-
Posts
6875 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asher
-
[quote name='BeataG']Wydaje mi się, że regulamin dogomanii nie zezwala na powielanie postów w różnych tematach?[/quote]Na cytowanie zezwala ;) [quote name='BeataG']Z samymi zdjęciami też byłabym ostrożna - autor (czy osoba uprawniona do rozporządzania zdjęciem) wstawia zdjęcie w określonym temacie, czyli w określonym kontekście. I niekoniecznie musi się zgadzać na wstawienie go w innym kontekście. Przykład: Wstawiłam zdjęcie Wermuta w temacie FOTO belgi, żeby pokazać, jak wygląda w wieku 13 miesięcy. A ktoś kopiuje to zdjęcie w temacie o pielęgnacji aby zilustrować, jak wygląda niewyczesany pies. Albo w temacie szkolenie, aby zilustrować, jak nie należy wykonywać komendy siad. ;) :evil_lol:[/quote]Ale czy na to niezgadzanie są jakieś paragrafy? :evil_lol:
-
A cytowanie na tym samym forum, ale w innym temacie? Albo nawet nie cytowanie, tylko przeklejenie zdjęcia - czyli adres URL między znacznikiem [img]?
-
A mnie zastanawia jeszcze jedna sprawa, dotycząca chyba tylko for internetowych. A mianowicie - zacytowanie postu, do którego ktoś wkleił swoje (w sensie posiadania do niego praw) zdjęcie... Wtedy zdjęcie wyświetli się też w poście tego, kto mój post cytował... Czy ta cytująca osoba łamie prawo? :crazyeye:
-
Ja dziś o 6.30 otworzyłam jedno oko :lol: Po czym budzik jakos tak sam się wyłączył (chyba powinnam oddać komórkę do reklamacji, ten budzik ewidentnie źle działa :angryy: ). Na szczęście mimo, że budzik zawiódł i wstałam dopiero o 7.30 nie spóźniliśmy się z Bugajskim na trening :multi:
- 78403 replies
-
[quote name='carragan']Do teraz pamietam,ze gdy przebywal ze mna w ogrodzie to ludzie przechodzacy obok mieli nieme pytanie w oczach "Czy on jest wziety z interwencji ?" :evil_lol:[/quote]Podejrzewam, za na dodatek 9 na 10 osobom nawet nie zaswitała myśl, że to szczeniak :lol: A pisze sie "w ogóle" - rodzielnie ;) Jak będziesz kiedyś miała wątpliwości, to pomyśl, że "ogół" jest przeciwieństwem "szczegółu", a "w szczególe" to już na pewno rozdzielnie, więc "w ogóle" identycznie :lol:
-
Ufff, padam na pysk :mdleje: Po treningu poszłyśmy z Ka-ką i Prestonem na ponad dwugodzinny spacer, bo ona musiała wybiegac swojego wariata, a ja swoją poniemiecką emerytkę ;) ... Własnie wróciłam... Jutro to raczej ja, a nie Bugajski, będę mieć zakwasy :shake: Na treningu było suuper, cieszę się, że tylu nowych psiarzy poznałam :multi: BTW, czy wasze psy są zmęczone? Bo mój emeryt nie :roll: :lol:
-
[B]mch[/B] :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: A ja byłam dziś ze swoim poniemieckim emerytem na agility :multi: Suuuper było :multi:
-
[B]Teklunia[/B], zapraszam do siebie, będziesz mogła się oddac ulubionemu zajęciu :evil_lol: A serio, poważnie sie od jakiegoś czasu zastanawiam, nad zatrudnieniem jakiejś pani do sprzątania... Tak, żeby raz w tygodniu na jakieś trzy godzinki wpadła i doprowadzila mi chatę do jako takiego porządku... Tylko gdzie znaleźc taką, której nie będę się bała kluczy powierzyć? :shake: [B]Alu[/B], a czemu Kuba na Dogomanii nie bywa? :hmmmm:
- 78403 replies
-
[quote][img]http://img212.imageshack.us/img212/1783/obraz0126fn.jpg[/img][/quote] No faktycznie, małe wilczarze do najurodziwszych szczeniaków nie nalezą :lol: :lol: :lol: Ale mają coś w sobie ;) [B]Carr[/B], po pierwsze, rrrany, jak ja dawno Maleństwa nie odwiedzałam :crazyeye: A po drugie, czy wilczarze mają coś wspólnego z dogmai niemieckimi? Bo jak patrzę na niektóre miny Maleństwa, to jakbym znajomego doga widziała, identyczny wyraz pyska, oczu... :loveu:
-
[quote name='doddy']Trochę wisiłku i pracy i na zawody może niania asher z nim iść, jak jej się będzie chciało.[/quote]Jak go ciotka doddy wyszkoli, to czemu nie :diabloti: A serio, fakt, Leon uczy sie błyskawicznie, zmienia sie praktycznie z tygodnia na tydzień! Zresztą każdy dog z którym mialam do czynienia zadziwia mnie swoją pojętnością. Nawet taki, z którym nie pracowano od maleńkości ;) ps. ciociu doddy, a jak tam... no wiesz :evil_lol:
-
Ups, mam nadzieję, że nie będzie tam więcej grubych bab z owczarkami poniemeickimi :lol: Jakby co, to mój telefon 0608 450 022
-
KARTKA dla SABINKI - wróciłabym do CARO i SPÓŁKA,,,,ale żal
asher replied to Sabina1's topic in Foto Blogi
A ja nie widzę foty :placz: Tylko komunikat "Hotlinking has been disabled from this domain" :placz: I żółta żabę zachwalającą, jaka to ona świetna :placz: -
