Jump to content
Dogomania

kingula

Members
  • Posts

    1791
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kingula

  1. Ile razy bym tego nie czytala i niezaleznie w jakich odstepach czasu- zawsze rycze :cry:
  2. Acha, zapomnialam dodac chyba najwazniejszego- trzymam bardzo, bardzo mocno :kciuki: za Twoja dziewczynke a i za Ciebie rowniez.
  3. gooralska- napisalam, ze kaszle- przepraszam, przejelam sie dosc mocno Twoja sunia i zle przeczytalam :oops: Jednakze moj Dzek tez bardzo ciezko dyszal gdy stan Jego serca sie pogorszyl. Na ropomaciczu sie nie znam niestety (lub stety) nie mialam z nim do czynienia. Nie ma co gdybac- lec do lecznicy, w tym wieku suni trzeba dzialac szybko.
  4. Kasia, jesli pies ma stwierdzona chorobe serca to moze to sie objawiac wlasnie kaszlem, dlatego proponowalabym wizyte u kardiologa.' Tu [url]http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=18122[/url] mozesz poczytac jak objawialo sie to u mojego 16-to letniego psa. My leczymy sie na Shroegera (nie jestem pewna czy tak pisze sie nazwa tej ulicy ) u dr. Niziołka. Zadzwon, dowiedz sie kiedy przyjmuje- chyba 2 razy w tyg u nich, przyjmuje tez w innych klinikach. Ta klinika jest calodobowa. Pozdrawiam Kama
  5. Meggy- dziekuje Ci bardzo, juz sobie zapisuje a i o upusciku bede pamietac :wink:
  6. Meggy to bardzo poprosze o kontakt do tego dystrybutora- z gory bardzo Ci dziekuje :P
  7. Obiecuje, ze jutro sie wszystkiego dowiem. [size=1]Moj TZ te o wielu rzeczach nie wie- np. ze wiecej mysle teraz o Bimie niz o nim :lol: [/size]
  8. Kasia postaram sie cos zalatwic w 4 lapach :kciuki:
  9. Tzn znalazlam ja w linkowni a dokladniej w pierwszym linku podanym prez Tufi. Tufi pisze, ze karme przywoza do domu wiec chyba jest dostepna? Napisze do nich albo zadzwonie i dowiem sie co i jak :D
  10. Dziekuje Wam za opinie- chyba sie skusimy ja wyprobowac :P
  11. Korona- u mojego staruszka takze podejrzewa sie niedotlenienie mozgu objawia sie to wlasnie tak jak napisalas- utrata rownowagi, klopoty z chodzeniem, przewracanie sie na boki :( Dzek dostawal jakies krople na poprawe krazenia.
  12. Znalazlam dzis na stronie podanej w linkowni karme Chicopee, w archiwum na dogo nic o niej nie znalazlam, wiec pozwolilam sobie zalozyc topic :D Czy ktos z Was mial moze do czynienia z ta karma? tyle jest o niej napisane na stronie: "Chicopee jest karmą o rzadko spotykanej smakowitości, nie oprą się jej nawet wybredne psy i koty. Produkty Chicopee zostały opracowane tak, by przez całe życie dostarczać psu pożywienie maksymalnie odpowiadające jego potrzebom. Wyprodukowano je zgodnie z najnowszą, najbardziej zaawansowaną wiedzą weterynaryjną. Cała gama Chicopee wyprodukowana została na bazie kurzego mięsa. Jest to jej ogromną zaletą, mięso drobiowe zawiera bowiem więcej protein, a mniej cholesterolu i tłuszczu niż inne rodzaje mięs. Dzięki temu Chicopee jest karmą lekkostrawną. Optymalne zbilansowanie kwasów tłuszczowych Omega 6 i Omega 3 w odczuwalny sposób podnosi sprawność układu immunologicznego oraz poprawia wygląd skóry i sierści zwierzęcia. Jakość karmy ocenia się po kilku miesiącach jej stosowania. Chicopee to doskonała kondycja, silny kościec, zdrowe zęby i lśniąca gęsta sierść - dowód trafności wyboru."
  13. Mi takze wet mowil wielkrotnie, ze dzien po szczepieniu pies moze byc apatyczny- i zazwyczaj tak bylo :P
  14. Ojej!! Coz za wspaniala akcja! Jestem naprawde pod wrazeniem :P Nie wiem czy aukcja jeszcze bedzie sie odbywac, ale moglabym na 99% zalatwic np. koszulke z autografem E. Gorniak, lub jakis plakat albo jeszcze cos tam innego.
  15. Wypijmy za mniej ukladowych sedziow... :popcorn:
  16. Podobne zdarzenie mialo miejsce na wystawie w Radomiu 2004 podczas finalow BIS Weteran. W finale psiakow niewiele, moze ok 10, spikerka przedstawila kazda rase- bez wdawania sie w jakiekolwiek glebsze rozwazania, zatrzymala sie natomiast na jamniku szorstkowlosym z tekstem w stylu " Spojrzmy na przepieknego jamnika naszej zasluzonej wystawczyni, pani ta uczestniczy w radomskich wystawach chyba od samego poczatku ich istnienia...(wspomniala tu X lat- 8 czy iles tam) Zgadnijcie zatem kto wygral BISa? :wink:
