Jump to content
Dogomania

asher

Members
  • Posts

    6875
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asher

  1. [quote name='doddy']Asher z Twoich wypowiedzi bije, że Sabina to conajmniej przy spotkaniu ONki ją morduje.... Sabina nie jest taka straszna jak ją malujesz...[/quote] [B]Doddy[/B], po pierwsze jednak znam swoją sukę trochę lepiej, niż ty i lepiej wiem, na co ją stać ;) Po drugie nigdy i nigdzie nie pisałam, że Sabina to pies - morderca. Nie mniej jednak aniołkiem nie jest, potrafi się zachowywać całkowicie irracjonalnie. Ty nigdy nie widzialaś jej w akcji, bo starcie do którego doszło kiedyś między nią, a Twoją Breną to naprawdę nie jest szczyt jej możliwości. Atak, który nastąpił bezpośrednio potem, na tę trzecią obecną na spacerze suczkę - był z mojej winy, zresztą utarczka z Brena po części również. Nikt nie jest doskonały, każdy popełnia błędy, ja też. Czasem jednak nie robię nic niepoprawnego, a Sabina i tak ma ochotę na walkę. Potrafi sobie upatrzyc ofiarę juz z baaardzo daleka, tak daleka, że upatrzona "ofiara" nawet jej nie widzi. I gdyby nie moja interwencja - zaatakowałaby. ONki praktycznie zawsze tak właśnie "namierza"... Czemu? A któż to wie? ;) BTW, widziałaś moją Słoninę u was na szkoleniu. Byla tam młoda suczka ON. I widziałas czas jakiś później reakcję Sabiny na tę samą suczkę na Polach Mokotowskich. Była różnica, prawda? Przy ONkach moja suka czuje się bardzo niepewnie. Więc jeśli suka jest słabsza psychicznie od niej (a o to wśród ON niestety nietrudno, choć moja najmocniejszej psychiki przeciez nie ma), to uznaje atak na nią za najdogodniejsze wyjście z sytuacji... A po trzecie, jasne, że trochę przesadzam, ale taka juz jestem - wolę opisując własnego psa przesadzić w złą stronę, niz się chwalić, jaki jest fajny i potem świecić oczami ;)
  2. [quote name='Ewa-Jo']wprawdzie jestem emerytką i pamięć już nie ta ale-jak Bugajski???? Pozdrowienia i do zobaczenia:eviltong:[/quote]No brawo, zostaliśmy rozszyfrowani :crazyeye: :lol: Ech, może i ja skusiłabym się na takie onkowe szkolenie z moją poniemiecką emerytką? :cool3: Są tylko dwa problemy... Pierwszy to taki, że Sabina i owszem, nadaje się do rasowej grupy, ale... raczej molosów :evil_lol: A drugi to taki, że ona ma głęboko zakorzenioną... niechęć (delikatnie mówiąc) do swojej rasy :shake: Samca to jeszcze ścierpi, zwłaszcza jeśli ostro pogoniony da jej spokój, ale suka to jest do zglebienia i zeżarcia :shake:
  3. A ja wam powiem tylko, że Ptyś jest słodki :loveu: Dał mi wczoraj soczystego buziaka w nos... a potem zaprawił lewym sierpowym :evil_lol:
  4. U nas też pięknie :multi: Aż żyć się chce :multi: Alu, jeśli u was też ślicznie, to bierz Ozulca, aparat i w plener :multi:
