-
Posts
13134 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Flaire
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
zach, jak chcesz latającego szczypiora, to ja tu mam takie coś serdelopodobne dla Ciebie ;-). -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']o połowę chudszy[/quote]zach, mocna budowa to kwestia kości, nie tłuszczu. ;-) A Ludi kość ma mocną. [quote]i o połowe dłuższe łapy[/quote]A to akurat dobrze - długie łapy w porównaniu z długością grzbietu, taki ma być AT. Ale szczeniaki często mają taki okres, kiedy jeszcze są krótkołapne :-) - z wiekiem łapy rosną i pies robi się bardziej kwadratowy. :-) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='zachraniarka']Shaggy już teraz ma prawdziwy erdlowy urok i jest pięknisty. Mój przy nim wygląda jak patyczak i stąd pytania czy to ta sama rasa. Tym bardziej, że wcześniej były dwie suczki AT też w mocniejszym typie. I przy nich wszystkich mój wygląda.. hmmm.. no tak śmiesznie :lol:[/quote] No to ciekawe, bo dla mnie Ludwiś ma mocną budowę, dokładnie jak na AT przystało! :-) -
[quote name='Welsh Terrier']Tak jakoś usłyszało się od Pana który kupił od nas szczeniaczka. ;) I podobno ten ktoś ładnie wytrymował pieska... :cool3: Ktoś z Wawy :cool3:[/quote] Na pewno nie ja. Może Kliwia? :niewiem:
-
[quote name='Anisha']Hmmm... :hmmmm: Faktem jest, że wszyscy wyobrażamy sobie zlot jako świetną zabawę dla ludzi i psów, a co jeśli psy będą innego zdania i rzeczywiście zrobi się rozróba? [/quote] Mnie się wydaje, że nierealne sa marzenia, że wypuścimy jakąś znaczną ilość dorosłych psów obydwu płci razem luzem, a one się tylko po pyskach będą lizać ;-). Raczej, bawią się razem w takich sytuacjach te psy, które potrafią się razem dogadać, a inne w tych zabawach nie biorą udziału. Ma się nadzieję, że każdy pies znajdzie jakichś towarzyszy do zabawy, ale raczej nie liczyłabym na to, że puścimy je wszystkie razem czy bez nadzoru. ;-)
-
[quote name='Welsh Terrier']To może ktoś z rodziny? :cool3:[/quote]Raczej na pewno nie z mojej rodziny ;-). A skąd w ogóle wyszło, że to miałam być ja? :niewiem:
-
[quote name='Mrzewinska']Ja widzialam zmiany takze u mojej suki po sterylce - na jakis czas stala sie szczeniakiem na powrot. [/quote] To zjawisko opisuje bardzo wiele właścicieli suk po sterylce - a już szczególnie po sterylce w starszym wieku. ;-) Właściciele takich suk piszą, że ich suczki jakby po sterylce "odmłodniały". Można znaleźć wiele opisów tego nawet tu, na dogomanii. Nie wiem, czym jest to spowodowane, bo z reguły następuje zbyt wcześnie, żeby powodem były hormony, natomiast nie zauważyłam, żeby wiek podczas sterylizacji miał wpływ na dalsze późniejsze zachowanie. W tym przypadku, na przykład, ten efekt jest łatwiej zauważalny właśnie u suk sterylizowanych w podeszłym wieku. ;-) Ale to ciągle tylko anegdotalne dane, niestety. ;-)
-
[quote name='Mrzewinska']Dla eksperymentu psy czy suki musialyby wyrastac w identycznych warunkach. [/quote] Nie, niekoniecznie. Jeżeli w eksperymencie bierze udział dostatecznie duża ilośc psów, to takie rzeczy jak różnice środowiskowe się wyrównują. Tak dyktuje podstawowe prawo statystyki zwane prawem wielkich liczb i na tej zasadzie działa większość tego typu ekspertymentów (np. te, które dowodzą, że palenie papierosów zwiększa prawdopodobieństwo raka).
