Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. asher

    Metamorfozy

    Świetny pomysł!!! Psiaki cudne :loveu:
  2. [quote name='martavantos']nie nie o to mi chodziło chciałam tylko napisac ze czesc leków dla ludzi jest dobra ale nie powinno sie eksperymentowac a czesc nie i dlatego lepiej isc do weta i wszystko z nim uzgodnic;)[/quote]Ale co to ma wspólnego z tematem tego topiku? :niewiem:
  3. [quote name='martavantos']JA jezdze z psem do kliniki specjalistycznej dla zwierzat domowych i tam psy lecza lekami dla ludzi poniewaz leki psie maja taki sam skład jak ludzkie tylko sa 4x drozsze. Ale na pewno sa takie produkty np ten olej który no moze nie pomóc lepiej idz do weta[/quote]Nie bardzo rozumiem, jaki sens ma twój post? Czy uważasz, że każdy ludzki preparat jest dobry dla psa? Szkodliwa rycyna również? :niewiem:
  4. I żeby ci przyadkiem nie przyszło do głowy dac psu olej rycynowy (popularny ludzki środek na zaparcia)! Psu to moze bardzo zaszkodzić (choć przyznaję - nie wiem czemu, jednak moi i nie tylko moi weci absolutnie zakazali mi podawania psu rycyny). Podaj olej parafinowy (kupisz w aptece), najlepiej strzykawką prosto do pysia, bo wątpię, żeby sama to zjadła ;) I na wszelki wypadek odwiedź weterynarza... Olej spożywczy raczej nie pomoże - pies go pewnie strawi.
  5. asher

    Wnętrostwo!!

    To ja zaczęłam, a nie Marta :oops:
  6. asher

    Wnętrostwo!!

    [quote name='martavantos']moj drogi[/quote]Moja droga ;) [quote]To prosze napisz z jakich ras powsał bobtail myslisz ze ludzie mysleli 'o skrzyzuje sobie psy na pewno wyjdzie bobtail i bedzie nowa rasa' nie , yez wtedy mieszali rasy na własną rękę i od razu zwiazek ich nie zatwierdził.[/quote] Czy to oznacza, że gdyby twój pies nie był wnętrem, to chciałabyś na jego podstawie stworzyć nową rasę? :razz: Rozumiem, że obecna klasyfikacja FCI ci nie odpowiada, dlatego lekceważysz rodowody? I optujesz za rozpoczęciem pracy hodowlanej od podstaw? :hmmmm: [quote]A czy ty widzisz ile psów z rodowodem jest w schroniskach powiedz mi które lepiej psy sa brane kundelki czy rasowce. Człowiek który bierze psa ze schroniska nie bedzie patrzał czy jamnik ma rodowod czy nie bo wiele ludzi nie mam o tym pojecia.:-o[/quote]No i super. Właśnie z takich źródeł powinno się brać psy bez rodowodów, a nie kupować je od durnych rozmnażaczy... [SIZE=1]Flaire, chyba masz robotę, bo temat cokolwiek zboczył[/SIZE] ;)
  7. [B]No brawo!!![/B] :klacz:
  8. asher

    Wnętrostwo!!

