Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Oj strasznie mi przykro. Mocno, mocno przytulam i całuję
  2. Hopciu, Hopciu - jak tam wycieczka? Pewnie już niedługo wrócisz do pieleszy domowych. Liczymy na jakieś zdjęcia z pięknej Bolonii :-)
  3. Jeszcze żeby tak kawkę z mleczkiem przyaportował do łóżeczka :-)
  4. [quote name='magdabroy']Zrób screen'a ;)[/QUOTE] No i dlaczego tak mądrze do mnie siwowłosej mówisz ? ;)
  5. I znów w ustawieniach mi pokazuje "Waklemarowy obłęd..."
  6. [quote name='Pani Profesor']mi się też ciotka-klotka włączyła i paplam jak najęta na tym dogo :roll: za dużo wolnego miałam, zlecenia porobione, chata czysta, gacie TŻ-ta wyprane :diabloti:, pies się wybiegał, leje - więcej argumentów do przesiadywania na dogo nie trzeba :D[/QUOTE] Ale macie dobrze, ja cały czas ślipię w mikroskop i tylko od czasu do czasu wpadam na dogo
  7. [quote name='Majkowska']Co dokładnie mam tam poprawić? Bo mie się zdaje że on idealny jest ;)[/QUOTE] Teraz jest już Waldemarowy obłęd, ale był jakiś Waklemarowy czy coś tam
  8. Se Pani poprawi tytuł, skoro ma tyle czasu na kompa ;)
  9. Okazuje się, że nic w przyrodzie nie ginie. Teraz ładuję baterie :-)
  10. Dopiero wróciłam niedawno do domu i nie zaczęłam jeszcze szukać :-(
  11. W opakowaniu z aparatem musiałoby być upchnięte jakieś wędzone ucho, albo najbardziej smierdzący gryzak :-)
  12. Dla samych zdjęc lubię tu wchodzić :-)
  13. Koniecznie potrzep. Nusia musi mieć zdjęcia, ale ja tez musze mieć zdjęcia na bazarek :-(
  14. [quote name='Majkowska']tylko nie zapomnijcie o zdjęciach :)[/QUOTE] Cholewcia, nie wiem co jest grane. Na nie ma na działce mojego aparatu:-( Gdzie ja go podzialam???
  15. Za chwilkę wyruszamy na nasz ostatni pełny pobyt na działce. Za tydzień w sobotę nam zakręcają wodę i znów będę odliczać dni do następnego sezonu. :-(
  16. [quote name='Nutusia']Głupio to podobno jak teściowa do studni wpadnie i się nie utopi! :) Naszego stada nie ukrzywdzimy, a i Nusia skorzysta ;)[/QUOTE] A toś świetnie trafila z tym powiedzonkiem :diabloti: [quote name='Majkowska']mnie by tam wcale głupio nie było :diabloti:[/QUOTE] Ciiiiiiiii już się tak publicznie nie przyznawaj;-)
  17. A witamy witamy najwytrwalszą Cioteczkę na wątku :loveu:
  18. Głupio mi tak, bo przecież same macie stado psów do wykarmienia, leczenia itd
  19. [quote name='Nutusia']Oj, oj, oj... Najważniejsze, żeby naprawić Nusię jak tylko się da - [/QUOTE] Szkopuł w tym, że akurat to naprawianie najprawdopodobniej będzie bardzo drogie. Ja już wydałam na 15 rehabilitacji (po 25 zł), wczorajsza wizyta u ortopedy narazie mnie kosztowała tylko 54 zł za lek, który mała dostała, bo rentgena i usg zadeklarował się sfinansować mój kochany doktor, który już nieraz nam tu pomagał. Nie mówiąc o tym, że za każdym razem jak jest u nas (a jest 3 x w tygodniu ) i Amiga i każdy z kolejnych tymczasów jest futrowany smaczkami aż do przesady. Zmobilizowałam się wreszcie w miniony weekend i porobiłam zdjęcia fantów na bazarek, które wyskrobałam w swoich zasobach.Ale sobie oczywiście zostawiłam aparat na działce, ak że dopiero w ten weekend ruszę chyba z tym bazarkiem.
  20. [quote name='Majkowska']Ja zawsze powtarzam że jeżeli ktoś chce pokochać psa to pokocha go tak czy siak, bez względu na wszystko. I wierzę mocno że Nusce się taki dom trafi, przecież to młody radosny psiak, ma wspaniały charakter, jest beproblemowa. Musi gdzieś być jej człowiek, teraz trzeba na niego trafić. Ogłoszenia już zamówiłam na bazarku,więc już można się szykować do startu z wklejaniem ;)[/QUOTE] Oby, oby Dzieki za ogłoszenia, strasznie jestem ciekawa jaki będzie oddźwięk
  21. Mam niezbyt pocieszające wieści na temat łapki Nusinki :-( Bylam dziś u ortopedy, bo miałam nadzieję na lepszą diagnozę tej łapencji. Ponieważ wetka w schronisku zaugerowała, że mała najprawdopodobniej miała pozrywane więzadła a więzadła niestety same się nie regenerują. A więzadła jak wiadomo nie są widoczne na zdjeciach rentgenowskich. No ale ortopeda po niesamowicie dokładnym macaniu wszystkich możliwych miejsc, bo wyszczypaniu tez wszystkich możliwych miejsc stwierdził, że mała w najgorszym stanie ma staw kolanowy, że ma tam duzą bolesność. Zaskoczyło mnie to kompletnie, bo przecież w trakcie rehabilitacji machamy jej tą łapką we wszystkich kierunkach a młoda przy tym prawie zasypia, albo rozdaje buziaki. Ta nieruchomość stawu kolanowego powoduje wszystkie inne nieprawidłowości w tej łapince. Najprawdopodobn[I]ej jest też uszkodzona torebka stawu skokowego - stąd dziwna ruchliwość w tym stawie na boki[/I]. Poza tym mała ma ewidentnie także nieprawidłowości neurologiczne - nie ma prawidłowych odruchów. Z tego wszystkiego nie robiliśmy dzisiaj tego usg, bo lekarz stwierdzil, że najpierw musi mieć dokładny obraz stawów. A do rentgena młoda musi być lekko uśpiona, a od ostatniej narkozy (sterylka) upłynął za krótki odcinek czasu. Jesteśmy umówione na 12 listopada na to prześwietlenie. No i jak ja moge mieć nadzieję, że młoda znajdzie taki domek, który ja przyjmie = taką kuśtyczkę, a co najważniejsze będzie się zajmować rehabilitacją czy ewentualnym leczeniem łapki?? :-(
  22. Oj, od razu mi się mój Bonuś przypomina jak czytam takie wspomnienia :-( Też był własciwie cały czas choreńki - od przybycia ze schroniska do mnie na dt przez całe 5 lat aż do jego odejścia. Nie wiem, czy może z pół roku mieliśmy przerwy w ganianiu po lecznicach :-(
  23. To kto będzie pisać, jak nawet Ty przestaniesz?? Jeszcze możesz ze 2 zdjęcia dołożyć, bo w niektórych portalach nawep 5 zdjęc mozna wstawiać
×
×
  • Create New...