My na razie nie oceniamy nikogo, bo w sumie nie wiadomo czy ślepy na przykład się nie zgubił.
Otóż wiemy od mieszkańców wsi, że błąkał się od dłuższego czasu (kilka tygodni).
Mam nadzieję, że uda mi się wydedukować ten tatuaż i cokolwiek się o nim dowiemy.
Przede wszystkim też musimy go zacząć leczyć...