    [quote name='martavantos']A czemu chciałaś wiedziec ile mam lat - tak na marginesie?:-o[/quote]Bo wydajesz mi się małym dzieckiem, które jeszcze bardzo mało wie, ale wydaje mu się, że wie bardzo dużo... :roll: Ja mam alergię na takie osoby, bez względu zresztą na ich wiek... A jeśli chodzi o twoją wcześniejszą wypowiedź, moje myślenie nie ma tu nic do rzeczy, istnienie ras psów i sposób ich powstania jest obiektywnym faktem. Owczarek niemiecki (jak większość innych ras) nie powstał sam z siebie, został wyhodowany przez człowieka, powstał dzięki przemyślanemu krzyżowaniu psów. Twój pies, podobnie jak moje nie mają rodowodów, wiec dopóki nie zrobimy naszym psom badan genetycznych nie możemy mieć żadnej pewności, że naprawdę są to owczarki niemieckie. To, że wyglądają jak psy rasowe nie oznacza jeszcze, że faktycznie nimi są. Znasz takie pojęcia jak "genotyp" i "fenotyp"? Jeśli nie, to poznaj. Zapoznaj się też się z definicją słów "pies rasowy" i "kundel" wystarczy zajrzeć do słownika, albo poprosić o wykładnię Radę Języka Polskiego. Radziłabym ci równiez poczytac co nieco o systematyce organizmów żywych, możesz zacząć na przykład od Wikipedii... ps. Kupując psa rasowego płacisz za ciężką pracę hodowlaną ludzi, która zaowocowała twoim wymarzonym pieskiem. Kupując kundla bez rodowodu płacisz kretynowi, który nie ma pojęcia o genetyce, rozrodzie psów, który na dodatek posrednio, lub bezpośrednio przyczynia się do zwiększenia już i tak ogromnego problemu bzdomności zwierząt.
  9. Mnie też się strona nie otwiera :shake: Przedwczoraj jakims cudem udało mi się wejść w "Ciekawostki"... i to by było na tyle :shake: [B][COLOR=red]Jak idzie szkolenie?[/COLOR][/B] :cool3:
  10. [quote name='PIKA']Na RTG to ja rozumiem, ze mozna cos zobaczyc, mnie bardziej dziwi, jak mozna cos zobaczyc na USG :crazyeye:[/quote]Co racja, to racja :lol: Nie dość, że wszystko rozmazane, to jeszcze na dodatek się rusza :-o
  11. [quote name='malawaszka']nawet mi RTG objaśniała i pokazywała wszystko co jest nie tak itd a ja .... no cóż przytakiwałam :lol:[/quote]Mam tak samo :evil_lol: Ja naprawde nie rozumiem, jak oni moga cokolwiek na tych zdjęciach zobaczyć :crazyeye: I tez zawsze przytakuję bezmyślnie, jak rasowa blondynka :diabloti:
  12. [quote name='Pysia']Dostałam takiego linka :) Milutki :) [URL="http://www.philprice.net/flash/valentines/"]http://www.philprice.net/flash/valentines/[/URL][/quote]Słodkości :lol: Mogę go wkleic buldożkom francuskim? Może jeszcze nie widzieli :lol:
  13. [quote name='Daga_i_Oskar'][COLOR=red][B] mamy nadzieje, ze razem z [COLOR=black]męzuliem[/COLOR] spedziliscie wyjątkowo ten dzien :loveu:[/B][/COLOR][/quote] :crazyeye: Mmbbaj, masz jakiegos dziwnego gacha? :crazyeye: A co TZ na to? :mad:
  14. [B]Waszko[/B], jak chcesz, ale moim zdaniem napisać do Nizołka nie zaszkodzi. To naprawdę wybitny specjalista :) A w rozmowie ze swoja lekarką wspomnij o tym, czy te sercowe przypadłości to przypadkiem nie jest wynik chorej tarczycy, albo płuc. No i wymiziaj swjego chorego psa, który śpi, jak pies stuprocentowo zdrowy! ;)
  15. [quote name='sylwiaaa']jeśli moja mama wiedziałaby co to jest wlewka do maciczna...(czy jak sie to tam pisze):p to napewno by tak zrobila,ale niestety...ja rowniez pierwszy raz o tym słysze!!!![/quote]Ale to nie twoja mama ma wiedzieć co to, a weterynarz! Sukę równie dobrze możecie wysterylizować już teraz, ciąża nie jest przeszkodą...
  16. asher

    Wnętrostwo!!

    [B]Martavantos[/B], ile masz lat? ;) Nie jestem przeciwniczką psów bez rodowodów, sama mam dwa takie. Jestem przecieniczką [U][COLOR=red]rozmnażania psów[/COLOR][COLOR=red] bez rodowodów[/COLOR][/U]. Zastanów się, gdyby nie rodowody, to czy teraz mogłabys się cieszyć swoim psem? Otóż nie, bo ktoś kiedys nie wyhodowałby owczarka niemieckiego. Rodowód nie jest do niczego potrzebny samemu psu. Rodowód jest potrzebny do prowadzenia planowej hodowli, a tylko planowa hodowla umożliwiła stworzenie ras. Gdyby nie było rodowodów i wystaw, to i tych wszystkich ras by nie było, istniałyby same kundelki. Tylko dzieki rodowodom można się przekonac co siedzi w genach danego psa, czy suczki i tak zaplanowac skojarzenie, żeby szczenięta były jeszcze lepsze eksterierowo, niż ich rodzice. To jest właśnie główny cel hodowli. A głębszy wpływ na człowieka mają zwierzęta jako takie, ma cieszenie się ich towarzystwem, a nie hodowla. Hodowla ma na celu stworzyć zwierzątko, które będzie miało "wpływ na naszą naturę" ;)
  17. asher

    Wnętrostwo!!