-
[quote name='Cela']Obecnie orpracowujemy technologię ;) poduszki z wymiennym słomianym wkładem ale niestety nie znalałam jeszcze odpowiednio przepuszczalnej i szybkoschnacej tkaniny na poszewkę :shake:[/quote] Polecam materiał polarowy. Używałam takowego do wyłożenia kojca moich szczeniąt - po spodem były gazety. Polar przepuszczał mocz, który wchłaniały gazety. Polar wysycha też błyskawicznie - miałam dwa takie kocyki i wykładałam nimi i prałam na zmianę.
-
[quote name='Mrzewinska']Nie jestem za sterylka innych przed ukonczeniem dojrzalosci psychicznej. Niezaleznie od zdania autorytetow medycznych, jest druga strona - problemy z rozwojem psychiki. Wszystkie zwierzaki, ktore poznalam wlasnie poza granicami kraju, konkretnie w Kanadzie, a ktore byly sterylizowane jako szczenieta - pozostawaly psychicznie duzymi szczeniakami. [/quote] No to mogę tylko powiedzieć, że moje własne doświadczenie nie pokrywa się z Twoim. Również znałam bardzo wiele takich zwierząt, bo spędziłam całe prawie życie w USA i szkoliłam tam psy - a tam obecnie jest to preferowany termin kastracji. I nie zauważyłam, żeby te kastrowane przed pierwszą cieczką odbiegały psychicznie w jakikolwiek znaczący sposób od innych. Tak naprawdę przydałyby się na ten temat jakieś wiarygodne badania, a tego niestety brak. Pozostają jedynie wrażenia, takie jak Twoje czy moje, które jak widać mogą się różnić diametralnie. ;-)
-
[quote name='Cela']Chyba z dwa latka temu pytałam nawet o to tu na tym forum (jako Lerka) i także nie napotkałam na ślad alternatywnego rozwiązania.[/quote] O, Lerka, cześć! :-) Ale wypraszam sobie, bo jestem całkiem pewna, że już wtedy wspominałam Ci o efedrynie. :-)
-
[quote name='Welsh Terrier']Flaire ;) dowiedziałam się, że trymujesz pieska z naszej hodowli :cool3: Bardzo fajnie. :)[/quote] Welsh, chyba jednak nie ja, bo ja już od bardzo wielu lat cudzych piesków nie trymuję. ;-)
-
[quote name='Mokka']W tej chwili oczywiście nie jestem w stanie dokopać się do źródeł (może Flaire pomoże), ale prowadzono badania, które wykazały, że największy procent suk popuszczających mocz występuje w grupie kastrowanych w bardzo młodym wieku (do 6 m-cy, o ile się nie mylę).[/quote]Zwiększone prawdopodobieństwo nietrzymania moczu występuje u suk kastrowanych przed ukończeniem 3 miesięcy. Suki kastrowane później nie wykazują już zwiększonego prawdopodobieństwa. Dlatego obecnie, zalecany przez czołowych światowych badaczy optymalny wiek takiej kastracji jest 5-6 miesięcy, przed pierwszą cieczką, bo taka kastracja obniża niemal do zera ryzyko wystąpienia nowotworów sutków. Oczytwiście nie wszyscy się z tym terminem kastracji zgadzają, szczególnie w Polsce :roll:. Jednak fajnie by było, żeby Ci sami weci, którzy mieliby informować pacjentów o nieznacznym (i w większości przypadków - uleczalnym) ryzyku nietrzymania moczu na skutek kastracji również informowali o całkiem sporym ryzyku złośliwych nowotworów sutków u suk niewykastrowanych, lub wykastrowanych później. Nie muszę chyba dodawać, która przypadłość jest groźniejsza dla życia i droższa w leczeniu. :roll:
-
Cela, Tundra dobrze prawi - hormony to nie jedyny sposób na leczenie nietrzymania moczu. Innym jest efedryna (składnik caniphedrin). Popytaj wśród wetów. A co do hormonów, to owszem, rakotwórcze są niewątpliwie, chciaż ja czasem się zstanawiam, jak zwiększone ryzyko raka na skutek przyjmowania takich hormonów porównuje się ze zwiększonym ryzykiem raka u niewysterylizowanych suk, które te hormony produkują same... Nie znam odpowiedzi na to pytanie.
