-
Posts
16511 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by doddy
-
[Gdynia] Amstaff Lux po 7 miesiącach znalazł KOCHAJĄCY DOM!
doddy replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Jak mielibyśmy kupić to mamy taniego producenta klatek. Tylko może ktoś ma do pożyczenia założmy na 2-3 tyg bo na tyle nam potrzeba. -
[Gdynia] Amstaff Lux po 7 miesiącach znalazł KOCHAJĄCY DOM!
doddy replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Dzięki Benia. Jak nr tel będzie do Natalii to nic nie szkodzi :) Co do klatki to jest IV więc za mała. Nam potrzebna V lub VI. -
[Gdynia] Amstaff Lux po 7 miesiącach znalazł KOCHAJĄCY DOM!
doddy replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Ja mam 2. W jednej jest Rumbunia. W sumie klatka mi nie jest potrzebna ale jest ciut mała dla Shilki lub Luxika. Druga jest duża, ale Shila w niej siedzi. Nie chciałabym kupować 3 bo i tak nie mam gdzie 2 trzymać.. Stąd tak chętnie je pożyczam :evil_lol: Ale jak będzie trzeba to kupię. -
[Gdynia] Amstaff Lux po 7 miesiącach znalazł KOCHAJĄCY DOM!
doddy replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Dobra. Ja go muszę zaaktualizować na stronie. Na molosach już napisałam. Czy ma ktoś klatkę do pożyczenia na troszkę? Bo ja mam klatkę w której teraz jest Shila. Jak ona pójdzie do adopcji to Lux może ją przejąć ale do tego czasu przydałoby nam się pożyczyć by nie kupować kolejnej. -
[Gdynia] Amstaff Lux po 7 miesiącach znalazł KOCHAJĄCY DOM!
doddy replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Amstaffy i pitbulle chyba mam w największej ilości. Jak coś to dorobisz czy liczyć ile mam? Anitko, pozmieniaj tekst który dziś napisałam. Albo masz tu krótki tekst który stworzyła Benia: Lux-roczny mix amstaffa szuka domu! Do schroniska trafił 15.12.2007.Bardzo przyjazny, ładnie chodzi na smyczy, nie wykazuje jakichkolwiek oznak agresji zarówno w stosunku do ludzi jak i innych zwierząt. Cały czas chce się bawić. Lux był niepełnosprawny ruchowo. Chodził nieco inaczej niż przeciętny pies. Do znalezienia domu nie wystarczał jego urok, radość, uśmiech na pysku, każdy widział kalekę. Dzięki miłośnikom zwierząt jest juz po operacji-potrzebuje jednak kochajacego domu i człowieka o wielkim sercu, który pozwoli mu wrócic do sprawności ruchowej. Jesli chcesz podarowac mu dom zadzwoń do opiekunów: 0 501 797 018 Mail: [EMAIL="[email protected]"][COLOR=#006699][email protected][/COLOR][/EMAIL] [URL="http://www.fundacja-ast.pl"][COLOR=#006699]www.fundacja-ast.pl[/COLOR][/URL] Natalko, zmieniam już nr tel bo i tak pewnie będę w Warszawie się nim opiekować i szukać domu. -
[Gdynia] Amstaff Lux po 7 miesiącach znalazł KOCHAJĄCY DOM!
doddy replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Rób z naklejkami lub kalendarzami. Ja mam w domu jeszcze naklejeczki. Więc może one? -
[Gdynia] Amstaff Lux po 7 miesiącach znalazł KOCHAJĄCY DOM!
doddy replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Mamy domek tymczasowy w Warszawie. Podjęliśmy się pokrycia pełnych kosztów leczenia, karmy. Więc teraz potrzebne: 1) Transport do Warszawy 2) Klatka dla niego, bo w domu są obecnie 2 sunie i żeby chłopczyk nie wariował zbytnio 3) Pomoc finansowa 4) [B]Ogłoszenia, by znaleźć mu docelowy domek[/B] [B]KTO POMOŻE?[/B] -
[Gdynia] Amstaff Lux po 7 miesiącach znalazł KOCHAJĄCY DOM!
doddy replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Tengusia, Monita - plakaty wysłane. -
Nie miałam nic zlego na myśli. Po prostu ja pewnie bym zwykłemu lekarzowi nie dała jej operować. Ale z braku laku trzeba było działać. Mam nadzieję, że w końcu Tila wydobrzeje a przede wszystkim znajdzie dom bo to jest główny cel. Dzięki Ci za opiekę nad Tilą i że może dłużej zostać. Może lepiej zacząć ogłaszanie jej już dzis, by ominąć kolejny dom tymczasowy u Magdy.