    [B]martavantos[/B], idea nierozmnażania wnętrów jest nieco inna. Chodzi o to, żeby nie rozmnażać zwierząt, które przekazują poważne wady genetyczne, nie dlatego, że ludzie moga chore psy odtrącić, a dlatego, hodowla ma na celu dążenie do doskonałości - do stworzenia jak najładniejszych i przede wszystkim jak najzdrowszych zwierząt. Rozumiem, że twój pies nie ma rodowodu? Więc tak, czy inaczej nie powinnas go rozmnażać, nawet, gdyby oba jajka miał na miejscu :roll:
  18. [B]Waszko,[/B] tak Sabina tez ma bradykardię zatokową, tętno 70- 90/min, nieregularne, zbyt niskie, zwłąszcza, że sucz była po lekkim wysiłku, osłuchowo miała tez szmery w oskrzelach i nad tchawicą. A dosłownie: [I]EKG - rytm zatokowy miarowy o cechach bradykardii zatokowej 70 - 90/min, niski woltaż, prawogram (wyraźnie widoczne w II odprowadzeniu głęboki załamek S, małe q i r, znacznego stopnia niedokrwienie mięśnia sercowego[/I] A poszłam z nią do lekarza właśnie z powodu duszności, sapki, momentami jakby się krztusiła. To nie był dosłownie kaszel, tylko takie właśnie krztuszenie się. Internistka psicy zajrzała w gardło, nic tam złego nie zobaczyła, osłuchała ją i od razu odesłała nas do kardiologa. Kardiolg zrobił Sabinie prześwietlenie klatki piersiowej: serce było w normie (choć prawa komora nieco powiększona), za to wyszły zmiany w miąższu płuc - nacieczenia okołooskrzelowe, mniejsza powietrznośc płuc widoczna zwłaszcza w płatach tylnych. Od razu typował, że problemy z sercem, to wynik problemów z płucami, ale zlecił badania krwi, morfologia, biochemia, potas, magnez, wapń i sód oraz hormony tarczycy (bo tarczyca też wpływa na serce, ale nie pamiętam nad- czy niedoczynność. Bolutek ma chorą tarczycę, prawda?). Krew wyszła ok, więć skupił się głównie na zwiększeniu powietrzności płuc. Początkowo Sabina brała Olicard, koenzym Q10, Theospirex i magnez, bo wyszedł za niski. Po badaniu kontrolnym Sabina bierze już tylko Theospirex i Spasmophen - na płuca własnie. Jest ok, choć wpływ ma tez pogoda, jak jest ciepo, Sabina trochę gorzej się czuje, trochę się krztusi. Ale kardiolog przy każdej wizycie nam powtarza, że serce ma zdrowe :) Ja bym się na twoim miejscu skontaktowała z Niziołkiem. On ma swoją stronę intenetową (namiar na pewno jest w linkowni weterynaryjnej), możesz wysłac mu maila, nawet jeśli sam ci nie pomoże, to na pewno odeśle do kogos kompetentnego. Bo może Bolutkowi niepotrzebny ten steryd...
  19. [quote name='zachraniarka'][quote name='Flaire'] [I]A wygląda ten nasz wujaszek tak:[/I] [I][IMG]http://www.westminsterkennelclub.org/2006/photos/group/RN02502901.jpg[/IMG][/I] [/quote]Ale wymuskany na kancik :crazyeye:[/quote] Nooo, wygląda jak wyrzeźbiony! :-o Piękny!!!! Chociaz już nie ma tego, co mnie najbardziej ujmuje w AT - wyglądu słodkiego pluszaka ;) [B]Wind,[/B] na ostatnim zdjęciu, które wkleiłaś jest Maja? I ona z takiej odległości tę przeszkodę wzięła? :-o
  20. Haniu, te końskie zdjęcia możnaby podpisać "Konsekwencja Walentynek"... :evil_lol:
  21. O rany, ale nas zawalentynkowało... Dzięki dzieki wszystkim! :happy1:
  22. [quote name='malawaszka']nie nie - dopiero z nim jadę ale jest ok tylko ten dzień - to cholerne beznadziejne święto :-([/quote]Ło matko, taka pierdoła, a ty ludzi straszysz!!! :mad: Nie no, żartuję ;) Ale ja się nie przejumję, bo nawet jak miałam z kim świętowac, to nie świętowałam - uważam, że walentynki sa idiotyczne :roll: :evil_lol:
  23. [quote name='malawaszka']Dziękuję Wam Kochane - ja nie mam żadnej walentynki dla Was :-( :-( :-( głupi ten dzień jest :shake:[/quote]Coś z Bolusiem???
  24. [B]Megi[/B], a jak często go karmisz? Może pora przejśc na mniej posiłków?
  25. [quote name='Maga100'][B]ale to przed wojną można było pozwać narzeczonego za niedotrzymanie słowa :cool1: [/B] [B]Poza tym ja wiem, że czego nie widać, tego sercu nie żal, więc i ty znając to prawdziwą tezę, pominełas z pewnością pewne zdjęcia....[/B][/quote]Nic nie pominęła. Inny Leon jest naprawdę inny. On woli panów, więc o zdradzie nie ma mowy :cool3:
×
×
  • Create New...