Jump to content
Dogomania

Faro

Members
  • Posts

    1489
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Faro

  1. Nie udało nam się - Sanderka umarłą, wczoraj w nocy...... wieczorem jeszcze była w całkiem dobrej formie , na spacerku obszczekałą barany pasące się na łące, chciała"pożreć" Mobisia - hotelowego kota . a rano zastałam ją martwą.... Los jest podły i niesprawiedliwy, tyle razem pokonałyśmy różnych przeciwności
  2. Sanderka ostatnio niepokojąco schudła mimo ogromnego apetytu.Trudno powiedzieć czy to starość czy może przerzuty :-(:-(:-( Robimy wszystkie badania kontrolne . Na pewno ma znów maleńki guzek w jednym sutku . Nie wiem czy zdecyduję się na kolejne cięcie jej - poprzednią operację zniosła bardzo ciężko, musiała być wzmacniana kroplówkami :shake: To bardzo trudna decyzja w jej wieku i w jej stanie :-(:-( A domek ? Czeka , a włąściwie to Sanderka czeka, aż się domek "wybuduje". Tak bardzo pragnę by doczekała.....
  3. [quote name='Jagienka']:crazyeye::crazyeye::crazyeye: 15 sztuk... z tego powodu nie lubie wiosny i lata... :angryy:[/quote] Nie 15 tylko 5 ( trochę mar.gajko namnozyła tych kleszczy, ale nawet 5 to i tak dużo)
  4. aaa. i chyba moge zdradzic "cos " z wieczornej rozmowy telefonicznej z Dharmą - Thula bardzo chciałaby sie bawić z innymi boksikami gdy one brykają - widac to po jej mince i zainteresowaniu :shake:, ale jej stan na to jej niestety nie pozwala . Dlatego też - dyżury do miziania panny mile widziane .
  5. Boksinka u Dharmy ma bardzo dobrą opiekę , a to że Dharma tu nie pisze to po prostu brak czasu ...... Wszystkich zapraszamy na strone fundacji [URL="http://www.bokserywpotrzebie.pl"]www.bokserywpotrzebie.pl[/URL] gdzie można poczytać o naszej fundacji i jej działaniach . Na stronie jest zakładka "forum" - zapraszamy do rejestracji, bowiem forum dostępne jest dla osób zalogowanych - tam jest m.in. więcej biezących info o boksikach , które były/są pod opieka fundacji .:lol::lol::lol: Zapraszamy.
  6. I również ode mnie zdrowych i spokojnych Świąt dla Ciebie Koniusiu i Twojej Mamy
  7. [quote name='SOS Sfora']Tajna organizacja zaprasza na jawne spotkanie 01.04.2008r :multi: Mieszkasz w Krakowie ,więc to chyba nie problem przyjść i zobaczyć na własne oczy kim jesteśmy i co mamy zamiar robić.To raczej Ty sprawiasz wrażenie osoby ,która nie chce się ujawnić.Ja chętnie się spotkam i z każdym porozmawiam osobiście lub telefonicznie,ale nie będę relacjonować przebiegu spotkań SFORY ,bo to ani miejsce na to ,ani ja nie dysponuję takim czasem,żeby pisać elaboraty.Nie podważam działalności Amicusa ,a to co napisałam pochodzi z wiarygodnego żródła. Mraulina zamiast ciągle mieszać napisz o swoich wybitnych osiągnięciach , a może w końcu się odważysz i wstąpisz do nas.(mam na myśli rozmowę) SOS Sfora - prześledziłam pobieżnie ten wątek , naprawdę znacznie mniej czasu zajęłoby napisanie tu ogólnych informacji nt. kto tworzy to stowarzyszenie (?) , dlaczego, jakie ma doświadczenia dotychczasowe, jak zamierza realizować pomoc dla zwierząt w ramach tworzonej organizacji . To tylko parę kontretów a nie elaborat . Znacznie więcej czasu tracisz w tym watku na wypowiedzi nie zawierające konkretów ......... (chyba , że jest to świadoma "technika uników" , bo ...... konkretów brak). Wszelkie niedomówienia - wywołuja podejrzenia , więc nie oburzaj sie na dociekliwość czytających ten wątek. Informacje dot. Stowarzyszenia Amicus są z Twojej strony jak najbardziej nieprawdziwe - Stowarzyszenie istnieje, prowadzi konkretne działania na rzecz zwierzaków .Moje info są BARDZO aktualne (mimo iż nie jestem członkiem tego stwoarzyszenia) , bowiem codziennie spędzam z AMICUSAMI 3 -4 godziny pomogając im trochę w opiece nad bezdomnymi zwierzakami) . Przydałyby się w tym wątku konkretne i rzetelne informacje - sama chętnie bym je przeczytała (nie elaboraty o niczym , ale kilka konkretów :lol:) ..................................... i jeszcze taka malutka podpowiedź - może lepiej zmienić termin tego spotkania (z 1.04) , by ktoś po przeczytaniu tego wątku nie pomyślał, ze spotkanie to prima'aprylisowy żart
