-
Posts
19549 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AMIGA
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Ej no nie poddawaj sie tak łatwo. Co do zdjęć to pozostawiam Ci wybór, bo ja jestem zbyt emocjonalnie związana i każde zdjęcie bym wstawiła -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
No właśnie na to "mimo" tez zwróciłam uwage czytajac, ale juz nie chciałam sie czepiac :-) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majkowska']wklejam mój wytwór [FONT=comic sans ms]Mówi się że wypadki chodzą po ludziach. Ale wypadki chodzą też i po psach mimo że są one całkiem niewinne i nieświadome całego zła jakim częstuje je świat. Tak właśnie malutki szczeniak spotkał się z rozpędzonym autem. Szczeniak który urodził się po to by merdać do swojego pana i lizać z miłością go po rękach. Nie miał jednak okazji okazać swojemu panu tej całej wdzięczności, bo szybko został wyrzucony wraz ze swoim rodzeństwem. I żeby nie było za mało okrutnie jego ludzie pozostawili szczenieta w kartonie tuż obok ulicy, tak na wszelki wypadek że gdyby udało im się przeżyć to żeby po wylezieniu z kartonu została z nich miazga pod pierwszym lepszym samochodem. I tak miało stać się kiedy malutka suczka według scenariusza wypełzła na asfalt,nadjechał samochód i wjechał prosto w nią. Jednak los napisał dla suczki inną wersję bo kierowca wysiadł i zabrał ją do schroniska gdzie rozpoczęła się walka o jej życie i sprawność. W wypadku na szczęście ucierpiała tylko jedna łapka, która po [SIZE=4][B]poodaniu [/B][/SIZE]rehabilitacji mimo złych prognoz zaczęła odzyskiwać sprawność. Sunia otrzymała imię Nuria i trafiła do domu tymczasowego gdzie rozpoczęła nowe życie. Obecnie psina ma 10 miesięcy i jest zwykłym beztroskim szczeniakiem. Lekko niesprawna łapka nie sprawia jej problemów, mimo to cieszy się darowanym jej życiem, radośnie biega i podskakuje. Jest pieskiem miłym i towarzyskim. Nie zapamiętała człowiekowi zła, którego doznała, ufa mu nadal i kocha cały świat - kocha ludzi, uwielbia dzieci, inne zwierzęta również toleruje. Opanowała już sztukę zostawania w domu, nie sprawia problemów wychowawczych, jest bezproblemowa. Jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona, wysterylizowana, młoda. Ma wszystko co powinien mieć idealny przyjaciel. Do pełni szczęscia brakuje jej już tylko domu i rodziny , która odwdzięczy się jej miłością i wiernością. kontakt w sprawie adopcji : [FONT=arial]Mam nadzieję że jakoś mi to wyszło. Jak coś to proszę mnie poprawiać [/FONT];) [/FONT][/QUOTE] Ooooooooo pieknie :-) Tam z tą miazgą nie wiem, czy to nie za brutalnie brzmi. Ale może tak trzeba? A poza tym to tylko widzę jedną literówkę. A tak żeby było weselej, to własnie dzisiaj jak zostały same w domu na dłużej to się zabawiły w niszczarkę i już nie muszę wynosić kartonów do kontenera z papierem. Chciały mnie po prostu odciążyć. Nie podejrzewam, żeby prowodyrką była w tym przypadku Amiga :-) -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
AMIGA replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Ze swojego doświadczenia pamiętam, że od momentu kiedy synowi zaczęlam podawać soczki, czy marchewkę, to skończyły się koszmarne kolki, A piersią karmiłam go do 10 miesięcy, zupką zastępowałam jedno karmienie piersią -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
AMIGA replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
A ja nie mam wcale :multi: -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Myślisz, że Amidze też by dała rady? -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
