patyk) przyniosły, usiadły z nimi w pysku przede mną i oddały dopiero na komendę. Więc nawet szarpiąc się z nimi chcę, żeby oddały mi piłkę z siadu własnie ;) Czasem te zaspy są w tym pomocne, bo jak się którys burek tyłkiem na zaspę nadzieje, to chcąc nie chcąc robi klap :evil_lol: I ja wtedy mówię "oddaj", odbieram piłke i nagradzam... [SIZE=1]Pewnie co poniektórym bardziej zaawansowanym w szkoleniu teraz się włosy na głowie podniosły?[/SIZE] :evil_lol:
  20. [quote name='Flaire']asher, a podgryzają? ;) Bo jeśli tak, to siłą rzeczy jest moment, gdy chwyt jest lżejszy...Tutaj generalnie rzecz biorąc teoria nakazuje zluzować sznurek - wtedy pies zaczyna memłać, dajć możliwośc wyrwania. [/quote] No podgryzają, ale nie tyle kłapią paszczą, co właśnie dość energicznie i mocno "memłają"... Więc nawet, jesli uchwyt trochę słabnie, to nie na tyle, żeby zdołać im piłkę wyszarpnąć ;) A jak luzuję sznurek, to one natychmiast go napinają, cofając się i próbując wyrwac mi piłkę :lol: Dlatego ja się z nimi czasem w nagrodę szarpię (zazwyczaj w nagrode za przyniesienie mi tejże piłki ;) ), ale piłkę zawsze odbieram na komendę "oddaj", po czym nagradzam - pochwałą słowną, smkołykiem, czasem kolejnym rzutem piłki, czasem nie nagradzam wcale ;)
  21. Ja napradę nie wiem, czemu wy odbieracie moje wypowiedzi jako prowokację :-o Ja czuję ogromną sympatię do tej rasy, a o jej minusach (przeciez każda ras ma jakieś minusy, dog nie jest wyjątkiem) piszę z przymrużeniem oka... ;) Cieszę się bardzo, że mam bliski kontakt z dogiem niemieckim, bo to wspaniałe psy, ale w domu bym takiego qnia nie chciała - ot i tyle ;) Czy ja napisałam, że dogi są głupie, brzydkie i bez klasy? :-o Tak bardzo niektórzy z was są wrażliwi na swoim punkcie, że tylko zachwyty potrafią normalnie przyjmować? :niewiem: Ja znam wiele osób, które nie lubią owczarków niemieckich, ale ich krytyki wcale nie odbieram jako ataku na siebie, czy na moje psy. Sama jestem swiadoma wad tej rasy. Dogomaniacki topik o ON zdechł, zapraszam serdecznie, krytykujcie do woli ;) Co do zabaw... Leon bawi się różnie. Z jednymi psami bardzo delikatnie (oniemiałam z zachwytu, kiedy bawił sie z małym szczeniakiem gończego polskiego :) ), niestety z większością dość brutalnie. Być może wynika to z tego, że jest teraz w głupim wieku, hormony chłopakowi nosem wychodzą ;) A pisząc, że psy się doga boją nie miałam na myśli zabawy. One się boją jego rozmiarów, mimo, że ewidentnie im pokazuje, że zamiary ma przyjacielskie :sad: I choć ludzie generanie reagują na doga bardzo pozytywnie, to niestety niektórzy psiarze uciekają ze swoimi pupilami na nasz widok :-( I też obawiają się nie tyle jego agresji, bo widzą, że jest cielaczkiem łagodnym, ile rozmiarów - boją się, że nawet niechcący uszkodzi w zabawie ich goldena, czy innego pointera...
  22. [quote name='Wind']Nie wazne czy york czy owczarek. Wyszarpuje sie nie na mocnym chwycie, tylko na wyczuciu kiedy ten chwyt maleje i jak do tego sprowokowac psa. Generalnie im wiekszy pies tym lepiej :-)[/quote]Moich się nie da sprowokowac do lżejszego chwytu :placz: No, chyba, że rozpraszając je czym innym... :lol:
  23. [quote name='Flaire']Gosia, tu akurat psycholodzy udowodnili eksperymentalnie, że lepiej utrwala się wyuczone zachowanie nagradzając przypadkowo niż za każdym razem... Czyli - nagradzanie za każdym razem, dopóki pies nie umie, a potem stopniowo nagradzanie tylko od czasu do czasu daje Ci największą pewność, że pies przyjdzie w krytycznej sytuacji. [B]Ja wiem, że na rozum wydaje się inaczej[/B][/quote]A mnie się na rozum własnie tak wydaje :hmmmm: Ale być może dlatego, że zanim zdążyłam się nad tym sama zastanowić - przeczytałam tę teorię ;)
  24. [quote name='Wind']:crazyeye: Po co z pilki robic formalny aport? Wyszarpac! :loveu:[/quote]No wiesz, yorkowi trochę łatwiej wyszarpać, niż owczarkowi poniemieckiemu :evil_lol: [B]Flaire[/B], sęk w tym, że dla moich psów nagrodą jest ganianie za piłeczką, odnoszenie mi jej - już niekoniecznie :lol:
  25. Wybarwiła się jak typowy ONek :evil_lol: Z czarnego podpalanego, na czaprak :evil_lol:
×
×
  • Create New...