Dzięki Malwi! Póki co naprawdę fajnie udało nam się zorganizować ludzi do pomocy z fundacji i osób, które np. adoptowały od nas psy. Wszyscy są chętni do wycieczki i czekają na sygnał. W szoku jestem, że tyle naszych znajomych (na co dzień nawet niekoniecznie związanych z psami) chce pomóc transportowo, pomimo wakacji!