Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. No ale jaaaak, no ale dlaczego?? Jak ja mam być adoptowana przez Nutusie z calym dobrodziejstwem inwentarza, to kto się będzie z Nusią bawił, jak Alutki nie będzie. Chichy chichami, śmichy śmichami, ale też mocno trzymam kciuki za TEN telefon
  2. Tak, strzyże nadal. Podobo Patison zostal kiedys poszarpany przez Onka i od tamtego czasu ze strachu sam usiłuje capnąć i to najczęściej doskakuje do czlowieka od tyłu. My sie na każdą sesję umawiamy na bieżąco. Teraz najbliższa będzie w piątek, chyba o godz 16
  3. Ja sie specjalnie głośno pluskam w wannie i zapraszam Nusię do siebie, ale oprócz lizania pianki ona nie wykazuje żadnej chęci do współpracy
  4. [quote name='Lidan']Zastanawiałam się właśnie czy to nie w lecznicy "Chiron". (Obok jest spory kawał pola gdzie okoliczne psy z mniej leniwymi właścicielami przychodzą sobie pobiegać.) Przechodząc tamtędy widziałam reklamę tej bieżni wodnej i myślałam, że przemądrzały utytułowany wet z kucykiem (a... już chyba obciął kucyka :p) zaczął rehabilitować zwierzaki. Na stronie wyczytałam, że jednak ktoś inny to robi...i dobrze. Powodzenia!!![/QUOTE] Oj stanowczo przemądrzały wet nie ma już kucyka, za to ciałka ma że hohoho. To nie on rehabilituje, tylko 2 dziewczyny mają tam przy Chironie swój gabinet. Za to z nim razem pracuje jakaś kobieta, ktora jakoś wygląda mi na żonę weta i mają tam ze sobą małego białego potwora, który zwie się Pati (często wołają na niego Patison) i stanowczo nie działa jako dobra reklama gabinetu, bo z zębami skacze na psy, a nawet na łydki ludzi :-( [quote name='Nutusia']Biedny Nurek... brrr na dworze, dupinka goła, a tu moczą :([/QUOTE] Ja bym sama chetnie wlazła do tej biezni, bo woda jest cieplutka [quote name='Mattilu']Nurasku, mizianek moc![/QUOTE] Na mizianki jesteśmy zawsze i wszędzie łase :-)
  5. Już tu były fotki z rehabilitacji kiedyś wstawiane. Ale mogę powtórzyć przy najbliższej okazji. A ćwiczymy w gabinecie "Na4łapach" Dziś strasznie Nuras protestował przeciwko bieżni wodnej. Nawet smaczki nie dzialały.
  6. Dziś mamy pierwsze nurkowanie. Dlatego z wyjeciem tego pozostałego szwu poczekam do jutra rana, zeby nie było świeżej ranki do ewentualnego załapania bakterii
  7. Oj majtają, majtaja. Zwłaszcza lewa. Jak młoda chodzi wolniej, to już częściej stawia lewą lapkę na podłożu. Ale jak biega, to wyczynia z nią przedziwne figury a to sklada łapiny w X a to lecą jej na jedna stronę. Na wersalkę jeszcze nie potrafi wejść, choć jakimś cudem ją 2 razy znalazłam na wersalce. Ale jak jestem w pokoju, a hrabina właśnie ma ochotę wejsc na wersalkę, to siada przed nią, odwraca łebol w moją stronę i pohukuje na mnie - no rusz się wreszcie. Ja posłusznie pędzę, żeby ja wysadzić, po czym za chwilke jaśnie pani ma znowu jakiś interes na dole i zeskakuje zgrabnie na podłoge, po to, by za moment sytuacja się powtórzyła
  8. [quote name='Nutusia']Amigę to ja mogę adoptować nawet przed wydaniem Alutki! :) ;)[/QUOTE] Ale z całym dobrodziejstwem inwentarza? :-)
  9. Kejciu, jesteś wieeeelka. Podziwiam Twoje samozaparcie i aktywność :-)
  10. I ja wreszcie dotarłam tu, żeby poznać Wieruszkę. Jak ja kocham takie nisko zawieszone psiaki :) A zdjęcia są świetne - zwłaszcza to z tajemniczymi ucholcami mnie ujęło [url]http://img854.imageshack.us/img854/9711/qx0m.jpg[/url]
