Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Dzięki, może tego, kto akurat będzie miał czas?
  2. [quote name='Mattilu']Jeszcze nasza Inka33 i TZmestudio piekne banerki dziergaja :)[/QUOTE] Trochę nie mam śmiałości, bo za mało je znam :-(
  3. Też właśnie po tym pomyślałam. Będę musiała się udać z prośbą do Majkowskiej o przerobienie banerka, b ja to noga kompletna jestem w tym względzie
  4. Ojeeej to już 3 lata!! [*]
  5. Wet sugerował, że teoretycznie można by jeszcze małej zrobić tomografię i rezonans, ale na to musialabym pewnie jechać do Wrocławia do dr. Niedzielskiego. No i wcześniej trzeba zrobić pełny komplet badań włącznie z ekg, bo trzeba by było zrobić jej głęboką narkozę do tych badań. Koszt tego bylby niebotyczny, niby diagnostyka pełniejsza, ale w sumie jak wet rozetnie kolanko bez tych badań też będzie widział co tam jest grane
  6. Z prezentami co roku jest gorszy problem, bo konceptu wciąż coraz mniej :-( A już taką miałam nadzieję, że jak syn będzie dorosły, to skończą się prezenty. A tu figa z makiem :-(
  7. Z prezentami co roku jest gorszy problem, bo konceptu wciąż coraz mniej :-( A już taką miałam nadzieję, że jak syn będzie dorosły, to skończą się prezenty. A tu figa z makiem :-(
  8. Te można i teoretycznie dobrze by było zrobić razem, bo do obu trzeba głębokiej narkozy. Natomiast w kolejności dalszej bylaby kwestia pokiereszowanego stawu biodrowego - bo tam jest niezbyt dobrze zrobione usunięcie głowki kości udowej i kanciasta szyjka podrażnia wciąż panewkę. Jednak to już nie jest sprawa - jak to się wet wypowiedział "emergency" Być może, że jak mała zacznie lepiej zginać nóżkę w kolanie i inaczej ją podpierać przy chodzeniu, a także przy intensywnej dalszej rehabilitacji nie trzeba już będzie się zajmować stawem biodrowym.
  9. [quote name='Doda_']Amiga, masz serce większe niż ten świat, postaram się poszukać jakieś rzeczy na bazarek i kasa będzie na operację, tylko nie obiecuję że dzisiaj to zrobię . biedna psinka, nigdzie nie przeczytałam, gdzie jej rodzeństwo? w schronie siedzi?[/QUOTE] No właśnie ja też jakoś nie mogę się dopytać o jej rodzeństwo. Było razem z nią zawiezione do schroniska, ale ona siedziała w szpitaliku, a pozostałe trafiły na oddział szczylków. Pewnie są w nowych domach, bo raczej szczeniaczki "schodzą" jak cieple buleczki chyba. Dzięki Wam za chęć pomocy. Nusia gdyby mogła to by się do Was Wszystkich poprzytulała i dała by Wszystkim setki buziaczków, bo taki ma charakterek przekochany
  10. [quote name='Nutusia']Brzmi groźnie... Oluś, da radę przesłać zdjęcia choćby na maila?...[/QUOTE] Mam je na płytce Spróbuję - poszły Tam na jednym są dwa kolana - to usztywnione to lewe, a do porównania jest drugie zdrowe
  11. No to już wiem i zaraz piszę co i jak Dostałam taki opis na piśmie: "Rtg - pęknięcie kości krzyżowej, zwyrodnienie głowy kości udowej prawej kończyny miednicznej (tej nie pokiereszowanej w wypadku - to już mój dopisek), lewa kończyna miedniczna pozostałość szyjki głowy kości udowej na styku z panewką, calkowity zanik szpary stawowej kolana, skrócenie trzonu kości udowej. Zaleca się pilną rewizję stawu kolanowego lewego, PRP prawego biodra oraz lewego kolana. Do czasu decyzji o zabiegu leczenie p/zapalne i p/bólowe. Zalecana dalsza rehabilitacja /ultradźwięki na biodra, elektroterapia lewego biodra, masaż głeboki oraz limfatyczny lewej okolicy biodrowej z podciąganiem kończyny. Poinformowanie o możliwości wykonania badań RM i TK Zastosowane leki: Trocoxil 30 mg 0,5 szt. Caniviton" Widziałam na własne oczy te zdjęcia i aż mi gały wyszły na wierzchna widok tego pęknięcia kości krzyżowej i na widok zmian które już są widoczne w tym niby zdrowym biodrze. Wet twierdzi, że jak się z tym nic nie zrobi, to efektem będzie również konieczność usunięcia główki kości udowej w niepokiereszowanej łapinie :-( Koszt przybliżony tego co wet proponuje to ok 600-650 zł za rewizję kolana i odbudowę więzadła krzyżowego, i coś koło 800 zł za to PRP (to strasznie mądry skrót, a oznacza wstrzyknięcie do "zdrowego" stawu biodrowego i do usztywnionego stawu kolanowego komórek osocza.) Podobno daje to już po dwóch dniach niesamowite efekty.