No racja, zapomniałam o tym :-) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Lepiej nie mieszać :-) A tu jest tekst z poprzedniego ogłoszenia [url]http://tablica.pl/oferta/nuria-ok-5-miesieczna-na-sunia-ktora-przezyla-spotkanie-z-samochodem-ID3mL7B.html#xtor=EREC-48-[/url][id1]-20131024-[displayLink]-292758@1-20131024012414 Może coś Ci się z niego przyda :-) -
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
AMIGA replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Tak, tak chcemy. Ja wciąż podczytuję wątek i wciąż się nie mogę nadziwić, że taki piękny złoty psiak wciaz siedzi w schronisku. -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Tu są jej najnowsze zdjęcia [URL]https://plus.google.com/photos/108520472159252945668/albums/5933459316347029953?authkey=CPak95HtoYeU3wE[/URL] A co do szczegółów - wiek - ok 10 miesiecy Zaszczepiona na wszystko, Wysterylizowana Historia jest w pierwszym poście Co do psów, to z daleka na wszystkie mocno szczeka (miała nauczycielkę Amigę :evil_lol:) ale po zbliżeniu się zaczyna się poznawać i zapraszać do zabawy. Co do kotów to tak nie za bardzo wiem co mam powiedzieć. Nie miala kontaktów bliższych z kotami, choć ostatnio w lecznicy byla pani z kotem w transporterku i jak Nusia go zobaczyła, to dała wsteczny. Najpierw miala strasznie zdumioną minę co to jest takiego dziwnego wąsatego. Kot zresztą nie był przyjaźnie nastawiony do Nusi. Co do zdrowia - teoretycznie można powiedzieć, że młoda jest zdrowa. No gdyby nie ta łapencja. Tzn - ona sobie radzi świetnie, biega, szaleje, bawi się z psami, ale ta łapka nie jest w pełni sprawna. Od poniedziałku zaczniemy znowu rehabilitację, ale trzeba uprzedzać ludzi, że nigdy łapka nie wróci do całkiem normalnego stanu. Rozmawialam z wetką, która się Nusią opiekowała w schronisku - najprawdopodobniej oprócz połamania kości zostały też poprzerywane więzadła. Te niestety nie mają możliwości regeneracji. Przydałoby się zrobić usg łapki (ale to musi być specjalny typ aparatu, nie taki którym się robi usg np brzucha), żeby sprawdzić te więzadła, bo wtedy można by stwierdzić czy dalsza rehabilitacja jest jeszcze celowa, czy przyniesie poprawę. (ale to są podobno dość spore koszty i niestety sama nie wydolę finansowo). Nusia w domu zostaje sama niechętnie, ale tylko w pierwszym momencie słychać jak się żali, a potem kładzie się koło Amigi i czeka na mój powrót. Nie ma też jakichś większych problemów z niszczeniem rzeczy - może raz, czy dwa dorwała moje skórzane pantofle i je nieco ponadgryzała. Teraz po prostu staram się nie zostawić takich "kąsków" w zasięgu jej pychola. W domu już się nie załatwia, wyraźnie potrafi pokazać, że chce wyjść. No i jeszcze o dzieciach - dzieci kocha tak jak wszystkich ludzi. Jest po prostu niesamowita. Ma cale pokłady miłosci, uwielbia się przytulać, uwielbia się z każdym witać, uwielbia spać wtulona w człowieka. Jest naprawdę bezproblemowym psem. I bardzo, bardzo kochanym :-) Uffffffffffff ale się rozpisałam! -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Majkowska']Znajdę bazarek (i tu proszę o pomoc również w poszukiwaniach) to gwarantuję wam pakiet ;) Ogłoszeń netowych już nikomu nie obiecuję bo mi doby nie starcza na nic , ale jeśli ciotka chce to graficznie mogę stworzyć plakat i wydrukować - część powiedzmy ciotce dam, a część postaram się porozwieszać. Tekstem też posłużyć mogę choć ostatnio jakiś mały zakres słów u siebie zauważam...[/QUOTE] Super, dzięki za gotowość pomocy. Najważniejszy teraz jest tekst, bo ten stary już trochę jest nieaktualny (chociażby ze względu na wiek Nusi) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Ojooj, nie mam odwagi, bo wiem co to znaczy małe dziecko. Już sie nawet zastanawiałam, czy nie ma gdzieś bazarku ogłoszeniowego, ale i na kopanie po dogo też nie za bardzo mam czas -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Oj ten czas, ten czas. To stała bolączka ludzi i psiaków -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