[quote name='joaaa']Asher, bardzo Cię proszę o dokładne przygotowania na poniedziałek! Moze jakaś marynata?! I oczywiście dokładne czyszczenie, przecież Feniks nie może jeśc nie oczyszczonego mięska! :evil_lol:[/quote]Sugerujesz, że mam się wydepilować? :mad: I iśc do kosmetyczki na jakieś maseczki i inne duperele? :mad: :evil_lol:
-
[quote name='PsychoSzczurek']eee..., a nie może być na peronie?:evil_lol:[/quote]Może :lol: Mam nadzieję, że się rozpoznamy, bo ja mam słabą pamięć do twarzy :oops: Ale po psie powinnam cię poznać :lol:
-
[quote name='SAWA']Dajmy przykład zdjęcie zrobione psu w momencie podniecenia ,wiadomo ogonek ma prawo podnieść ,ale normalnie powinien mieć opuszczony.[/quote]Według wzorca ON nigdy nie może podnieśc ogona "powyżej linii poziomej", nawet, gdy pies jest podniecony... :niewiem: [quote name='BeataG']Czyli reasumując - krytyka typu pies mi się nie podoba jest ok. Natomiast krytyka w rodzaju - pani X tak ustawia swojego psa, że nie widać krzywego grzbietu - nawet jeśli jest prawdziwa, musi jeszcze być uzasadniona interesem społecznym, żeby nie była przestępstwem. I na pewno nie może być anonimowa.[/quote]A czy obawa o to, żeby rozmnażane były psy jak najbardziej zgodne ze wzorcem może zostać uznana przez sąd za uzasasdnioną interesem społecznym? ;) [quote name='dorotak'][B]To by oznaczało, że nie wolno podawać linków bezpośrednich, tylko faktycznie do strony, na której dane zdjęcie się znajduje.[/B] Na której jest "opublikowane" przez autora. A więc czy tak jest? Bo do tej pory zgadzaliśmy się chyba, że można podać link bezpośredni i tylko od "niektórego prawnika" zależy, czy trzeba też podać oddzielnie stronę główną ;-)[/quote]Dlaczego? Przecież tal, czy inaczej klikając w link znajdziesz się na stronach gdzie zdjęcie zostało zgdonie z prawem opublikowane. To tak, jakbyś otworzyła gazetę od razu na interesującej cię kolumnie...
-
[quote name='PsychoSzczurek']Asher, jak chcesz to możesz sie z nami zabrać, też jedziemy metrem. My dojeżdżamy na stacje racławicka(około 9:35) i potem albo autobusem albo na piechotke.[/quote]Oooo, super :multi: To umawiamy się na 9.30 na stacji Racławicka, tak? A którymi schodami mam wyjść? Tymi z przodu pociągu, czy tymi z tyłu (pociągu jadącego z Kabat do centrum ;) ).
-
Nie no jakaś paranoja z tym "kompromitowaniem" psów :lol: Przecież nie tylko na fotach psy mogą wyglądać dziwnie, w naturze też nie zawsze wyglądają tip top. Rozumiem, że taki super hiper wystawowy piesek nigdy nie pokazuje się publicznie, a jeśli już to tylko na rączkach właścicieli, bo nie daj Boże krzywo stanie i wszyscy pomyślą, że z niego pokraka? :lol:
-
Debe, ja niestety mam duuuze doświadczenie w kwestii pociachanych psich łap, bo Bugajski tak średnio dwa razy do roku sobie łapska rozwala :roll: Jak jest ślisko, to nie zakładam buta, tylko na opatrunek grubą skarpetę, na to grubą warstwę folii i na to kolejną grubą skarpetę. Skarpety nie ślizgają się tak, jak ortalionowy but, czy co gorsza - folia. Tyle, że trzeba mieć ich spory zapas, bo ta zewnętrzna skarpeta po spacerze nadaje się do wyrzucenia :evil_lol: Wymiziaj Szpilencję, do wesela się zagoi :buzi:
-
Metrem i autobusem ;) To czekam na wskazówki ;)
-
Pomocy, jak tam dojechać? Będe jechała z Ursynowa...
-
Asica, na żadnej podstawie tek nie twierdzę, bo nie pisałam o twoim psie, a ogólnie :lol: Żeby wytłumaczyc o co chodzi z tym PT ;)
-
Joaaa, dobra, mogę posocjalizować... Ale jak mnie Feniks zeżre, to dostaniesz w spadku moje dwa burki :evil_lol: ;) Mój telefon 0608 450 022
-
Ech, a ja nie mam w czyim rodowodzie pogrzebać :shake: A tak na sucho to mi się nie chce :lol: [B]Romas,[/B] z moich doświadczeń wynika, że ON własciwie faktycznie są psem "dla każdego", ważne jest tylko jak się to okreslenie rozumie... To rasa bardzo łatwa w prowadzeniu (mówię ogółem, bo jasne, że pies psu nierówny i mówię o tym, jaka ta rasa być powinna, a nie jaka jest w Polsce :shake: ), więc jeśli człowiek zna się co nieco na psach jako takich no i ma ochotę trochę z psem popracować, to wychowanie ON nie powinno sprawić mu większego kłopotu... Jesli więc człowiek zapewni swojemu onkowi prawidłową socjalizację, a przy tym trochę fizycznego i psychicznego wysiłku, to będzie miał wspaniałego kanapowca ;)
-
Aaaa, teraz rozumiem :lol: Też jestem ciekawa...
-
[B]ASICA[/B], nie chodzi o to, czy pies ma skonczony kurs, tylko jakie sa jego FAKTYCZNE umiejętności :lol: Myślenie o IPO z psem, który ma problemy z podstawowym posłuszeństwem, jest, delikatnie mówiąc, brakiem wyobraźni ;)