-
Oooo :crazyeye: Ulubienica :diabloti: To ją ogłaszaj ciotka klotka. Na adres BeataA wyśle Ci Lalę i Luxa. Jak Shila będzie mieć plakaciki od cioci blueberry to i jej dostaniesz.
-
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Wątek Shilki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9963779#post9963779[/URL] -
SHILA - 2 letnia sunia, amstaffka. Wysterylizowana, zachipowana. Shila została znaleziona i z kaukazem trafiła do schroniska w Korabiewicach. Tam niestety zaciążyła, więc ją zabraliśmy. Jest już po sterylce aborcyjnej i dobrze się stało, bo porodu by nie przeżyła. Miała 20 szczeniąt... Obecnie sunia dochodzi do siebie i szuka domu. Kilka zdjęć Shilki: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/197/08ef183a152e003c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/220/001d6f1767b7c823.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/220/c3fb0164eee24245.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/197/40a4e713ba85e0eb.jpg[/IMG][/URL]
-
[Gdynia] Amstaff Lux po 7 miesiącach znalazł KOCHAJĄCY DOM!
doddy replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Mam plakacik, mogę mailem przesłać tylko podawać maila ;) -
[Gdynia] Amstaff Lux po 7 miesiącach znalazł KOCHAJĄCY DOM!
doddy replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
A ja napisałam tekst: LUX - młodziutki pies w typie AMSTAFFA w wieku ok. roku. Bezdomny od grudnia 2007r. Dlaczego? Z powodu bezsilności ludzkiej, Z powodu bólu, Z powodu braku domu... Lux, trafił do schroniska w Gdynii 15.12.2007r. jako kolejny bezdomny, porzucony pies. Zasilił mury schroniska w którym na codzień przebywa blisko 300 zwierząt. Od początku nikt się nie interesował jego adopcją... bo... Lux był niepełnosprawny ruchowo. Chodził nieco inaczej niż przeciętny pies. Do znalezienia domu nie wystarczał jego urok, radość, uśmiech na pysku, każdy widział kalekę. W badaniach zdiagnozowano zanik główek kości udowych w tylnych łapach. Potrzebna była operacja usunięcia resztek ze stawów. Koszt 1000zł. Udało nam się znaleźć sponsora na pokrycie tych kosztów. Tu pragniemy podziękować "Grubemu Kubie z Krakowa". Dnia 5 kwietnia 2008r. Lux przeszedł operację. Jednak operacja to tylko 30% sukcesu... Najważniejsze dla Luxa na dzień dzisiejszy jest znalezienie domu. Opiekuna, który podejmie się rehabilitacji. Minęły 2 tygodnie... niestety nie ma rokowań na nowy dom... Schronisko w Gdynii choć bardzo przejęte Luxem nie jest w stanie zapewnić mu odpowiednich warunków. Lux na dzień dzisiejszy cierpi... Z bólu, z tęsknoty. O ile tęsknotę starają mu się zneutralizować pracownicy, wolontariusze o tyle bólu nie zniwelują leki ani dobre chęci. Potrzebna jest regularna rehabilitacja, domowe warunki. Niestety... choć nikt tego nie przypuszczał z nikąd nie widać pomocy dla tego psa... Rozpatrywane jest uśpienie Luxa... tylko dlatego, że nie ma na razie widocznych szans na lepsze jutro... Z każdym dniem zamiast być lepiej, jest znacznie gorzej. Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować i żyć bez bólu. -