  5. [B]Tilia,[/B] dzięki, może ja po prostu napiszę do tego sklepu i spytam ;) Mam tylko nadzieję, że mnie nie zgnoją za chęć trymowania ON, bo przecież to rasa, której się nie trymuje ;) [B]PIKA[/B], szczerze mowiąc naprawdę nie wiem, o co się czepiasz... :roll: Ty byś nie ogoliła niufa, ja pewnie też nie, ale ja nie widzę nic złego w tym, że ktoś to zrobił :roll: I pozwól, że zostanę przy swoim zdaniu.
  6. Oooo, witamy Josha i Joshową :hand: Hahaha, ciekawe, czy Joshowie poznają nas? :evil_lol:
  7. [quote name='PIKA']I jak sie decyduje sie na psa z sierścia typu niuf to się nie wyglupiam i go nie strzygę na "prawie lyso" bo tak naprawdę nie wiemy jaki to ma wplywa na tego typu psa i jaki ma wplyw na jego sierść[/quote] A jak niby może wpłynąć? Będzie, podobnie jak psy krótkowłose bardziej narażony na zły wpływ warunków atmosferycznych. Ja w takiej sytuacji pewnie przez jakiś czas zakładałabym psu kubraczek w zimnie dni, żeby nie narażać organizmu na szok. Ale z drugiej strony wiele kudłaczy traci obfitą szatę praktycznie z dnia na dzień (na przykład kerrak Dreniu wyciągnięty ze schroniska) i jakoś żyją... [quote name='PIKA']Jeżelii nie chce kudlacza w domu z jakiegos powodu to jest taka masa psow bez kudlów, ze naprawdę jest z czego wybierac ;)[/quote]Ponoć niufy mają jedyny w swoim rodzaju charakter, może to zadecydowało o wyborze? [quote name='PIKA']I jak nie masz, jak narzekasz, ze lnieja :evil_lol: jak ogolic nie bedziesz miala kudłów w domu :evil_lol:[/quote]Między stwierdzeniem faktu, a narzekaniem jest naprawdę duuuża róznica ;)
  8. [quote name='Flaire']asher, nic nie bój, żaden szanujący się wystawowy pies nie dałby się znaleźć nawet w tym samym pokoju z takim czymś ;-).[/quote]Rozumiem, że zanim nas odwiedzicie, to mam paskudztwo z domu wywalić? Komisyjnie na dodatek, żeby nie było, że ściemniam? :cool3: [quote name='PIKA']asher zwaiowalas chyba :lol: Pies pracujący, czy nie po cos ta sierść ma a na pewno nie tylko dla ozdoby Sierśc spelnia rowniez inne funkcje w tym ochronną w tym przed zimnem, ale rowniez i przed słońcem, pzreciez ten pies nie siedzi ciagle w domu Rozumiem podciąć sierść takiemu niufowi, ale golić na lyso to dla mnie chore jest po prostu :shake:[/quote] Na jakie łyso? :-o Pies jest ostrzyżony na krótko i naprawdę nie sądze, żeby coś mu się w związku z tym stało, jeśli jest psem mieszkającym w mieszkaniu i wychodzącym na parę spacerów dziennie :niewiem: Wspomniany przeze mnie bobtail spędza na dworze dużo czasu i jakoś nic mu sie złego nie dzieje, mimo, że jest ostrzyżony. [quote name='PIKA']Masz problem ze swoimi Burkami bo Ci podszerstek wywalają (co im sie nie dziwię, wiosna przyszla to sie rozbierają) to ogol ich na lyso, przeciez pracujące nie sa :diabloti:[/quote]Tyle, że ja nie mam z nimi problemu, więc nie widzę powodu, dla którego miałabym je golić... ;)
  9. asher