  17. Moje psy zjadly juz 4 worki Acany i tak: Dasza (kundel) calkowicie odmowila jedzenia- nawet polewanie rosolem czy mlekiem nie pomoglo, wypijala z gory a zarcie zostawalo :roll: Samoyedy sa wszystkozerne- przynajmniej moje i zawsze najpierw jedza- potem patrza co. King takze odmowil co mnie baardzo zaskoczylo :o Hoto natomiast urzadzil sobie wymiane wlosa ale tak intensywna, ze 6 workow z niego wyczesalam i miejscami przeswitywala mu skora. Zaden z moich samoyedow NIGDY nie linial w taki sposob :roll: :-? Acane odstawilam, wrocilismy do Nutry...
  18. :kciuki: za sunie. Niedawno moj staruszek tez byl taki slabiutki :( ale wspieralismy Go jak tylko sie dalo, chyba telepatia pomogla bo pokonal kryzys :P Wiem, ze to inna sytuacja, ja niestety nie umiem Ci pomoc w zaden sposob, no moze tyle tylko zeby tata byl z nia teraz jak najwiecej i aby ja wspieral duchowo :( Pisz co z sunia. Pozdrawiam Kama
  19. Asiaczek, my takze pamietamy p.Krola dajacego popis w Lesznie 8) P. Krol ma chyba rentgen w oczach bo ocenia psy praktycznie ich nie dotykajac :o Jedno koleczko wystarczy-a inochod i gryzienie ringowki w niczym nie przeszkadza aby wygral "najlepszy" :wink: Pozostaje mi wierzyc, ze ow sedzia ma tak obszerna wiedze na temat samoyedow... :P
  20. Dopiero dzis przeczytalam ten topic od poczatku do samego konca. ARKA rzygac mi sie chce jak czytam twoje wypowiedzi, albo jestes przydupasem z plecami z Palucha albo chcialabys nia byc. Slepa jestes? Nie widzisz, ze pies jest zakrwawiony? Pewnie kosci dostal co, i sie wybrudzil? Na kazdy zarzut odnosnie Palucha masz jakies chore wytlumaczenia. Chore w rozumieniu prawdziwego milosnika psow. Watpie, zeby udalo ci sie zniechecic kogokolwiek od niesienia psom pomocy i naglasniania takich przekretow jakie maja miejsce wlasnie na Paluchu. Z kazdego twojego postu czuc te obojetnosc i brak zaangazowania. Piszesz o faktach, dowodach, kodeksach- nigdzie nie czuc tej prawdziwej milosci do zwierzat... Nadawaabys sie na polityka- polskiego polityka, tyko takich nam juz dostatek.
  21. Zaczynam sadzic, ze Wasze kciuki i wszelkie "pozytywne wibracje" dodaja Dzekusiowi sil :P Zaczal jesc, juz nie wymiotuje, ladniej chodzi i ogolnie jest weselszy :P Zauwazylysmy z mama, ze wraz z pogorszeniem samopoczucia tzn. wymioty, brak apetytu itp Dzekus zachowuje sie dziwnie :roll: Nie wiem jak to Wam wytlumaczyc... Mamy w domu ogromna miche na wode dla samkow, Dzekus ostatnio chcial przez nia przejsc (a moze przeplynac :wink: ) normalnie wlazi lapkami do miski i idzie... :o , pozniej mama nakryla Go jak spal z lapa w tej misce :oops: Ma tez mala miseczke z woda kolo poslanka, zeby nie musial szukac w nocy i takze wczoraj mial cale ucho mokre bo spal z glowa w misce :roll: Znajduje sobie takze dziwne miejsca i pozycje do spania, przedwczoraj chyba wcisnal nos a szafke tak ze ledwo oddychal. Mama uslyszala straszne sapanie i wyciagnela Go z kata- odetchnal z ulga, tak jakby dziekowal za wybawienie :o Czasem wlasnie tak dziwnie sie zachowuje, jak taki niedolezny dziadziunio :P Znajoma mowila mi, ze moga to byc zmiany starcze w mozgu (taki jakby ludzki Alzheimer)i ze nieraz Mu sie po prostu pogarsza :( Ze te wymioty takze moga byc z tym jakos powiazane :-? W kazdym badz razie dziekuje Wam raz jeszcze za mile slowa, bardzo dobrze nam robia z Dzekusiem. Wszystko Mu do uszka kabluje ;)
  22. Ja podaje Daszence Neospasmine i troszke sie po niej uspokaja :wink:
  23. My wystawe w Swierklancu wspominamy bardzo milo :wink: Mam nadzieje, ze w przyszlym roku takze sie takowa odbedzie :P
  24. Dzekus czuje sie gorzej :( Od dwoch dni zwraca wszystko co zje i praktycznie nie chce jesc :( Znow zaczynam sie strasznie martwic, dzis rano dostal same lekarstwa (zawsze dostawal w jedzonku) i tez je zwrocil :cry: Po poludniu pojedziemy do weta jesli sie nie poprawi :( A jeszcze w Wigilie palaszowal wszystko az milo bylo patrzec...
  25. Iza, moj staruszek tez juz zawsze bedzie musial brac leki :( Jednak widoczna jest juz duza poprawa, a to powod do radosci :D Dzekus trafil do dr. Niziolka z tragicznym serduchem, a teraz sam doktor uwierzyc nie moze ze jego stan (i Dzekusia i serca) tak sie poprawil :wink: Bedzie dobrze, zobaczysz.
×
×
  • Create New...