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Napisałam tekst o Luxie: LUX - młodziutki pies w typie AMSTAFFA w wieku ok. roku. Bezdomny od grudnia 2007r. Dlaczego? Z powodu bezsilności ludzkiej, Z powodu bólu, Z powodu braku domu... Lux, trafił do schroniska w Gdynii 15.12.2007r. jako kolejny bezdomny, porzucony pies. Zasilił mury schroniska w którym na codzień przebywa blisko 300 zwierząt. Od początku nikt się nie interesował jego adopcją... bo... Lux był niepełnosprawny ruchowo. Chodził nieco inaczej niż przeciętny pies. Do znalezienia domu nie wystarczał jego urok, radość, uśmiech na pysku, każdy widział kalekę. W badaniach zdiagnozowano zanik główek kości udowych w tylnych łapach. Potrzebna była operacja usunięcia resztek ze stawów. Koszt 1000zł. Udało nam się znaleźć sponsora na pokrycie tych kosztów. Tu pragniemy podziękować "Grubemu Kubie z Krakowa". Dnia 5 kwietnia 2008r. Lux przeszedł operację. Jednak operacja to tylko 30% sukcesu... Najważniejsze dla Luxa na dzień dzisiejszy jest znalezienie domu. Opiekuna, który podejmie się rehabilitacji. Minęły 2 tygodnie... niestety nie ma rokowań na nowy dom... Schronisko w Gdynii choć bardzo przejęte Luxem nie jest w stanie zapewnić mu odpowiednich warunków. Lux na dzień dzisiejszy cierpi... Z bólu, z tęsknoty. O ile tęsknotę starają mu się zneutralizować pracownicy, wolontariusze o tyle bólu nie zniwelują leki ani dobre chęci. Potrzebna jest regularna rehabilitacja, domowe warunki. Niestety... choć nikt tego nie przypuszczał z nikąd nie widać pomocy dla tego psa... Rozpatrywane jest uśpienie Luxa... tylko dlatego, że nie ma na razie widocznych szans na lepsze jutro... Z każdym dniem zamiast być lepiej, jest znacznie gorzej. Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować i żyć bez bólu. -
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Na testy są umówieni ale dopiero za 3 tygodnie. Będę myśleć nad domkiem ;) Z babeszją lepiej ale potwierdzą to dopiero badania. Na razie ma siedzieć w Klinice. -
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Na Lole się powoli kolejka ustawia :lol: Poprzednia właścicielka błaga bym ją jej dała jak testy wyjdą ok. SylwiaK z forum o niej myśli, kobieta od kota syberyjskiego do mnie wydzwania... a ja dalej szukam :p -
[Fundacja AST] Wątek zbiorczy - prosimy o pomoc finansową
doddy replied to doddy's topic in Już w nowym domu
Wątek Luxa: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108490[/URL] Bo może niektórzy nawet nie wiedzą o którego psiaka chodzi. -
[Gdynia] Amstaff Lux po 7 miesiącach znalazł KOCHAJĄCY DOM!
doddy replied to natalia_aa's topic in Już w nowym domu
Kochani, Nadszedł dzień w którym samo hopanie, trzymanie kciuków nie pomoże... Niestety sytuacja Luxa jest niefajna... Lux dostał od nas szansę. Zapłaciliśmy za jego operację 1tys. Jednak okazuje się, że niestety chyba ta kasa poleci w błoto... dlaczego? Bo taki jest realny, szary świat rzeczywistości... Tylko wirtualnie wszystko wygląda super. Lux bez domu tymczasowego lub stałego nie ma szans... Powoli wszyscy się zastanawiają, czy nie lepiej uśpić psa bo cierpi. A cierpi tylko dlatego, że nie ma kto się nim zająć. Schronisko w Gdynii jest bardzo dobre, ale nawet oni nie mogą zapewnić odpowiedniej opieki Luxikowi... choć bardzo się starają. [B]LUXOWI POTRZEBNY JEST DOM, CHOĆBY TYMCZASOWY I TO NA WCZORAJ!!! [/B] [B]Lux bez pomocy w realnym świecie umrze...[/B] Ja, Nataliaa, chętnie byśmy go wzięły ale mamy masę psów własnych i nierealne jest wciśnięcie kolejnego. Pomożemy jednak każdemu kto zdecyduje się uratować Luxa! KTO POMOŻE!!! PILNE!!!!!!!!!!!!!!