-
DRENIU-Kerry Blue Terrier! Już w NOWYM DOMKU!!! :)
Flaire replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Nie wiem jak Wy - ja się popłakałam! :loveu: NB, nie tylko z wyglądu, ale i z wszystkich cech charakteru Drenio to 100% kerrak! :-) -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Flaire replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='Koma']Hej, mam kilka pytań dot.sterylizacji W związku z powtarzającymi się po każdej cieczce ciążami urojonymi i związanymi z tymi wydatkami i problemami sterylizacja chyba jest dobrym wyjściem, mimo że woleliśmy tego jednak uniknąć... 1. Czy powinnam zrobić suni (3-letniej) badanie krwi? Ile może to kosztować? Weterynarze do których chodzimy uważają że nie ma takiej potrzeby skoro sunia jest młoda i zdrowa, ale ja sama nie wiem :roll: [/quote]Ludziom robią badania przed narkozą, bez względu na wiek i stan zdrowia. Na zachodzie - psom również. Oczywiście, tak samo jak u ludzi, szansa jest ogromna, że te badania niczego ciekawego nie wykażą - w tym sensie, Twoi weci mają rację. Niemniej wyższy standard opieki weterynaryjnej wymaga takich badań. [quote name='Koma']2. Wszyscy zalecają zastosowanie narkozy wziewnej, tymczasem ja nie wiem gdzie u nas w Łodzi byłaby taka możliwość i co jest również ważne- czy bardzo podnosi to koszt całej sterylizacji?[/quote]Koszt podnosi na pewno, bo sprzęt do takiej narkozy jest drogi. A czy jest ważne, to zależy od tego, jaki sprzęt wet ma. Takiego naj, naj, najnowszego sprzętu to chyba w ogóle w Polsce nie ma... Na pewno najważniejsze jest, żeby wet był doświadczony w rodzaju administrowanej narkozy... Więc jeśli u Was takich nie ma, to ja pozostałabym przy injekcyjnej. Tak czy inaczej, żądałąbym obecności anestezjologa, albo co najmniej oddzielnej osoby odpowiedzialnej za narkozę. [quote name='Koma']3. Czy takie "zwykłe" cięcie jest dużo gorsze o tzw. małego cięcia? Czy ma to duży wpływ na późniejsze gojenie się rany i dochodzenie do siebie suni? I jak wyżej- czy jest ono drogie?[/quote]Na pewno ma wpływ na gojenie się. Dużo gorsze? :niewiem" Co to znaczy "dużo"? Nowocześnie chirurdzy używają małego cięcia do sterylizacji... [quote name='Koma']4. Szwy- czytałam że mogą być różne. Czy ich rodzaj ma duże znaczenie? no i cena[/quote]Rodzaj szwów ma znaczenie głównie jeśli okaże się, że suka ma na szwy alergię. Bardziej antyalergiczne szwy (nmonofilamentowe) są droższe (i podobno trudniejsze w użyciu) niż takie normalne. No a poza tym te zewnętrzne rzeczywiście mogą być rozpuszczalne albo zwykłe (wewnątrz jest jeszcze jedna warstwa rozupszczalnych). Rozpuszczalne są drożesze. NB, rozpuszczalne też można usunąć - rozpuszczają się dopiero po ok. 2 tygodniach. [quote name='Koma']5. Ile mniej więcej kosztowałaby mnie taka "przyjemność"? Sunia ma 3 lata, jest średniej wielkości, waży 16kg. [/quote]O to najlepiej spytaj wetów, u których myślisz o zrobieniu sterylki, bo ceny bardzo się różnią. [quote name='Koma']Oczywiście chciałabym zrobić wszystko co w mojej mocy aby wszystko było jak najlepsze, tylko im lepiej to i drożej :shake: [/quote]Niestety, tak najczęściej bywa. :niewiem: -
Saba, Kreska, Mejk i inni -STRACH PRZED I ULGA PO STERYLCE
Flaire replied to PIKA's topic in Sterylizacja