No właśnie muszę się do kogoś udać z prośbą o machnięcie ogłoszeń, bo jakoś mnie wciąz brakuje na to czasu. Niestety Bahlsa, kgtóra miała dotąd szczęśliwą rączkę do ogłoszeń jakoś się już dawno tu nie odzywała (dawniej niż ja:oops:) -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Hahahaha i Ty tam własnie jedziesz??? -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
AMIGA replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Oj i ja bym chętnie się do tej szklaneczki geriavitu dołączyła. Jeszcze w życiu nie byłam w SENATORIUM, a bywalcy opowiadają, że tam jest bardzo wesoło, atrakcji w bród a gdzieniegdzie to nawet sodomia i gomoria :-) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Nusia już chodzi "na golaska". Wyjmowanie szwów zniosła ze stoickim spokojem, wpatrzona głęboko w moje oczy. Po raz enty stwierdzam, że ktoś, kto ją dostanie, dostanie największy skarb. To pies do kochania, całowania i przytulania, sam oddaje wszystko w dwójnasób albo i więcej. Aż dziw, że jest taka wspaniała po tylu przejściach, które już w swoim krótkim życiu miala -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
AMIGA replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Witamy w Krakowie :-) -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Przede wszystkim która kobieta by się zgodziła nosić jedną kieckę przez 10 dni i nocy? -
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
No niestety, chyba nad "wciskiem" trzeba będzie jeszcze mocno popracować:-) Dziś jedziemy się rozpruć. Wreszcie będzie można paradować bez gustownego kubraczka, który po tygodniu zaczyna wykazywać dość solidne cechy zużycia. -
[quote name='missiaa']ona dzowniła już do kilku osób, uważajcie na nią, nie obchodzi jej nic, nie ważne jaki pies itd, tylko czy dowiezie się jej psa. Przydałby się adres, żeby wiedzieć dokładnie gdzie kobieta mieszka, aż boję się gdy ktoś jej da psa :( bo jakaś dziwna jest.[/QUOTE] Masz przepełnioną skrzynkę. Bardzo proszę o podanie mi na pw numeru tel. tej kobiety, ponieważ mam młodą sunię "na wydaniu" i wolę na zimne dmuchać
-
Młoda Nuria przeżyła spotkanie z samochodem,teraz zostaje u mnie na zawsze
AMIGA replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Jedziemy dzisiaj odwiedzić nasze kochane panie rehabilitantki, bo się za Nuśką stęskniły. Jedna z nich wciąż powtarza, że gdyby nie to, że ma już psa i przy swoim trybie pracy i tak mu poświęca zbyt mało czasu, to by zaraz Nusię wzięla do siebie. Ona jest w Nusi zakochana, a Nusia w niej. Całą rehabilitację (oczywiście oprócz bieżni wodnej) Nusia spędzała u pani na kolankach. Ja wciąż delikatnie sugeruję, że Nusia nie musiałaby siedzieć godzinami sama w domu, tylko moglaby być maskotką gabinetu rehabilitacyjnego. I to maskotką - dowodem że gabinet ma osiągnięcia. Panie z kolei caly czas sugerują, że młoda już chyba zostanie u mnie, że jest już taka przywiązana, a i ja jestem już zakochana w łobuzicy. I tak sobie wciskamy :-) -
[quote name='gluchypies']Może chodzi Wam o dr Szpeyera?? My własnie do niego chodzimy, nawet nie wiedziałam, że robi takie tańsze sterylki dla psów ze schroniska :) Zapamiętam to sobie. A tak w ogóle to bardzo miły weterynarz, czasem nawet brałam coś u niego na "kreskę" ;)[/QUOTE] Psy z naszego schroniska opuszczają schronisko już wysterylizowane czy wykastrowane. No chyba, że są to szczylki, wtedy schronisko za darmo wykonuje zabiegi w odpowiednim czasie. A dr Szpeyer "uszczęśliwia" psiaki polecane przez KTOZ