Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. [quote name='Mattilu']Amiga, za właściwe stosowanie wyrażenia "mamma mia" nadajemy Ci z TZ honorowe obywatelstwo włoskie :)[/QUOTE] Oj dzięęęęki wielkie. Wielki to dla mnie zaszczyt :-) [quote name='Majkowska']Ciocia Majkowska jeszcze nic nie zrobiła ;) Poczekam na zdjęcia z działki i jak się ciocia pozbiera z całością to zrobimy ogłoszenia :) Aha i nieskromnie przypomnę, że przydałaby się jakaś aktualizacja wątku , bo Nur chyba nie ma ciągle (niestety) 8 miesięcy. No właśnie, ile ma teraz Nuras już??[/QUOTE] Miała jakieś 4 i pół miesiąca jak u mnie się pojawiła, a pojawiła się na początku lipca . Czyli wypadałoby, że ma już ok 14 i pół miesięcy. Stara baba z niej :-( [quote name='Malgoska'][URL]http://krakow.pl/start/1849,artykul,kamery_-_wawel.html[/URL] można obserwować na bieżąco[/QUOTE] Ktoś mnie tu chce zestresować - schronisko jest blisko Wawelu :-(
  2. Sprytna dziewuszka. Na podłodze ma leżeć? Wiadomo, że fotel jest najwygodniejszy. A co jej tam filc na fotelu
  3. [quote name='Nutusia']W sumie tak, jeśli dodam, że wybrałam sercem ;) Bo do wyboru rozumem trochę mnie... zmusiłyście z Agamiką :)[/QUOTE] Myyyyyyyyyyyyyyyyyyyy, zmusiłyśmyyyyyyyyyyyyyyyyyy, ależ skądże. My tylko podsyłałyśmy śliczne, łapiące za serce zdjęcia :-)
  4. Uszy w serduszko - to jest TO co tygrysy lubią najbardziej
  5. [quote name='Nutusia']Będę musiała niektórych do pionu ustawić ;)[/QUOTE] Koniecznie!
  6. [quote name='Nutusia']Tak jest! Urodziła się wg oceny wetów w lutym, a 15 maja przybyła, by rządzić niemal niepodzielnie ;) Jedyny obecnie mój pies, którego [B]sobie sama[/B] [B]ŚWIADOMIE [/B]wybrałam :)[/QUOTE] Jesteś tego absolutnie pewna ?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  7. Eee no nie aż taka. Wtedy przecież spotykalyśmy się przed Twoim domem z Linką i było nawet słoneczko. Wprawdzie powrót do Krakowa pamiętam do dziś, bo nie dość, że już było ciemno (nienawidzę jeździć po ciemku) to jeszcze padało i jezdnia się świeciła jak psu nie powiem co...
  8. O mamma miaaaaaaaaaaaaa - nawet nie zdawałam sobie sprawy, że to było 4 lata temu :-)
  9. U nas już podobno Wisła płynie na wysokości bulwarów w niektórych miejscach :-(
  10. Nurasek bardzo dziekuje Cioci Majkowskiej :loveu: Tekst chyba ten sam, a co do zdjęć, to sama nie wiem. Mam w aparacie trochę nowych zdjęć z ostatniego pobytu na działce, ale żywcem nie mam się kiedy za nie zabrac. Mam nadzieję, że w ten weekend wreszcie je zgram z aparatu, bo pogoda taka, że nie wybieramy się na działeczkę. Wolimy pływać w wanniee niż w zalanej trawie :-)
  11. [quote name='Mattilu']Ja tez uwazam, ze to w sumie pozytywna reakcja:)[/QUOTE] Ja wiem, wiem, tylko się zastanawiam, czy jakby to jakiś łysol zostawił ammstafa w samochodzie to pani też by taka odważna byla?
  12. Raczej potrzebujemy. Co prawda z kilku portali mi przychodzi co jakiś czas informacja, że ogłoszenie traci ważność i ja go odnawiam. Tak jest z tablicą i z czymś jeszcze.
  13. Oj tak, interesują się:-) Najlepsze zainteresowanie wykazała pani, siedząca na przystanku autobusowym. Ja podjechałam po Agamikę, wyszłam z samochodu i stałam tuż obok. Szyby były pospuszczane. A pani z drugiej strony ulicy z ławeczki wrzeszczy "Niech pani nie zostawia psów w samochodzie bo [B]zdechną "[/B]
  14. [quote name='Mattilu']To tak samo jak ja ;-) [B]a tymczasem drążę [/B];-)[/QUOTE] I tak trzymaj :-)
  15. A co, masz udokumentowane, że to Kresia? Testy DNA zrobiłaś na rolce z papieru? A może to Gapiszonek akurat się rozbrykał ;)? Pisałaś że zaczyna się bawić z innymi :-)
  16. Wiedziałam, wiedzialam, wszystko na "mojego" Krechulca :mad: Alutki nie ma, to teraz spadnie wszystko na niewinną główkę Kresi :-(
  17. [quote name='Majkowska']Znam dobrego psiego trenera fitnessu który chętnie pomoże Ami zrzucić zbędne kilogramy ;)[/QUOTE] Narazie jeszcze nie ma takiej potrzeby, ale jak pochodzi dalej na rehabilitację z Nusią, to się udam do Ciebie. A ten trener dwunożnym też pomaga? [quote name='Nutusia']Najważniejsze, że zostało naprawione, co tylko można było i że Nusia nie odczuwa bólu. Reszta to już pikuś ;)[/QUOTE] Tak, to jest najważniejsze. Tylko odpowiadam na pytania. Na wyrazy współczucia muszę stale odpowiadać na spacerach, bo każdy uważa, że ona jest taka biedna, kaleka i strasznie jej z tym źle
  18. Tak, tak pańcia Nusi jest wredna. Koniecznie trzeba znaleźć Nusi nowy dom z mniej wredną pańcią. Hopsasanko, może chciałabyś nową koleżankę z długimi gałązkami? ;)
  19. A która się najbardziej ociągała? Wiem, wiem :mad:
  20. Będzie dobrze, dobrze Nutusia prawi. Ale żeby jakieś laski zechcialy na faceta spojrzeć, to może by mu jakąś szczenę zafundować po usunięciu ząbków, no i jakiś płyn do paszczęki, żeby chłopak nie powalał oddechem :-)
  21. I co? I co? Strasznie jestem ciekawa :-)
  22. Mały tchórzyk jest najszczęśliwszy na późnych spacerach wieczornych, bo i kosiarek wtedy nie ma i samochodów tłukących się na progach mniej. Na rehabilitację jeździmy razem z Amigą, która służy nam jako doping do pędzenia Nusi w bieżni. Amidze te wizyty w gabinecie chyba nie posłużą zbyt dobrze, bo musi dostawać tyle samo smaczków co Nusia. Nie chciałabym , żeby przytyła :-( Skończy się na tym, że chyba będę Amige wstawiała do bieżni wodnej razem z Nusią :evil_lol: A co do efektów stałej rehabilitacji, to przyznam szczerze, że ja za bardzo nie widzę różnicy w jej chodzeniu, bo widzę ją codziennie. Musiałby to ocenić ktoś, kto jej dłużej nie widział. Najbardziej rzuca się w oczy jej sztywne kolanko i dziwnie wyginająca się łapka w stawie skokowym, ale to niestety nie uda się poprawić :-(
  23. A ile ona ma latek, bo juz nie pamiętam?
×
×
  • Create New...