  12. Ja niestety też lubię coraz mniej, ale pewna grupa osób mnie tu jakoś trzyma. Nie wymienię tych os ob, niech SE nie myślą :evil_lol:;)
  13. Jedno tylko wiem, że w prezencie nie przywiozła Nutusia pana rehabilitanta, bo się nie dal zapakować do walizki :-(
  14. Dałyśmy jej odpocząć po podróży, no ale teraz to już czekamy na relację z powitania
  15. I ja biegnę :-)
  16. [quote name='Katarzyna Starkiewicz']a ten dt ma doświadczenie z chorym psem, sprawdzony? Tusia pewnie i dużo sika przy kroplówkach, nie stanowi to przeszkody?[/QUOTE] Ale z tego co rozumiem, to nie chora sunia idzie na dt, tylko bieda zza wersalki.
  17. [quote name='Patia']Lidan dziekuje Ci bardzo. Buda już jest zorganizowana , teraz tylko trochę styropianu do ocieplenia. Myśle jednak , ze jeśli ta buda po sznauceropodobnym jest i jest niepotrzebna , to można rozglądać się za jakimś innym psiakiem , któremu cieknie na głowę. Daj znać czy jest dostępna , ja w razie czego mogę się zająć reparacja i ociepleniem.[/QUOTE] No patrz, a ja własnie w październiku robiłam porządki na działce i szukałam chętnych na styropian i w końcu wywaliłam do śmieci :-(
  18. [quote name='Mattilu']Na wszelki wypadek od razu po wejsciu usiadz!:razz:[/QUOTE] Ja myślę, że bezpieczniej będzie się od razu położyć, bo jak na siedzącą hopsnie cała czeredka, to też może się zrobić niebezpiecznie. [quote name='malagos']A u nas - powrót Harnego z adopcji.. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248332-Śliczny-dumny-pies-Harny-nie-ma-domu-nie-ma-nadziei[/URL][/QUOTE] Kurczeeeeeeeeee co za dziwny czas - nie dość że zastój w adopcjach, to jeszcze powroty :-(
  19. [quote name='obiezyswiat75']Ten dla Tusi? Tak, płatny.[/QUOTE] Niewiele mogę, ale prosze o numer konta.
  20. Czy ten tymczas jest płatny? Trzymam kciuki cały czas
  21. [quote name='Nutusia']Mogłabym go gdzieś zadekować, bo nieduży człowieczek z niego ;) Za to jaki pożyteczny! :)[/QUOTE] Ale gdzie?? Może w Waszej wędzarni?
  22. [quote name='Nutusia']Jesteś bardzo dzielnym DT - ja nawet na tyle nie mogę sobie pozwolić :( Ale po to tu jesteśmy (i po to zloty organizujemy ;)), żeby w takich trudnych sprawach jak Nuśkowa łapinka pomóc zespół w zespół :)[/QUOTE] Co Ty mnie porównujesz ze Sobą? Jakbym miała tyle gąb do wykarmienia, to też bym sobie nie dala rady ! Moja dzielność nie dorasta do pięt Twoje dzielności.
  23. [quote name='Nutusia']Jesteśmy w gotowości :)[/QUOTE] Po wtorku będę coś konkretniejszego wiedziała :-) [quote name='Mattilu']Jednak ten cholerny byt bardzo okresla swiadomosc :( Tak mi przykro, ze nie moge Was wspomoc.[/QUOTE] Dzięki za dobre słowo. To jest też bardzo ważne. A ja, skoro się zdecydowałam być bezpłatnym dt nie powinnam się skarżyc. I tak dotąd było, bo jakoś z karmą i wszystkim dawałam radę. Niestety na operację, czy inne jakieś leczenie płytkami osocza, czy komórkami macierzystymi (bo takimi hasłami doktor rzucał) niestety absolutnie nie będzie mnie stać. :-(
  24. Oopoo to super Mam nadzieję, że dostanę wczorajszy komplet zdjęć na compakcie to będę mogła Ci przesłać
×
×
  • Create New...