  11. No bo kto to sprzata w niedzielę?:evil_lol:;)
  12. [quote name='Doda_']AMIGA, będzie ci bardzo cięzko potem rozstać się z psinka . . jak pojdzie do DS . . [B]chyba ze u Ciebie zostanie .. :evil_lol:. ? [/B][/QUOTE] A kysz, a kysz. Na razie nie proszę o nowe ogłoszenia bo chcę się doczekać ostatecznej wersji Nurusi po rehabilitacji i ewentualnym naprawieniu kolanka. Ale gdyby trafił się jakiś naprawdę wspaniały domek to ze łzami w oczach i z nożem w sercu ją oddam :shake::-( Nutusiu mam reklamację ;) Panie rehabilitantki odkryły jeden nie wyciągnięty szew. Niestety nie potrafię go sama wyciągnąć, bo choć ciągnęłam go wczoraj przy pomocy Agamiki, to ani drgnął. Musimy iść jutro do wetki pod moim blokiem (choć nie ma już mojej kochanej pani, bo spodziewa się dzidziusia i na razie nie pracuje)
  13. [quote name='Nutusia']Z radością przyjmujemy :)[/QUOTE] To kiedy następny bazarek ? ;)
  14. [quote name='Nutusia'] Amiga - przeprowadzaj się do nas - zajmiemy się wreszcie tym, co nam... w duszy gra! ;)[/QUOTE] No co Ty, boję się po groźbach jakie usłyszalam :cool3:;) A na bazarki zaglądam wciąż, ale tam taki ruch, że moje hopsanie już nie jest potrzebne :-)
  15. [quote name='konfirm13']Pozdrowienia od Maxa w Podróży do DS :)[/QUOTE] Czyżby jakieś światełko w tunelu w sprawie adopcji? Powodzenia Maxiu w nowym domku :-)
  16. [quote name='Gosiapk'] Stosując zasady logiki matematycznej odwrotnością Twojego zdania jest: dobrego licho bierze. To Ty Amiga lepiej uważaj na swoje zdrowie![/QUOTE] To że mnie dotąd nie wzięło chyba świadczy o tym, żem Cioteczka Samo Zło
  17. Jak mi kurierem prześlesz z Alutką nawet najmniejszy, maciupeńki domek z ogródeczkiem, to już natentychmiast jestem za. Ale z mojego ósmego na potrójne spacery wychodzić - NIE NIE NIE
  18. Właśnie też przez chwilę się zastanawiałam co to jest ten ugołek. Ale z moich daaaaawnych pokładów w mózgu mi się przypomniał russkij jazyk. Nutusiu w koszulinie wybiegałam tylko dlatego, że taka zima tam u Was była jak wiosną. Co mi się zresztą bardzo podobało :-) A po drugie podobno złego licho nie bierze. A Nusia bardzo prosi o głaski dla całego stada i o przekazanie Alutce, że baaardzo za nią tęsnki, bo nie ma się z kim bawić. Babcia Amiga z reguły śpi, więc nie jest dobrą towarzyszką dla Nusi do rehabilitacji łapinek
  19. A pamiętacie jaki onegdaj fajny był Podwieczorek przy mikrofonie? (a skąd - to prehistoria - tylko takie emerytki jak ja mogą to pamiętać) A były tam super rady Pana Rumiana: Pyta czytelniczka - Szanowny Panie Rumian, co robić, żeby mieć szpiczaste piersi? Droga czytelniczko- odpowiada Pan Rumian- zdjąć stanik i chodzić na czworaka
  20. To ja teraz czekam na katar, żeby sprawdzić która z Waszych rad jest najskuteczniejsza (na katar oczywizda)
  21. [quote name='Mattilu']mam nadzieję że i NOWYCH i STARYCH...:razz:[/QUOTE] Zaręczam, że tak :-) Ona dawała buzi nawet wetowi, który się nie mógł wkłuć jej do żyłki i musial ją kilka razy kłuć
  22. No super metody, super. Najlepsza ta z rycyną. To ja jednak wolę pokroić cebulę. Łzowe, czy nie łzowe, jakieś kanaliki się oczyszczą :-)
  23. [quote name='dexterka']i ja w końcu tu dotarłam z banerka Kejciu :) Zabieram się za czytanie[/QUOTE] [quote name='ania75']Ja też jestem u ślicznotki ;)[/QUOTE] Bardzo, bardzo nam miło że nam się grono powiększa :-)
×
×
  • Create New...