  8. Sanderka wieczorem znów miała rozwolnienie ....... A już wszystko było tak dobrze. Aż boję się co zastanę rano ..... Kochana babinka, mam nadzieję, że spokojniutko śpi - ja nie mogę, obawa o nią nie pozwala mi zasnąć::-(:-(:-(
  9. Widzę, ze tu dyskusja o tarczycy - mój Maks ma juz od roku srednio co miesiąc robine kontrolne badania T4 (poziom hormonów tarczycowych) . Jest pod opieka krakvetu i tam ma pobierana krew do badań , wyniki sa po ok. tygodniu . Wkrótce będziemy robić kolejne badania kontrolne ( nie wiem dokładnie jaka jest tam ich cena , bo zawsze robiłam komplet badań kontrolnych a nie tylko same hormony tarczycowe) Maks był też łysiutki : calutka klatka piersiowa, pośladki, uda szyja - teraz pięknie zarósł - a sierśc ma taką śmiesznie długa w tych miejscach - bokser długowłosy z niego sie zrobił :evil_lol: "Nasz" lekarz pięknie wyprowadził Maksia , ale to prawie rok leczenia, okresowego kontrolowania poziomu hormonów by zweryfikować dawke leku.
  10. Iza - prześlij mi na forum.boksery pw z Twoim nr telefonu - zadzwonię, bo mam prośbę w/s sprzedaży kalendarzy "na Sanderkę"
  11. A ja widząc jak się denerwuje Luiza i Mariola myślałam - może lepiej już tam jechać, bo kobiety całą noc będą sie dręczyć - i tak z powodu jednego nieodebranego telefonu cała nasza trójka miała "wieczorne dylematy - proponuję zawsze wieczorkiem wysłac Luizie krótkiego sms-a , czy wszystko jest w porządku - wtedy nie będzie się martwić, nawetjeśli będzie jakiś problem, to lepiej by o nim wiedziała (zawsze coś doradzi, bo zna bardzo dobrze Sabonkę) :lol:
  12. Doroto - Dzięki za informację o emisji programu.
  13. Ze zdjęciami jest problem bo ....... ja jestem już babcia i nie znam się na nowoczesnej technice - zdjęcia zdobić , zrobię, ale już dalej NIC (tzn. nie ma rady by z aparatu "przeskoczyły do komputera " - przedtem od "tych spraw" miałam syna, ale odkąd przeprowadził się "na swoje" ciężko , oj ciężko .... (z techniką):placz:
  14. I jaki super kumpel :multi::multi:
  15. Dzięki za szybką odpowiedź..... :lol::lol:
  16. Cieszę się i ja jesli Sabcia będzie miała super domek ale .... coś kołacze mi się po głowie, a nie mam teraz czasu przeglądać notatek z "kapownika telefonicznego" więc zapytam wprost (może otrzymam szybciej odpowiedź nim znajdę czas nie przejrzenie notek ) : Czy to nie Wy straciliście dwa psiaki pod kołami samochodów z powodu nieogrodzonej posesji (ta nieogrodzona posesja kojarzy mi się własnie z takim info , ale teraz jadę ho hotelu i nie mam czasu na odszukiwanie tego kontaktu więc pytam wprost :razz:)
  17. Sonieczko - maleństwo , a gdzież ty sie tak wysoko wyspinałaś moja "panterko" :razz: A gdzie buty do spinaczek wysokogórskich oj, oj - nie wiem co GOPR by powiedział na widok tak nieprzygotowanej turystki ;)
  18. proszę to zdjęcie do mnie , do weryfikacji :diabloti::diabloti: (zaraz adres podam na pw i wyczyszczę skrzynkę) - wieczorkiem jak wrócę z hotelu obejrzę, zweryfikuję i ..... ocenię czy warto się "upubliczniać" (hihihi) :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  19. Byliśmy się ważyć - "stuknęło" nam 27 kg :multi::multi::multi::multi: Gruuubas waży dziś 27,01 kg :evil_lol: (tak naprawdę to dalej z niego chudzinka, ale już nie szkieletor ;)) - przy okazji wszystkich naszych "fanów" zapraszam na www.bokserywpotrzebie.pl można tam obejrzeć kalendarz na biurko z uratowanymi bokserami - wprawdzie nie ma w nim Maksa, ale kto wie ..... w następnej edycji ...... (tylko muszę mu zamówić sesję zdjęciową:diabloti:) - kalendarz już w sprzdaży a pieniążki pójdą na ratowanie kolejnych boksiów.