    Białaczka!

    Paulinka, no i jak poszło? Jak się czuje sunia? :kciuki:
  10. [quote name='Flaire']A to nie jest to samo? ;-) Chociaż ja właśnie Misię odkłaczam, więc już niedługo nie będzie... :-([/quote]No sama opiszesz, że zarośnięty szorstek, to nie to samo, co wełniaczek, to chciałam jakoś odróżnić ;) Mnie się na początku ta sunia osiedlowa nie podobała, mówiłam ci chyba zresztą, że mi się ni epodoba, ale jak ją niedawno zobaczyłam taką trochę zarośniętą... :loveu: Tyle, że pielęgnacja takiego AT jest pewnie o wiele trudniejsza, niż szorstka, sierść toto ma jak pudel prawie ;)
  11. [quote name='Tilia']Asher, ja mam nie najwęźszy tylko następny model ;) i ten sam kupowałam m.in. ONce. Ale najlepiej sama sprawdź, może ktoś jeszcze ma? jakby co, mogę użyczyć mojego ;)[/quote] Czyli [URL="http://www.psiaki.pl/sklep/product_info.php/manufacturers_id/16/products_id/403"]ten?[/URL] Ło jejku wyglada na to, że mimo, iz zarzekam się, że niewystawowego psa bym nie trymowała... będę mieć trymowane łowczarki poniemieckie :crazyeye: :evil_lol:
  12. [quote name='Flaire']A gdzie widziałaś? Bo zarośnięty AT z dobrą sierścią to nie to samo... Ten jasnobeżowo-szary matowy kolor Ci się podoba???[/quote]No u mnie na osiedlu jest ta suczka, o której ci mówiłam, miśkowata taka (znaczy się w typie misia, a nie Misi :lol: ). Słodka, zwłaszcza, jak jest ciut zarośnięta, taka puchata :oops: No i Jagę forumową widziałam w lecznicy... One obie mają bardzo ciemny czaprak i bardzo jasne podpalanie...
  13. [quote name='Tilia']Kingula, Asher, ja mam coś takiego jak coat-king ale wersję tańszą, firmy Karlie z gumową rączką. ON super się nim wyczesuje (widziałam!). Mam rozmiar uniwersalny, zapłaciłam w hurtowni 20 zł i jestem zadowolona, "robię" nim moje psice. tu są takie: [URL="http://www.psiaki.pl/sklep/index.php/manufacturers_id/16"]http://www.psiaki.pl/sklep/index.php/manufacturers_id/16[/URL][/quote]Ooooo, super :multi: A dla ONka który model byście polecali? Ten z 9, czy ten z 8 ostrzami? Najlepiej, żeby się nadał i do krótkiej i do długiej sierści :diabloti: ;) [B]Flaire,[/B] mimo wszystko nie wiem, czy bym trymowała... Po pierwsze do kłaków fruwających w mieszkaniu jestem tak przyzwyczajona, że nie jestem pewna, czy czegoś by mi nie brakowało, jakby ich nie było :evil_lol: A po drugie ja mam spaczony gust i na przykład takie AT z wełnistą sierścią bardzo mi sie podobają :oops: :p
  14. Jak to nie można mieć pewności? :crazyeye: Przecież sms jest płatny :crazyeye: :mad: Dziś zrobiłam rundkę koło lasu rozwieszając plakaty Miluni. Ostały sie dwa ogłoszenia Wiktorka, spacerowicze już kojarzą o jakiego pieska chodzi ;) Z obu ogłoszeń sporo fiszek z namiarami jest oderwanych... Oby ostały się do weekendu :kciuki:
  15. [quote name='Olivka']Onka możesz śmiało wyczesać zgrzebłami Coat-Kingami zaczynając od dużego rozstawu zębów, a kończąc na najmniejszym. Zwykły trymer nie specjalnie się do tej szaty nada. Tylko trzeba pamiętać , że przed użyciem coatów włos musi być dokładnie rozczesany szczetką i grzebieniem.[/quote]A co je to? :lol: Dasz jakies namiary na stronę, gdzie można takie zgrzebła obejrzeć? :modla:
  16. [quote name='kingula']Powiedzcie mi laikowi (bowiem trymowanie jest mi calkowicie obce) czy mozna trymowac psa o szacie takiej jak owczarek niemiecki? Moja sucz kundlica ma takie wlosy jak ON, czesze ja czesto ale i tak linieje. Zastanawiam sie czy takie psiaki sie takze trymuje? Mam taki nozyk Trixie ostatnio ja nim troszke skubalam (z ciekawosci) i wyszlo sporo podszerstka.[/quote]Hahaha, Kingula mnie podobne myśli po głowie chodzą :evil_lol: Sierść okrywowa moich poniemieckich (jeden krótko, jeden długowłosy)da się usunąc własciwie tylko metodą skubania, żadne szczotki, ani grzebienie nie radzą sobie z tym cholerstwem :angryy: A więc można powiedzieć, że je trymuję :evil_lol: Jeśli dotrę na wystawę w Nowym Dworze, to będe się rozglądać za takimi specjalnymi gumowymi nakładkami na palce, bo w gumowych rękawiczkach trymuje się o wiele lepiej, niż gołymi palcym, tylko dłonie sie strasznie pocą :roll: A propos pielęgnacji psów niewystawowych, gdybym miała takiego szorstka, to raczej nie zawracałabym sobie głowy trymowaniem. Zgodnośc psa ze wzorcem byłaby dla mnie bardzo mało istotna, więc po kiego diabła mordować i siebie i psa? :roll: Nie widzę też nic złego w ostrzyżeniu niufa, przecież ten pies raczej nie jest psem pracującym, więc nie sądze, że jest narażony na ciężkie warunki atmosferyczne... :roll: A wygląda bosko!!! :loveu: U mnie po osiedlu chodzi sobie ostrzyżony botail, owszem, w porównaniu do tych z szatą w pełnej krasie wygląda jak pół doopy zza krzaka (za przeproszeniem ;) ), ale i tak jest słodki :loveu: I tez nie widze nic złego w tym, że go właściciele ostrzygli, bo psu naprawde jest wszystko jedno...
  17. asher