[quote name='Dag']Elwet [URL]http://www.elwet.pl/[/URL] Mają jeszcze lecznicę na Grzybowskiej i gdzieś koło Wolskiej.[/quote] Tej Wolskiej lecznicy już nie ma. :-( Ja również polecam Elwet, konkretnie doktora Mikowa, ale w Al. Niepodległości 24/30, czyli w ich głównej klinice. A polecam tam, bo tam mają najlepsze warunki zabiegowe, najlepszy sprzęt, gdyby coś złego miało się przydarzyć. -
kerry blue terrier (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to kela's topic in Kerry blue terrier
[quote name='czapla']Bylim, widzielim i geba mi sie cieszy:iloveyou: , az by sie chcialo tam byc i zobaczyc to na wlasne oczy ehhh[/quote] To to jeszcze nic... Montgomery lepsze! :cool1: -
[quote name='Anisha']chciałam dobrze! :razz:[/quote] Wiem, wiem! I jako właścicielka suk - dziękuję! :buzi:
-
[quote name='Anisha']Dlatego myślałam, żeby z tym ustalaniem terminu poczekać trochę, nawet do lutego czy marca - i tak wcześniej nie weźmiemy się za organizację zlotu tak na serio, bo za dużo mogłoby się do maja czy tym bardziej września wydarzyć. A w marcu może sytuacja byłaby bardziej klarowna? [/quote]Moim zdaniem - nie będzie. Można by próbować zgadywać, ale nawet najbardziej regularna suka może spłatać figla, więc próbować się do tego dostosowywać moim zdaniem nie ma sensu. (Na przykład niezwykle regularna Misia normalnie miała cieczki z dokładnością do 5 dni, a akurat jak chciałam ją kryć, to spóźniła się o ... ponad miesiąc... :roll:).
-
[quote name='Nitencja']Imiona wybrane :) beda : Lavinia[/quote]Ciekawe po kim to :evil_lol: :evil_lol: :eviltong: .
-
[quote name='Anisha']W kwestii terminu - może zaczekajmy trochę aż się lista chętnych w miarę ukształtuje, a potem dajmy właściciel(k)om suń szansę pokombinować z przybliżonymi teminami przewidywanych cieczek[/quote]Anisha, raczej nie ma szans, żeby na rok z góry przewidzieć termin cieczki - suki po prostu nie są aż tak regularne i to się łatwo może przesunąć w jedną bądź drugą stronę o kilka tygodni a nawet miesięcy. A w przypadku pierwszej, drugiej, czy nawet czasem trzeciej cieczki to już w ogóle nic nie wiadomo. :roll:
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Flaire replied to a topic in Airedale terrier
[quote name='rita60'][B]Flaire [/B]dzieki za odpowiedz,niepokoi mnie tylko kwestia tego zaswiadczenia.Napisałas,ze nie moze byc starsze niz trzy dni.Ale zapytanie zasadnicze,co musi zawierac takie zaswiadczenie ? Domyslam sie ze chodzi o to zeby wet napisała,ze pies jest zdrowy.Czy tak ?[/quote]rita60, idziesz do weta i prosisz o świadectwo zdrowia "na wystawę". Każdy lepszy wet w dużym mieści będzie wiedział, o co chodzi; większość będzie miała specjalne druczki. Na tym światectwie MUSI być o wsciekliźnie (bo wpis w książeczce zdrowia nie stanowi "oficjalnego dokumentu" :roll:), więc weź ze sobą książeczkę zdrowia z wpisem o wściekliźnie i najlepiej idź do tego samego weta, który dokonał tego wpisu. -
[quote name='Gosia_i_Luka']Myślałam, że im szybciej, tym lepiej. ;)[/quote]Raczej im lepiej, tym lepiej ;-). Ja to moge się zlatywać i w styczniu... Wiem nawet o fajnym miejscu na zlot w styczniu (choć zdecydowanie nie centralnie położonym :evil_lol: ). Ale z tego co tu czytam, to widzę, że większość preferuje uroki lata... :-)
-
[quote name='Minio']POdziwiam :lol:[/quote] Raczej współczuj. Ja nocny marek z natury jestem. :-(