  20. Niestety leczenie Sanderki JEST KOSZTOWNE - trzeba mieć tego świadomość.
  21. Sandra to ........"morderca kotów" (z pewnością ktoś ją szczuł na koty w przeszłości i to zostało mocno zakodowane w jej psychice).Do psów róznie - są takie które akceptuje, wręcz bardzo lubi , ale są też takie do których "startuje" z zębami - myślę jednak że relacje "psie" są do wypracowania. Sandra jest w ciągłym leczeniu - od roku "walczymy" z pałeczką ropy błekitnej i gronkowcem, które ma w uszach (teraz jeszcze doszedł grzyb). Dletego wymaga systematycznej pielęgnacji uszu (czyszczenie,zakrapianie) Ponadto jest po operacji nowotworowej - wycięta śledziona (guz niestety był złośliwy) i guzki listwy mlecznej. Jest wysterylizowana.W chwili obecnej jest w dobrej kondycji zdrowotnej , ale wymaga systematycznej opieki lekarskiej i okresowych badań kontrolnych Z uwagi na to iż jest alergikiem wymaga odpowiedniej karmy ( je eukanube dermatosis - dieta weterynaryjna dla alergicznych psów) Ma też problem z moczeniem się - ale być może przy częstych spacerach dałoby się to opanować . Po prostu jak każdy starszy pies wymaga czestych wyjść i ciepełka. Sandra jest niesamowicie kochaną staruszką, pragnie ciepła, miłości (jak każdy boksio. UWIELBIA BANANY, które .........je łyżeczką (taka z niej dama, że łyżeczką je banana ;))
  22. Dziękujemy i pozdrawiamy wszystkich, którzy są myślami przy nas. Miniony rok był bardzo trudny dla Maksa - dwukrotnie walczył o zycie balansując na cienkiej granicy między zyciem i śmiercią......... Dwukrotnie wygrał dzięki wspaniałemu lekarzowi , który wierzył w niego (mimo iż inni "spisali go na straty" nie wierząc , że wyjdzie z tego) i pomagał mi wlaczyc o niego. Miniony rok przyniósł wielkie zmiany w życiu Maksa - z psa "bandyty" , którego trzeba było premedykować by zrobic badania ratujac jego zycie zmienił sie w psa , który bez problemu pozwala sobie założyc kaganiec , chętnie wkracza do gabinetu lekarskiego, pozwala sie "miziać" lekarzowi i pracownikom lecznicy i bez problemu daje sobie pobrac krew . Fakt - nadal jest trudnym psem, nadal tylko ja i mąż możemy sie z nim spoufalać , nadal musi być izolowany od Piracika , ale jak na jeden rok to i tak OLBRZYMIA zmiana . No i ta najważniejsza -Maksymilian nie jest bezdomnym sierotą - jest MOIM psem i tak juz pozostanie do końca jego dni. (mimo iż nie ma luksusowych warunków, bo nadal nie zgadza sie z moim Piratem i chyba nigdy sie nie zgodzi - z tego powodu większość czasu spędza w swoim pokoju to myślę, że wie , że znalazł już swoje miejsce na ziemi gdzie jest bezpieczny i kochany)
  23. Prezencik znalazł się u mnie - Sanderka dostała dużą podusię do spania .
  24. Oj serduszko to ona już skaradła - tylko miejsca w domku brak :shake: Wczoraj "uczyłyśmy" sie nowej komendy ;) : Sandra - całus :evil_lol: i Sanderka dawała mi całuski "z wyskoku" :loveu::loveu::loveu:
  25. Czy zabieg będzie w narkozie wziewnej - taka jest bezpieczniejsza dla boksiów i psów z problemami sercowymi. Pozdrowienia dla Rodziców i uściski dla Amonka
×
×
  • Create New...