    włos się jeży

    [quote name='Rauni']Nie bardzo rozumiem tę asekurację na kładce za pomocą smyczy: jak pies się potknie czy poślizgnie i zleci na stronę przeciwną niż my, to albo go na tej smyczy powiesimy, albo ją puścimy.[/quote] Z drugiej strony leci instruktor :cool3: [quote name='Rauni']Jeśli chodzi o przytrzymanie psa, żeby nie leciał jak głupi, to równie dobrze możemy go przytrzymać za obrożę, która ma tę przewagę, że na pewno się pies w nią nie zaplącze.[/quote] Ale ma tę wadę, że złapanie psa za nią na wiele psów działa silnie awersyjnie. A smycz nie jest napięta, więc nie oddziałuje się nią silnie na psa. Ja nie szarpię, nie ciągnę, ale w razie czego mam jak psa skorygować. U nas zwłaszcza zchodzenie z kładki szwankuje, mój pies zeskakuje z niej przed strefą. I tu mi sie kontrola nad nim bardzo przydaje, bo przed strefą muszę go z deczka przystopować, żeby na strefie go na chwilę zatrzymać. Podobnie jak podczas wchodzenia na kłądkę - też na chwilkę zatrzymuję psa na strefie. [quote name='Rauni']A tak w ogóle to pies ma znakomity zmysł równowagi[/quote] Muszę to chyba uświadomić Boogiemu :evil_lol: ;) A propos zdjęć z obozu - ja na ich podstawie nie umiem ocenić, czy psy mają morercze treningi w pełnym słońcu, czy nie :niewiem:
  18. asher

    Białaczka!

    Zagrożenie jest na pewno, ale myślę, że to co napisała Pika może się świetnie sprawdzić - cienkie gumowe rękawiczki do głaskanka, mizianka i drapanka ;) Lazy, trzymaj się dzielnie psico!!! :kciuki:
  19. asher

    włos się jeży

    [quote name='Saba']No ale smycz to wyraz ludzkiego lenistwa, a z tym trudno walczyć :shake:[/quote]Mój Bugajski, który razem ze mną dopiero zaczyna naukę ma przypięta smycz podczas pokonywania kładki. Dla bezpieczeństwa właśnie, żeby nie fiknął z góry, podczas zmiany tempa na strefach i pomiędzy nimi... Musze się kurczę wystarać o króki sznureczek, bo to o wiele wygodniejsze, niż smycz... Acha, pierwsze dwie serie samodzielnych skoków przez hopki tez były na smyczy.
  20. asher

    włos się jeży

    [quote name='FikuMiku']Tylko byłoby dobrze gdyby w tym układzie psy też mogły miło/bezpiecznie spędzić czas ze swoimi opiekunami... A to wygląda na przyjmność jednostronną :mad: Wiadomo, że nie każdy musi być sportowcem, ale jeżeli każe się początkującemu psu i przewodnikowi pokonywać pełen tor Agility, w pełnym słońcu po solidnym spacerze, świadczy to marnie o wiedzy z tematu... A jak taki psinek rympsnie z kładki do co "szarpnij go, podetnij" :angryy: i na huśtawkę?[/quote]Ale skąd wiecie, że tam tak właśnie jest? :crazyeye: Ktoś z was, czy waszych znajomych był na tym obozie? :niewiem: Skąd wiecie, że psy trenują w pełnym słońcu? A może akurat trenują w miejscu zacienionym? BTW, na lipcowej wystawie w Warszawie były chyba pokazy/zawody agility i obedience i odbywały się na pewno w pełnym słońcu, a wiem, że dogomaniacy startowali... :roll:
  21. [quote name='Pagaj']Asher, gdzie ty tam Tekile wypatrzyłaś??? :-o[/quote]No jak to gdzie??? :-o Z tyłu :cool1: Kochana mordka Tekili bezeceremonialnie wsciubia nos w cztery zgrabne litery Lazy :diabloti: ;)
  22. [quote name='HankaRupczewska'][B][I][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4]Dziewczynki - idzie ku woiśnie....[/SIZE][/FONT][/I][/B][/quote] Ano idzie, idzie! Nawet ja, w swym zapędzeniu dostrzegłam jej zwiastun!!! Zwiastun oczywiście iscie asherowy - mucha bzycząca mi na suficie gabinetu :p :roll: :diabloti:
  23. Dag, ty się ciesz, że Chruma nie jest dogiem niemieckim :evil_lol: Kiedys taki jeden, z którym byłam na spacerku z rozpędu rąbnął w faceta... Facet co prawda dzielnie utrzymał się na nogach, ale deczko zzieleniała mu facjata :evil_lol:
  24. asher

    włos się jeży

    A mnie się wydaje, że się czepiacie... Przecież to nie jest profesjonalny obóz treningowy, tylko zwykla kolonia dla dzieci, które chcą fajnie spędzić czas z psami... :roll: Ja na innym forum czytałam pochlebne opinie o tym obozie. Choć faktycznie, te przeszkody mogliby zmienić...
  25. [B]Niedźwiedzica[/B], gratuluję kluseczek :klacz: Śliczne :loveu: :loveu: :loveu: Hahaha, wolę sobie nie wyobrażac, jak będzie wyglądało twoje mieszkanie za parę tygodni, jak ci się to wszystko po chaupie rozlezie :evil_lol: ;)
×
×
  • Create New...